Czesci Hella z Chin

W hurtowniach motoryzacyjnych i sklepach internetowych pojawia się coraz więcej chińskich części do aut. Czy są dobrej jakości? Które warto wybrać, a które lepiej omijać szerokim łukiem?

Rynek motoryzacyjny jest kolejną gałęzią gospodarki, która coraz mocniej korzysta z produkcji w chińskich fabrykach. Części samochodowe, nawet sygnowane logiem czołowych producentów coraz częściej powstają w Azji. Czy to oznacza, że ich jakość jest coraz niższa? Niekoniecznie, ale pewnych grup lepiej unikać.

Jakość tanich przedmiotów produkowanych w Chinach przez lata pozostawiała wiele do życzenia. Dlatego napis „Made in China” na opakowaniu stał się synonimem czegoś o wyjątkowo niskiej trwałości. Mimo to ze względu na nieporównywalnie niższe koszty produkcji, także motoryzacyjni potentaci zaczęli wytwarzać swoje wyroby poza Europą.

Chinskie czesci zamienne w hurtowni

Coraz więcej części, podzespołów i akcesoriów samochodowych jest aktualnie produkowanych w Chinach. Czy w ich przypadku prawdziwym jest przekonanie, że wszystko co chińskie, jest kiepskie? Zdaniem doświadczonych sprzedawców podzespołów, aby precyzyjnie odpowiedzieć na to pytanie, produkowane w Chinach części trzeba rozdzielić na dwie grupy.

Pierwsza z nich to produkty dużych koncernów motoryzacyjnych, słynących z produkcji przedmiotów najwyższej jakości i najtrwalszych. W tym przypadku koncerny mają w Chinach swoje własne fabryki, w których produkują tam elementy niczym nie ustępujące produktom europejskim. Druga grupa to podzespoły chińskie, projektowane i wykonywane od podstaw w tamtejszych zakładach. Do sprzedaży w Europie trafiają one pod azjatyckimi markami, albo są kupowane w większej ilości przez nasze hurtownie, a następnie sygnowane ich marką i sprzedawane nad Wisłą. Te najtańsze są często bardzo słabej jakości i ich zakup finalnie może okazać się bardzo kosztowny.

Dlaczego produkcja europejskich potentatów przenosi się do Chin? Duzi gracze robią to w poszukiwaniu oszczędności, które wynikają przede wszystkim z tańszej siły roboczej. W kwestii jakości nie ma tu jednak kompromisów. Podzespoły topowych marek są tam produkowane według ściśle określonych norm jakościowych i materiałowych. Dzięki temu nie są mniej trwałe.

Czy warto kupowac czesci z Chin

Można zatem śmiało stwierdzić, że w wyniku przeniesienia produkcji do Azji, części topowych marek nie straciły na jakości i wciąż są to bardzo dobre produkty. Reklamacje na nie są rzadkością, a ich trwałość jest bardzo wysoka – przekonuje Waldemar Bomba ze sklepu FullCar w Rzeszowie.

Wśród chińskich części, które nie są produkowane na zlecenie dużych koncernów także nie brakuje podzespołów niezłej jakości. Najczęściej na polskim rynku są one sprzedawane pod rodzimymi markami, jako linia polecana przez sieci hurtowni i warsztatów. Hurtownie albo same zlecają ich produkcję według własnych norm, albo kupują gotowe podzespoły, starannie wyselekcjonowane spośród oferty Chińczyków. Można je bez obaw zamontować do swojego auta. Jakość materiałów użytych do ich produkcji zależy przede wszystkim od tego, ile zapłaci za nie zamawiająca firma z Europy, a te, którym zależy na dobrej renomie omijają szerokim łukiem najtańsze propozycje.

W grupie tych typowo chińskich części, projektowanych i produkowanych tam bez nadzoru z Europy, kiepską jakość widać często już gołym okiem. – Często elementy są niedokładnie wykonane, co widać na przykład na ich plastikowych lub gumowych częściach. Elementy zawieszenia zużywają się bardzo szybko, klocki hamulcowe wytrzymują nierzadko mniej niż 10 tys. km. Bardzo kiepska jest elektronika, która wewnętrzne moduły ma nierzadko takie same dla kilku marek samochodów – tłumaczy Waldemar Bomba.

Magazyn czesci zamiennych

Najtańszy zamiennik to często dodatkowe, czasem bardzo pokaźne koszty wynikające z szybszej konieczności ponownej wymiany elementu. Kiedy warto oszczędzić? Montaż chińskich zamienników będzie opłacalny, gdy za robociznę zapłacimy niewiele. W przypadku podzespołów, których wymiana jest droga (np. sprzęgło) lepiej postawić na markowy zestaw, który posłuży znacznie dłużej. Na przykład kupując najtańszy stworzeń za 30 zł zapłacisz o połowę mniej, niż za solidny zamiennik wykonany z lepszych materiałów. Oszczędzisz 30 zł, ale wartą około 100 zł wymianę będziesz musiał wykonać po raz kolejny nawet o połowę szybciej. Taki zakup to tylko pozorna oszczędność.

Wybierając zamienniki najlepiej poprosić o poradę sprzedawcę lub mechanika. Oni najlepiej wiedzą, które produkty są solidne i trwałe. Hurtownie i sklepy mogą to stwierdzić po liczbie reklamacji. Najbardziej odradzam zakup elektroniki, np. czujników czy przepływomierzy. Często już sam montaż jest trudny, nie mówiąc o kolejnym kroku, czyli konfiguracji – tłumaczy Waldemar Bomba.

Markowy zamiennik z Chin

Kiedy warto zaryzykować kupując tanie części? Na przykład klocki hamulcowe wielu kierowców potrafi zmienić samodzielnie. Zakładając, że zamienniki za ok. 190 zł na oś wystarczą na ok. 50 tys. km, a chińskie za ok. 80 zł pozwolą przejechać 20-25 tys. km, można pokusić się o „chińczyka” i samodzielnie go założyć. Przyzwoitą trwałość mają także inne elementy układu hamulcowego czy zawieszeń pochodzące z nieco droższej linii, np. sygnowanej logiem krajowego sprzedawcy. Jak obserwują sprzedawcy, części z najniższej półki są dość często wybierane przez osoby handlujące samochodami. Montuje się je do pojazdów, które następnie wystawia się na sprzedaż. Klient jest zadowolony, że kupuje auto bez wad, ale tani „chińczyk” szybko da o sobie znać i trzeba będzie go wymienić na nową część. Jeżeli sprzedający auto jako kartę przetargową wyciąga więc informację o serwisowaniu, poprośmy o faktury czy po prostu obejrzyjmy wybrane elementy, by przekonać się, czy nie są to najtańsze dostępne części.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj