PoradyTa pomijana czynność serwisowa może uratować silnik!

Ta pomijana czynność serwisowa może uratować silnik!

Koszt naprawy silnika może być liczony w dziesiątkach tysięcy złotych. Warto pamiętać o czynności serwisowej, która może zapobiec problemom związanym ze smarowaniem.

Silnik to najdroższy element każdego samochodu. Nawet najdoskonalsza jednostka nie będzie właściwie pracowała, jeżeli wystąpią problemy z jej smarowaniem. Dobra wiadomość jest taka, że zwykle zanik smarowania nie jest nagły, tylko sukcesywnie się rozwija, dając czas na reakcję. Zła jest taka, że gdy kierowca przeoczy pierwsze symptomy problemów (np. dłużej świecącą się kontrolkę ciśnienia podczas rozruchu) i zobaczy ikonę olejarki podczas jazdy, to silnik może być już poważnie uszkodzony.

W przypadku nowoczesnych silników ryzyko zatarcia z powodu utraty smarowania jest wyższa niż w starszych jednostkach. Nie dość, że wiele jednostek ma minimalne luzy technologiczne między współpracującymi elementami, to dochodzi do tego ich znaczny stopień wysilenia, a więc i sił pojawiających się na współpracujących elementach. Nawet chwilowy zanik smarowania może dokonać więc ogromnego spustoszenia.

Utrata smarowania lub jego niewystarczająca intensywność może być wywołana kilkoma powodami. Jedną z nich jest niewystarczająca ilość oleju lub jego źle dobrane parametry, które sprawią, że mocno nagrzany olej stanie się wodnisty. Na tym jednak nie koniec. W starszych pojazdach smarowanie mogą ograniczać osady w kanałach olejowych wewnątrz silnika, uszkodzone uszczelki smoka olejowego lub pęknięte smoki, a także zużyte pompy oleju, której wirniki uległy wypracowaniu.

Czy warto wymienic pompe olejuProblemy ze smarowaniem można wykryć poprzez pomiar ciśnienia oleju – książki serwisowe podają wartości przy określonych obrotach, a żeby je poznać, wystarczy wkręcić manometr w miejsce czujnika ciśnienia oleju. Niestety jest to rzadko wykonywana czynność serwisowa, a mogłaby uratować część jednostek napędowych. Przy wyższych przebiegach w jednostkach znanych z problemów ze smarowaniem – np. starszych 2.0 TDI PD, boxerach Subaru czy dieslach N57 i benzynowych silnikach N20 od BMW warto pomyśleć o profilaktycznej wymianie pompy oleju. Nie jest to tania czynność, ale można ograniczyć jej koszt, wymieniając przy okazji napęd rozrządu. Ostateczny rachunek i tak będzie korzystniejszy od wymiany lub remontu silnika.

Z kolei w dieslach 1.6/2.0 Fiata i Opla warto rozważyć prewencyjną wymianę uszczelki smoka olejowego. Jej spękanie ogranicza smarowanie, co może zakończyć się zatarciem silnika na panewkach.

NEWSY
Polecane
Wybór redakcji