Songsan motors Dolphin

Chevrolet Corvette to jedna z największych ikon motoryzacji. Chińska firma Songsan Motors stworzyła hybrydową wariację na temat pierwszej odsłony „Vette”.

Początki chińskiej motoryzacji nie były… specyficzne. Większość firm, zamiast stawiać na własne wzornictwo, czerpało pełnymi garściami z dorobku europejskich, japońskich i amerykańskich firm. Proceder zakończył się sprawami sądowymi i wykluczeniami za targów motoryzacyjnych.

Z biegiem czasu chińskie marki zaczęły tworzyć auta według własnego pomysłu. Czasami zdarzają się wyjątki od tej reguły. Podczas tegorocznych targów w Pekinie firma Songsan Motors przedstawiła model Dolphin. Corvette z Chin

Fanom motoryzacji coupe i roadster zapewne wydają się dziwnie znajome. Ich twórcy ewidentnie inspirowali się designem Chevroleta Corvette pierwszej generacji. Dolphin nie jest jednak w pełni zgodny z oryginałem – proporcje nadwozia, zwłaszcza przedni i tylny zwis, wyglądają dużo gorzej niż w Corvette.

Chińska Corvette

Dlaczego? Być może chodziło o uniknięcie procesów sądowych, ale niewykluczone, że chodziło o uproszczenie konstrukcji – Songsan Dolphin otrzymał zespół napędowy firmy BYD. I to całkiem nowoczesny. Tworzy go benzynowy silnik 1.5 turbo z bezpośrednim wtryskiem, który współpracuje z dwusprzegłową skrzynią oraz motorem elektrycznym. Efektem jest 315 KM, czas sprintu do 100 km/h na poziomie 4,9 s oraz możliwość przejechania „na prądzie” do 100 km. Napęd? Zapewne na przednią oś…

Redakcja poleca: Jak działa „miękka hybryda”? Wady i zalety układu Mild Hybrid

Songsan Dolphin na pewno nie stanie się rynkowym hitem. W swojej ojczyźnie kosztuje równowartość… 330 tys. zł. Za taką kwotę można znaleźć wiele znacznie ciekawszych aut – z Corvette C1 włącznie. Zapewne wystarczyłoby jeszcze na jej przeróbkę w stylu restomod. Chevroleta Corvette. Songsan SS Dolphin nie tylko brzmi dziwnie, ale i wygląda dość niespotykanie.Songsan Dolphin fot. Newspress

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here