Mercedes Vision A 93

Miejskie auta nigdy nie stały się domeną producenta ze Stuttgartu, ale klasa A nie była pierwszym małym Mercedesem. Poznajmy jej poprzedników – studyjnych i produkcyjnych.

Marka Mercedes od zawsze kojarzyła się z luksusowymi i trwałymi sedanami, niezwykle pakownymi odmianami kombi, a dzisiaj także z SUV-ami, których producent już niedługo będzie miał osiem w ofercie. Mercedes jednak nie zawsze uważał, że samochód z gwiazdą na masce przysługuje tylko bogatszym nabywcom i próbował też swoich sił także w projektowaniu aut miejskich i kompaktowych. Wszyscy znają klasę A – absolutny hit sprzedaży, który przyjął się na rynku mimo zupełnej odmienności od reszty gamy modelowej. Obecnie produkowana jest trzecia generacja najmniejszego Mercedesa, a w przyszłym roku zadebiutuje następca, kontynuujący koncepcję hatchbacka z aktualnego wcielenia.

Długa droga do sukcesu

Poznajmy osiem niewielkich Mercedesów, które pojawiły się nawet kilkadziesiąt lat przed klasą A i o których świat już zdążył zapomnieć. W większości są to nigdy nieprodukowane modele studyjne, będące stopniową ewolucją do seryjnej klasy A z 1997 roku.

Mercedes 130 (1934 r.)

Prekursor w wielu dziedzinach. Był pierwszym Mercedesem z silnikiem czterocylindrowym (o pojemności 1.3 i mocy 26 KM) i jednocześnie pierwszym modelem marki z silnikiem umieszczonym z tyłu. Wyprodukowano 4298 sztuk w fabryce w Danii – dotychczas wszystkie Mercedesy powstawały w Niemczech.

Mercedes 150 Sport Saloon (1934 r)

Mercedes 150 Sport Saloon
Mercedes 150 Sport Saloon

Sportowa odmiana „130”, mająca silnik ulokowany między tylną osią i kabiną. Czterocylindrowa jednostka 1.5 generowała 54 KM i pozwoliła rozpędzić auto do 125 km/h. Rozstaw osi zwiększono o 10 cm (do 260 cm) w stosunku do „130”. Powstało tylko 6 sztuk, a ich dalsze losy pozostają nieznane.

Mercedes 150 Sport Roadster (1935 r.)

Wersja bez dachu, ze środkowym reflektorem pełniącym funkcję świateł drogowych. Napędzał go ten sam silnik co w opisanym wcześniej Sport Saloonie. Długość zwiększono o 14 cm w stosunku do standardowego „130” (do 420 cm). Prawdopodobnie nabywców znalazły tylko dwa auta.

Mercedes NAFA (1981 r.)

Studyjny model, mogący uchodzić za protoplastę dzisiejszego Smarta. 2,5-metrowy samochodzik miał przeszkloną i klimatyzowaną kabinę, a także przesuwane do przodu drzwi i system czterech skrętnych kół, dzięki czemu średnica zawracania wynosiła tylko 5,7 m. NAFA nie trafiła do produkcji ze względu na niski poziom bezpieczeństwa.