Byton M-Byte

Przez kokpit tego niemal 5-metrowego SUV-a biegnie szeroki na 48 cali wyświetlacz. Tak chińscy inżynierowie wyobrażają sobie elektryczny samochód przyszłości. Oto Byton M-Byte z targów we Frankfurcie.

Chiński producent samochodów elektrycznych pokazał we Frankfurcie swój pierwszy samochód w wersji produkcyjnej. To Byton M-Byte – prawie 4,9-metrowy SUV, mający 2,2 m szerokości i 2,96-metrowy rozstaw osi. Wymiarami plasuje się wobec tego w segmencie SUV-ów klasy wyższej, czyli obsadzonego m.in. przez Volkswagena Touarega lub konkurencyjną Teslę Model X. Byton oferuje przestronne wnętrze (z obrotowymi przednimi fotelami) i bagażnik o pojemności 550 l, który można powiększyć o kolejne 900 l.

Byton M-Byte
Byton M-Byte (fot. Newspress)

Jednak to nie ilość miejsca w środku zasługuje w Bytonie na uwagę. Kokpit chińskiego „elektryka” całkowicie zdominowały ekrany dotykowe. Pojawiły się m.in. na konsoli centralnej oraz… na kierownicy. Tak, kierowca pomiędzy dłońmi ma do dyspozycji osobny wyświetlacz, z którego steruje podstawowymi funkcjami samochodu. Ale to nic w porównaniu do tego, co dzieje się w okolicach przedniej szyby. Inżynierowie z Chin umieścili tam kolejny ekran, tym razem o średnicy… 48 cali! Ma on w przejrzysty sposób pełnić rolę pośrednika pomiędzy samochodem a kierującym. Producent zapewnia, że dzięki umieszczeniu go w bezpiecznym miejscu (na wysokości oczu kierowcy) nie wpłynie on w żadnym stopniu na bezpieczeństwo jazdy.

Byton M-Byte
Byton M-Byte i jego ogromy wyświetlacz LCD. (fot. Newspress)

Byton M-Byte będzie dostępny w dwóch wersjach. Słabszą napędza jeden silnik o mocy 272 KM, mocniejszą – dwa generujące łącznie 406 KM. W pierwszej z nich napęd zostanie przekazany na koła tylne, w drugiej na obie osie. Użytkownik otrzyma możliwość wyboru pojemności baterii zasilającej silnik (72 lub 95 kWh). Według producenta samochód na jednym ładowaniu ma przejechać 430-550 kilometrów, ale wg przestarzałego i przekłamującego cyklu NEDC. W rzeczywistości należy się spodziewać zasięgu na poziomie 300-400 kilometrów. Naładowanie akumulatorów do poziomu 80% powinno zająć ok. pół godziny.

Byton M-Byte
Byton M-Byte (fot. Newspress)

Samochód trafi na macierzysty rynek dopiero w 2021 roku: wynika to z opóźnienia wywołanego budową nowej fabryki, w której będą powstawać samochody Byton, oraz trwającym testom przedprodukcyjnym. W tym samym roku, ale z minimalnym opóźnieniem, planuje się wprowadzenie Bytona M-Byte również do Stanów Zjednoczonych i Europy.

Byton M-Byte
Byton M-Byte (fot. Newspress)
Zobacz inne premiery z salonu samochodowego we Frankfurcie:
Oceny czytelników
[Głosów: 4 Średnia: 2]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here