Renault Captur (2020)
Renault Captur (2020)

W najbliższych latach pojawi się bardzo dużo nowych modeli SUV-ów i crossoverów. Oto 8 ciekawych nowości przyłapanych podczas testów przedprodukcyjnych, w tym nowe Renault Captur i Peugeot 2008.

Na Zachodzie bez zmian – SUV-y i crossovery cały czas zyskują na popularności i jako grupa aut (bez podziału na segmenty) są w Europie zdecydowanie liderami rynku. W 2018 roku ich sprzedaż stanowiła ponad 1/3 z 15,5 mln aut, jakie znalazły nabywców na Starym Kontynencie (dokładnie było to 34,6%; dane Jato Dynamics). Udział aut tego typu zwiększył się rok do roku o rekordowe 5,4%. Na drugim biegunie znajdują się zaś minivany, które straciły 2,1% udziału w rynku. Nic zatem dziwnego, że teraz wiele sił i środków firmy przeznaczają właśnie na opracowywanie SUV-ów i crossoverów, zaprzestając produkcji np. wspomnianych minivanów. Najnowszymi przykładami tego trendu są Ford rezygnujący z C-Maxa czy Opel z „tradycyjnej” Zafiry.

Poniżej, na zdjęciach szpiegowskich, prezentujemy nowe modele SUV-ów i crossoverów, które pojawią się w 2019 oraz 2020 roku. Są to zarówno samochody miejskie, jak i klas średniej i wyższej, marek popularnych oraz premium.

RENAULT CAPTUR – DEBIUT W 2020 R.

Czas płynie bardzo szybko. Wydaje się, że Captur pojawił się wcale nie tak dawno (debiut w 2013 r.), ale w przyszłym roku do sprzedaży wejdzie druga generacja tego miejskiego crossovera Renault. Auto będzie oczywiście dzielić rozwiązania z nowym Clio, a to oznacza, że powstanie na modularnej płycie podłogowej aliansu Renault-Nissan (CMF-B), z całkowicie nową architekturą elektroniczną i elektryczną. Z zewnątrz Captur będzie wyraźnie nawiązywał do poprzednika, ale we wnętrzu zmieni się znacząco – ma być bardziej komfortowy i znacznie lepiej wykonany. W gamie silników powinny się znaleźć benzynowe jednostki 1.0 R3 (wolnossące i turbodoładowane), 1.3 R4 turbo oraz wysokoprężna 1.5. Pojawi się także wersja hybrydowa.

 

PEUGEOT 2008 – DEBIUT W 2020 R.

Francuzi rządzą w klasie miejskich crossoverów – Renault Captur jest w niej liderem, a drugie miejsce zajmuje właśnie Peugeot 2008. W 2020 roku pojawi się kolejna generacja tego samochodu, oparta oczywiście na niedawno zaprezentowanym 208. A to oznacza, że także crossover skorzysta z nowej platformy CMP i stanie się większy, ale lżejszy. Kabina będzie przestronniejsza i znajdzie w niej zastosowanie kolejna generacja i-Cockpitu, z małą kierownicą i wysoko umieszczonymi cyfrowymi wskaźnikami. 2008 powinno być oferowane z silnikami benzynowymi (1.2 R3, wolnossące i turbo, o mocy 75-130 KM), dieslem 1.5 (100 KM), a także w odmianie elektrycznej (136 KM, zasięg ok. 350 km).

 

FORD PUMA – DEBIUT 2019

Ford to kolejny po Mitsubishi producent, który ponownie wykorzystuje stosowaną już nazwę, tyle że dla auta innego segmentu. Puma była niegdyś małym coupe opartym na Fieście (sprzedawana w latach 1997-2002), a teraz stanie się crossoverem, także korzystającym z techniki miejskiego modelu. Puma, która uplasuje się w gamie Forda pomiędzy EcoSportem a Kugą, zadebiutuje już w połowie 2019 roku. Na początku będzie oferowana z silnikami o mocy do 155 KM. W ofercie znajdzie się odmiana wykorzystująca układ mikrohybrydowy, a możliwe, że także sportowa ST (ok. 200 KM).

 

VOLKSWAGEN T-ROC CABRIO – DEBIUT W 2020 R.

Volkswagen potrafi zaszaleć i stworzyć samochód naprawdę nietuzinkowy. A za taki z pewnością można uznać niewielkiego kompaktowego SUV-a z 3-drzwiowym, otwartym nadwoziem. Auto, które otrzyma miękki składany dach, stanie się niejako następcą Golfa kabrioleta, który zniknął z gamy VW. T-Roc cabrio w zasadzie nie będzie miał rywali (za takiego można ewentualnie uznać Range Rovera Evoque cabrio). W ofercie powinny znaleźć się zarówno wersje przednio- jaki czteronapędowe, z silnikami benzynowymi i Diesla o mocy w przedziale od 115 do 190 KM.

 

KIA XCEED – DEBIUT W 2019 R.

Do już sprzedawanych wersji nadwoziowych trzeciej generacji Ceeda (hatchback, kombi i tzw. shooting brake, czyli ProCeed) dołączy jesienią 2019 roku niewielki crossover. Samochód ma być wyjątkowo dynamicznie stylizowany i przemawiać do tych odbiorców, dla których Stonic jest za mały, a Sportage jednak za bardzo kojarzy się z „terenówką”. W gamie silniki benzynowe i Diesla (najprawdopodobniej 120-204 KM), a w przyszłym roku – także hybryda.

 

MERCEDES GLE COUPE – DEBIUT W 2019 R.

Nowa generacja GLE, czyli typowy SUV klasy wyższej, jest już w sprzedaży. W 2019 r. dołączy do niego odmiana Coupe, czyli z charakterystycznie opadającą linią dachu. Konkurencja w tym segmencie staje się coraz ostrzejsza, bo do niedawno zaprezentowanego Audi Q8 dołączyło właśnie Porsche Cayenne Coupe, a jeszcze w tym roku pojawi się trzecia generacja BMW X6. Nowe GLE Coupe będzie przestronniejsze i bardziej komfortowe od poprzednika, a dzięki systemowi multimedialnemu MBUX – przyjaźniejsze w obsłudze. Oprócz standardowych odmian (z silnikami benzynowymi i Diesla o mocy 245-367 KM, w tym hybrydy) pojawią się oczywiście flagowe AMG (jednostka V8 biturbo ma rozwijać 571 KM lub 612 KM w odmianie S).

 

FORD BRONCO – DEBIUT W 2020 R.

Bronco to klasyka Forda. Terenowe auto o tej nazwie produkowano w latach 1965-1996 i miało ono pięć generacji. Kolejna jest już w fazie prób, ale na razie testy nowych rozwiązań prowadzone są na samochodach „ubranych” w zmodyfikowaną karoserią pick-upa Ranger (dlatego samochód na zdjęciach prezentuje się tak karykaturalnie). Nowe Bronco będzie mieć ok. 5 m długości, a wśród wersji silnikowych należy się spodziewać nie tylko benzynowych R4 i V6 EcoBoost oraz 5.0 V8, ale także hybrydy. Na razie nie planuje się sprowadzenia Bronco do Europy, ale zważywszy sukces Mustanga i to, że na Stary Kontynent powraca Explorer – decyzja może ulec zmianie.

 

BMW iX3 – DEBIUT W 2020 R.

Elektrycznego SUV-a mają już w ofercie Jaguar (I-Pace), Audi (e-tron), a wkrótce do sprzedaży trafi także Mercedes EQC. BMW dołączy do klubu dopiero w przyszłym roku. Pierwszy model tego typu to zmodyfikowane X3 aktualnej generacji. Do napędu ma posłużyć silnik o mocy około 300 KM, a akumulatory o pojemności 70 kWh mają zapewnić zasięg przekraczający 400 kilometrów.

Źródło zdjęć: AutoMedia

Oceny czytelników
[Głosów: 1 Średnia: 5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here