Światła LED - Opel Astra

Światła wykonane w technologii LED są energooszczędne i wyglądają efektownie, ale czy można je stosować w starszych autach? Jak wygląda sprawa montowania świateł do jazdy dziennej w kierunkowskazach?

Światła do jazdy dziennej w kierunkowskazach. Co to za trend?

Wiele nowoczesnych aut posiada światła do jazdy dziennej wykonane w technologii LED, zintegrowane z kierunkowskazami. Światła te, podczas jazdy na wprost, świecą światłem jednostajnym, zazwyczaj tworząc bardzo ładną i efektowną sygnaturę. Po uruchomieniu kierunkowskazu, światło zaczyna migać i zmienia barwę na pomarańczową. Jest to efektowne i efektywne, bowiem światła tego typu są świetnie widoczne z daleka, a przy okazji wyglądają bardzo nowocześnie. Ale czy starsze auta również mogą skorzystać z tego rozwiązania?

Wielu posiadaczy starszych aut, które nigdy nie były wyposażone w tego typu rozwiązanie, albo posiadały je w innej, wyższej wersji wyposażenia, decyduje się na modyfikację istniejącego oświetlenia. Na szczęście, powoli kończą się czasy, gdy kierowcy szli na skróty i montowali zakupione zazwyczaj na zagranicznych portalach paski LED bez homologacji i montowali je niekiedy w przypadkowych miejscach. Niektórzy zastępowali standardowe światła przeciwmgielne diodami LED i oślepiali przy tym innych kierowców.

Obecnie jednym z ciekawszych rozwiązań jest montaż świateł do jazdy dziennej w kierunkowskazach. Nie dość, że jest to rozwiązanie nieco prostsze, to na dodatek zdecydowanie bardziej estetyczne. Nie trzeba niczego wycinać, rezygnować ze świateł przeciwmgielnych, czy też stosować podejrzane rozwiązania z Chin. Ba! Czasami wystarczy po prostu wymienić standardowe lampy na modyfikowane lub oryginalne, ale pochodzące z wyższej wersji modelu. Ale czy to jest legalne?

Czy światła do jazdy dziennej w kierunkowskazach są legalne?

Tak… i nie. Wszystko zależy od zastosowanego rozwiązania. Co do zasady, taki system jest legalny, bowiem wielu producentów samochodów stosuje tego typu rozwiązania seryjne. W praktyce, tak jak wspomnieliśmy wyżej, w czasie jazdy świecą białe światła LED, natomiast włączenie kierunkowskazu wyłącza białe światło dzienne po odpowiedniej stronie, a w to miejsce włącza się pomarańczowy kierunkowskaz. Proste i czytelne dla innych użytkowników dróg. Należy jednak pamiętać, że nie zawsze to rozwiązanie jest w pełni legalne, a im starszy samochód (który fabrycznie nie miał takich świateł), tym wątpliwości więcej.

Najprościej rzecz ujmując, montaż świateł do jazdy dziennej w kierunkowskazach jest nielegalny, jeśli wymaga to zmiany źródła światła czy przerobienia standardowego klosza, który domyślnie posiadał zwykłą żarówkę. W grę wchodzą oczywiście przepisy homologacyjne, a montaż świateł bez homologacji może wiązać się z problemami tj. mandat, zabranie dowodu rejestracyjnego itp. W przypadku standardowego klosza ze zwykłą żarówką, homologacja obejmuje użycie standardowej żarówki, a nie światła LED. Wstawienie zamiast niej głowicy z diodami białymi i pomarańczowymi jest zwyczajnie niezgodne z polskimi przepisami. Kierowca, który się na to zdecyduje, może oczywiście jeździć i cieszyć się z nowego gadżetu, ale przy pierwszej kontroli drogowej zapewne straci dowód i będzie musiał zamontować standardowe rozwiązanie.

A spotkanie z dociekliwym policjantem, który od razu zauważy modyfikację, może skończyć się dość kosztownie. Oprócz wspomnianego zatrzymania dowodu rejestracyjnego, może nałożyć nawet 500 zł mandatu za przeróbki. To tylko jedna strona medalu, bowiem samochód musi również przechodzić okresowe badanie techniczne, a z tak zmodyfikowanym oświetleniem, samochód po prostu nie przejdzie przeglądu. Coś jeszcze? Owszem – stłuczka lub wypadek. Nawet wtedy, gdy wina leży ewidentnie po stronie innego kierowcy, w toku dochodzenia najpewniej wyjdzie na jaw, że poszkodowany posiadał nielegalne oświetlenie, a w takiej sytuacji – przynajmniej w teorii – ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania i próbować przenieść choć część winy na posiadacza auta z niehomologowanym oświetleniem.

Czy jest legalne rozwiązanie?

Tak, choć nie zawsze będzie ono osiągalne. Wszystko zależy od konkretnego modelu auta. Światła do jazdy dziennej DRL w kierunkowskazach są legalne, jeśli posiadają pełną homologację. Nie muszą to być lampy fabryczne, wyprodukowane przez konkretną firmę itp. Może to być niefabryczne rozwiązanie, ale musi posiadać homologację – bez tego jazda z takimi światłami jest po prostu ryzykowna. Oczywiście jest to co prawda prostsze rozwiązanie – wystarczy wymienić lampy – ale zdecydowanie droższe i czasami po prostu nieopłacalne.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj