Salon Frankfurt 2019 - Land Rover Defender (11)

Debiutująca na targach we Frankfurcie nowa generacja Defendera zrywa z wizerunkiem surowej terenówki. Kultowy Land Rover stanie się… nowoczesną bulwarówką do jazdy na co dzień.

W przeciwieństwie do kluczowego rywala – Mercedesa klasy G – Land Rover Defender nigdy nie stał się cywilizowanym (jeśli nie powiedzieć, luksusowym) autem dla przeciętnego odbiorcy. Zdecydowanie brakowało mu „szosowych” właściwości jezdnych i wyposażenia na miarę XXI wieku. Tym samym mocno odbiegł nie tylko od legendarnego Mercedesa, ale i od Jeepa Wranglera czy nawet Suzuki Jimny. Teraz ma się to zmienić. Debiutuje zupełnie nowa generacja jednej z najdzielniejszych terenówek na świecie.

Salon Frankfurt 2019 - Land Rover Defender (3)
Nowy Land Rover Defender (fot. Newspress)

Już na pierwszy rzut oka widać liczne nawiązania wizualne nowego modelu do produkowanego przez dziesięciolecia poprzednika. W Nowym Defenderze nie pozbyto się kanciastych kształtów karoserii, pozostawiono również koło zapasowe na tylnej klapie. Przód samochodu upodobnił się przy okazji do reszty gamy modelowej Land Rovera. Aż tylu podobieństw nie znajdziemy w środku. Kokpit stał się nowoczesnym centrum dowodzenia. Pojawił się m.in. system rozrywki samochodowej Pivi Pro, aktualizujący się automatycznie, bez ingerencji użytkownika. Na liście wyposażenia nowego Defendera znajdziemy również cyfrowy zestaw wskaźników (o przekątnej 12,3 cala) oraz wyświetlacz head-up.

Nowy Land Rover Defender powstał na płycie podłogowej nazwanej D7x, przygotowanej specjalnie dla niego, mającej zapewnić jak największą sztywność nadwozia. Auto wyróżnia okazały, bo wynoszący aż 29 cm prześwit! Dzięki temu jest w stanie brodzić w wodzie o głębokości do 90 cm, a kąt natarcia i zejścia to, odpowiednio, 38 i 40 stopni. Wartość kąta rampowego jest uzależniona od wersji nadwoziowej. Dla „krótkiej” (90) wynosi 31 stopni, dla „długiej” (110) – 28 stopni.

Salon Frankfurt 2019 - Land Rover Defender (8)
Nowy Land Rover Defender (fot. Newspress)

Co ciekawe, Defendera 90 będzie można wyposażyć w trzeci, środkowy fotel pierwszego rzędu siedzeń, tworząc z niego samochód 6-osobowy. Z kolei przedłużony Defender 110 zabierze na pokład nawet 7 osób. Bagażnik tej wersji standardowo zmieści 1075 l, a tą przestrzeń można powiększyć do nawet 2380 l. Wykorzystanie przestrzeni ładunkowej z pewnością ułatwi sięgająca nawet 900 kg ładowność. Samochód jest w stanie uciągnąć przyczepę ważącą nawet 3,5 t.

Pod maską nowego Defendera znajdą się silniki benzynowe z technologią tzw. łagodnej hybrydy: 2.0/300 KM (P300) i 3.0/400 KM (P400). Klienci będą mieli wybór, jeśli chodzi o turbodiesle. Dwulitrowa jednostka generuje 200 KM (D200) lub 240 KM (D240), a według producenta ma zapewnić średnie spalanie na poziomie 7,6 l/100 km. W przyszłości zadebiutuje jeszcze Defender z hybrydowym zespołem napędowym.

Salon Frankfurt 2019 - Land Rover Defender (10)
Nowy Land Rover Defender (fot. Newspress)

O adekwatne dla modelu własności terenowe zadba reduktor, mechaniczna blokada centralnego mechanizmu różnicowego oraz system Terrain Response, pozwalający przystosować samochód do aktualnej sytuacji na drodze/bezdrożach.

Salon Frankfurt 2019 - Land Rover Defender (4)
Nowy Land Rover Defender (fot. Newspress)
Zobacz inne nowości z salonu samochodowego we Frankfurcie:
Oceny czytelników
[Głosów: 4 Średnia: 4]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here