Seat Leon (2020)

Seat ujawnił datę premiery czwartej generacji Leona. Czym zaskoczy nas hiszpański kompakt?

Pierwszy Seat Leon trafił do produkcji 20 lat temu, a w przyszłym roku poznamy jego czwarte wcielenie. To najchętniej kupowane auto tej marki, dlatego przed nowym modelem stoi trudne zadanie utrzymania dotychczasowej pozycji. Tak jak poprzednicy, kompakt z Hiszpanii dzieli płytę podłogową z Volkswagenem Golfem i Skodą Octavią. Leon IV przechodzi obecnie już ostatnie testy przedprodukcyjne, a jego oficjalna prezentacja nastąpi 28 stycznia 2020 r. w fabryce Seata w Martorell.

Seat Leon (2020)

Na podstawie zdjęć szpiegowskich można przypuszczać, że nowy Leon ma bardziej sportową sylwetkę i jest niższy, szerszy i dłuższy od aktualnego modelu. Powinno to się przełożyć na więcej miejsca w kabinie i pojemniejszy bagażnik oraz jeszcze lepsze właściwości jezdne. W gamie znajdziemy 5-drzwiowego hatchbacka oraz kombi.

Pomimo kamuflażu nietrudno zauważyć, że projekt nadwozia Leona czwartej generacji stanowi kontynuację nowego stylu hiszpańskiej marki, zapoczątkowanego modelem Tarraco. Dlatego przód kompaktowego Seata będzie wyglądać podobnie jak w większym SUV-ie, a tylne światła połączy listwa LED.

Seat Leon (2020)

Niewiele wiadomo o wnętrzu nowego Leona, ale z dotychczasowych zdjęć wynika, że wersja z „automatem” otrzyma nową, mniejszą dźwignię zmiany biegów. Tak jak w nowych Golfie i Octavii zastosowano tutaj technologię „shift-by-wire”, w której nie ma mechanicznego połączenia ze skrzynią, a informacja o wybranym przełożeniu jest przekazywana elektronicznie.

Nowy Seat Leon (2020) – dane techniczne, silniki

Paleta dostępnych jednostek napędowych raczej nie będzie zaskoczeniem – należy spodziewać się tych samych silników, które znajdziemy już w ofercie Golfa VIII i Octavii IV. Klienci szukający benzynowego Leona będą mieli do wyboru auta z 1.0 TSI (90-110 KM) i 1.5 TSI Evo (130-150 KM). Silniki z dwusprzęgłową przekładnią DSG powinny zostać wyposażone w tzw. układ mild hybrid z rozrusznikoalternatorem oraz instalacją elektryczną 48V. Zwolennicy aut zasilanych olejem napędowym będą mogli kupić kompaktowego Seata z jednostką 2.0 TDI (115-150 KM).

Seat Leon (2020)

Nowość w tym modelu stanowi wersja hybrydowa, w której benzynowe 1.4 TSI współpracuje z elektrycznym motorem. W tym przypadku również możliwe są dwa warianty mocy: 204 KM i 245 KM. Nowy Leon w topowej wersji FR powinien otrzymać silniki 2.0 TSI (190 KM) i 2.0 TDI (200 KM). Najmocniejsza odmiana (ok. 300 KM) tym razem będzie sprzedawana już pod osobną marką, jako Cupra, a nie Seat.

Zdjęcia: Automedia, CarPix

Oceny czytelników
[Głosów: 3 Średnia: 5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here