Mercedes EQS akumulator

Kluczowym parametrem samochodów elektrycznych jest pojemność akumulatora. W obiegu funkcjonują pojemności brutto i netto, całkowita i użyteczna. Mówi się też o buforze. O co chodzi?

Jeśli można mówić o „sercu” samochodu elektrycznego, raczej nie jest nim silnik, lecz właśnie akumulator. Dlaczego? Wysokie osiągi nie są dla jednostek elektrycznych wielkim wyczynem. Kluczowy jest zasięg, a za ten odpowiada właśnie wysokonapięciowy akumulator, zwany też trakcyjnym.

Stosowane obecnie akumulatory litowo-jonowe mają zazwyczaj użyteczną pojemność (tzw. netto) o kilka-kilkanaście procent mniejszą od pojemności całkowitej (brutto). Przykład: Volkswagen ID.3, którego bateria w mniejszej wersji liczy 58 kWh netto i 62 kWh, a w większej, odpowiednio, 77 i 82 kWh.

  • pojemność brutto (pojemność całkowita) to całkowita ilość energii, jaką akumulator może teoretycznie pomieścić
  • pojemność netto (pojemność użytkowa) to ilość energii, którą akumulator może faktycznie pozyskać, aby się poruszać

Ta „resztka”, różnica pomiędzy pojemnością użyteczną i całkowitą, służy jako bufor. Sprawia on, że ogniwa nie pracują w swoim pełnym cyklu, lecz w zakresie ok. 5-95% całkowitej pojemności akumulatora (które samochód podaje użytkownikowi jako 0-100%). I właśnie to jest pojemność netto.

W rezultacie bufor chroni ogniwa przed tzw. degradacją (zużyciem), do której przyczyniają się totalne rozładowanie baterii, częste szybkie ładowanie (które rozgrzewa akumulator), a także parkowanie samochodu naładowanego „do pełna” (dotyczy to zwłaszcza upalnych temperatur). Tu istotna uwaga: ładowanie do 100% i ruszenie od razu w trasę nie jest szkodliwe.

Przykładem samochodu z wyjątkowo dużym buforem jest elektryczny SUV Audi e-tron, w którym całkowita pojemność baterii (brutto) wynosi 95 kWh, a użyteczna (netto) – 86,5 kWh. Innymi słowy, konstruktorzy Audi uwzględnili margines na degradację ogniw m.in. z powodu szybkiego ładowania prądem stałym (DC).

Audi e-tron Sportback
Audi e-tron Sportback z akumulatorem o pojemności 86,5 kWh netto.

Bufor akumulatora ma dodatkowe zalety: zapewnia energię dla uzyskania wysokich osiągów samochodu nawet przy niskim stanie naładowania akumulatora, a także umożliwia skuteczną rekuperację energii, gdy bateria jest „zatankowana do pełna”.

Bufor może być dolny i górny – czyli obejmuje margines pojemności akumulatora bliski 0% oraz 100% – lub może uwzględniać tylko dolny lub górny zakres. Na przykład w Teslach Model 3 bufor obejmuje tylko dolny zakres; oznacza to, że przy 100% naładowania bateria jest faktycznie naładowana w całości (i nie funkcjonuje wtedy rekuperacja).

Sam użytkownik też ma wpływ na trwałość akumulatora samochodu elektrycznego – dla bezpieczeństwa powinien utrzymywać stopień jego naładowania na poziomie 10-90%, co w praktyce można uznać za dodatkowy bufor.

I jeszcze dwie rady na koniec. Po pierwsze większość samochodów elektrycznych oferuje funkcję przygotowania akumulatora do szybkiego ładowania i warto z niej korzystać. Jak to działa? Gdy ruszamy w trasę wyziębionym autem, zawsze używajmy nawigacji, która wyznaczy stację ładowania po drodze (możemy też sami ustawić punkt ładowania jako cel podróży). Oprogramowanie auta (tzw. BMS – Battery Management System, z ang. system zarządzania akumulatorem) zużyje dodatkową energię na szybsze ogrzanie baterii, ale w rezultacie po przybyciu na stację będziemy mogli szybciej ją naładować.

Po drugie stacje ładowania można znaleźć nie tylko za pośrednictwem fabrycznej nawigacji, ale też dwóch cenionych aplikacji na smartfon:

  • A better routrplanner (ABRP)
  • PlugShare

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj