Były prowadzący Top Gear przetestował nowego Mercedesa EQS. Sprawdź, jak ta elektryczna limuzyna wypadła w porównaniu z benzynową klasą S.

Mercedes EQS ujrzał światło dzienne w kwietniu obecnego roku. Pod względem wymiarów zewnętrznych plasuje się między standardową klasą S a wersją z wydłużonym rozstawem osi, a oryginalnie stylizowane i zarazem bardzo opływowe nadwozie kojarzy się z 4-drzwiowym AMG GT.

Opisywany model jest obecnie dostępny w dwóch wersjach silnikowych: EQS 450+ (moc 333 KM, zasięg do 785 km) oraz EQS 580 4Matic (moc 524 KM, zasięg do 672 km). W pierwszym teście opublikowanym na kanale Autogefuhl pojawił się ten mocniejszy wariant, natomiast bohaterem dzisiejszego materiału jest odmiana z większym zasięgiem, dlatego w jej przypadku przytoczymy nieco bardziej szczegółowe dane.

Mercedes EQS 450+ jest wyposażony w jeden silnik elektryczny (umieszczony przy tylnej osi), który maksymalnie dostarcza 333 KM i 568 Nm. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje mu 6,2 s, a jego prędkość maksymalna wynosi 210 km/h. W pełni naładowany akumulator o pojemności 107,8 kWh pozwala na przejechanie do 785 km.

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o Mercedesie EQS, to zachęcamy do obejrzenia poniższej recenzji, którą przygotował znany z Top Gear Rory Reid:

Zobacz aktualny cennik Mercedesa EQS:

Nowy Mercedes EQS – opis wersji i cennik

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here