podkładki_filcowe_skrzypienie

Ten problem dosięga nawet drogie, porządnie wykonane auta – uciążliwe „świerszcze”, słyszalne zwłaszcza podczas jazdy po wybojach. Jak je usunąć?

Na początek dobra wiadomość: usunięcie pisków, trzasków, skrzypienia i trzeszczenia elementów wykończenia wnętrza samochodu zazwyczaj nie jest kosztowne. Wszystko sprowadza się do „namierzenia” źródła niepożądanych dźwięków. Warto skorzystać wtedy z pomocy drugiej osoby z wyczulonym słuchem… choć czasami, jakby magicznie, hałasy znikają, gdy pasażer zajmie prawy fotel.

Są jednak i złe wiadomości. Po pierwsze zdarza się, że bardzo trudno ustalić, skąd pochodzą irytujące trzaski. Czasami wymaga to nawet częściowego rozmontowania deski rozdzielczej lub boczka drzwi. Po drugie, paradoksalnie, takie problemy częściej dotykają luksusowe samochody, z dużą liczbą ruchomych elementów oraz ozdobnych wykończeń w kabinie.

Co najczęściej hałasuje we wnętrzu samochodu, co sprawdzić?

  • uszkodzone mocowanie lub tapicerka fotela kierowcy – o eliminacji trzeszczenia i innych dźwięków wydawanych przez siedzenie już pisaliśmy
  • boczek drzwi ocierający o deskę rozdzielczą
  • elementy deski rozdzielczej (panel nawiewów, podszybie, radio, cup holdery itd.)
  • pokrywy schowków
  • podajniki pasów bezpieczeństwa
  • mocowania zamków pasów bezpieczeństwa
  • uszczelki drzwi i szyb
  • dach w kabriolecie (trzeba go zaimpregnować podobnie jak uszczelki)
  • mechanizm opuszczania szyby w drzwiach (wtedy trzeba zdjąć boczek i np. przesmarować prowadnice oraz linki)
  • podłokietniki
  • rygle zamków drzwi (czasami należy je przesmarować smarem w spreju, ale nie WD-40, które działa na krótko; bywa też, że rygle mają luz i trzeba je wyregulować)
  • półka bagażnika
  • skórzana tapicerka
  • mocowania osłon przeciwsłonecznych
  • klamki i uchwyty drzwi
  • drobiazgi przewożone w schowkach

Jak usunąć piski, skrzypienia, trzaski, trzeszczenie elementów wnętrza samochodu?

1

Skrzypiące plastiki w samochodzie

Najbardziej złożona kwestia – wiele zależy od tego, co i gdzie trzeszczy. W przypadku oczywistych okładzin i miejsc ratunkiem mogą okazać się popularne filcowe podkładki, które nabędziemy w każdym sklepie z akcesoriami do wykończenia domu.

podkładki_filcowe_trzeszczenie
Filcowe podkładki – pierwsza pomoc przy ocierających o siebie, hałasujących plastikach.

Alternatywą może być samoprzylepna pianka poliuretanowa w taśmie, która wytłumi drgania i wypełni wolne przestrzenie pomiędzy ocierającymi o siebie plastikami (można podkleić nią na przykład podłokietnik od spodu).

Kolejny sposób to smar teflonowy (PTFE) lub silikon w spreju. Teoretycznie dobrej jakości preparaty są przeźroczyste i nie zostawiają tłustej warstwy, w praktyce po ich aplikacji trzeba wytrzeć mikrofibrą i płynem do czyszczenia szyb lub plastików okoliczne miejsca. Niektóre spreje mają rurkę przydatną do precyzyjnego naniesienia płynu.

W przypadków pojedynczych, łatwo dostępnych elementów można pokusić się o ich demontaż (najlepiej przy użyciu plastikowego nożyka) i podklejenie taśmą filcową/tkaninową (ok. 10-60 zł), na przykład jak na poniższym filmie:

2

Trzeszczące uszczelki w samochodzie

Zmora wielu nowych samochodach, w których podczas jazdy po dziurach lub pokonywania progów zwalniających słychać, jak „pracują” uszczelki drzwi. Wiedzą o tym na przykład posiadacze starszych modeli BMW lub Opli Astra.

W takich sytuacjach uszczelki drzwi należy starannie przesmarować: wazeliną techniczną, wspomnianym silikonem w spreju lub preparatem do uszczelek. Jeśli nasze auto wyposażono w uszczelki flokowane, przypominające zamsz, ratunkiem może być najtańsza wazelina techniczna (poniżej 10 zł), którą należy zaaplikować na krawędź uszczelki, w miejscu styku z blachą. Hałasowanie takich uszczelek potrafi dać w kość m.in. posiadaczom aut z grupy VW (np. Skoda Rapid); niektórzy radzą nawet posmarować je płynem do płukania tkanin (nawet Lenor). Poza wazeliną pomaga, by po myciu przetrzeć ramy drzwi oraz same uszczelki mikrofibrą.

trzeszczenie_uszczelek_smarowanie
Uszczelki warto smarować profilaktycznie, również dlatego, że zimą będą odporniejsze na przymarzanie drzwi.

W przypadku BMW E39/E46 ratunkiem może być też naklejenie na górną, flokowaną uszczelkę drzwi kawałka taśmy filcowej (więcej informacji).

Zabieg konserwacji uszczelek warto przeprowadzać 2-3 razy w roku, nie tylko z uwagi na niepożądane dźwięki, ale również dlatego, że przedłuża on życie uszczelek – a te nie są tanie, zwłaszcza w autach z wyższej półki oraz samochodach sportowych.

3

Skrzypiąca i trzeszcząca deska rozdzielcza

Zdarza się, że źródło trzasków i skrzypień pochodzi z wnętrza deski rozdzielczej, co wymaga niestety wymontowania jej elementów. Niezbędna będzie pomoc cierpliwego mechanika lub skorzystanie z internetowych instrukcji lub filmów i przeprowadzenie tej operacji samodzielnie. Hałasują np. obudowy otworów wentylacyjnych czy panele zegarów, a także radio.

W tym przypadku spryskanie smarem teflonowym zazwyczaj nie pomaga. Ratunkiem bywa osłonięcie ocierających/stukających elementów odpowiednio dociętą, cienką gąbką lub pianką techniczną.

Czasami wybrane elementy wpadają w rezonans przy określonych prędkościach obrotowych silnika lub na biegu jałowym; warto dociskać ręką poszczególne elementy deski rozdzielczej i w ten sposób namierzyć źródło hałasów.

Jeszcze większym wyzwaniem jest trzeszcząca podsufitka; w tym przypadku pomoże albo smarowanie krawędzi przy słupkach, albo całkowity demontaż i podklejenie wybranych miejsc filcem, ale to złożone i czasochłonne zadanie.

4

Stuki innych elementów we wnętrzu

Ich przyczyny też niełatwo namierzyć. Stukać mogą m.in. zwisające przewody pod deską rozdzielczą lub pod fotelem (trzeba okleić je taśmą filcową) oraz klapy schowków, niewłaściwie zamocowane oparcie kanapy lub podskakująca półka bagażnika (tu przyda się zastosowanie filcowych podkładek albo regulacja gumowych odbojników). Warto też zbadać zawartość bagażnika i schowków pod jego podłogą.

5

Skrzypiąca skóra w samochodzie

Zazwyczaj dotyczy aut z mocno profilowanymi, skórzanymi fotelami. Najpierw warto wyczyścić je odpowiednim środkiem, a później nawilżyć specjalną odżywką do skór samochodowych (taki zestaw profesjonalnej chemii Colourlock kosztuje ok. 90 zł). Jeśli problem nadal występuje, trzeba zaaplikować powłokę przeciwko tarciu, czyli przezroczysty, trwały, elastyczny film (osłonę) ochronny.

Może to być np. płyn przeciw skrzypieniu skóry Leisol (ok. 110 zł, pomaga też przy skrzypieniu plastików) lub stworzona na bazie wody pasta przeciw tarciom Peox (ok. 150 zł), nadająca się zarówno do skór naturalnych, jak i ekologicznych/syntetycznych.

Zdarza się, że boczek fotela podczas jazdy ociera np. o plastikowy tunel środkowy lub boczną osłonę fotela albo skrzypi tylna plastikowa obudowa siedzenia. Wówczas można podkleić te elementy filcem, korzystając ze wspomnianej taśmy filcowej/tkaninowej.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj