Predkosc

Drastycznie podniesione stawki mandatów, możliwość otrzymania jednorazowo nawet 15 punktów karnych i niższe stawki OC dla jeżdżących bezpiecznie – to część propozycji zmian w przepisach.

Polskie drogi należą do najniebezpieczniejszych w Europie, mandaty z kolei – do najniższych, podobnie jak sankcje za niektóre poważne wykroczenia, które na tle stosowanych na zachodzie kontynentu okazują się niezbyt surowe.

To jednak ma ulec zmianie. Rząd pracuje nad nowelizacją kodeksu drogowego . Projekt zakłada szereg zmian. – Koniec z pobłażliwością dla piratów drogowych. Statystki drogowe nie kłamią, wciąż na naszych drogach ginie zbyt dużo osób, każdego dnia przybywa rannych. Wypadki drogowe to nie tylko trauma poszkodowanych i ich bliskich, lecz także koszty dla gospodarki. Straty dla budżetu państwa z tytułu zdarzeń drogowych są szacowane na ponad 56 mld zł rocznie, w 2018 roku koszty te stanowiły 2,7 proc. polskiego PKB – mówi minister infrastruktury Andrzej Adamczyk.

Skala tragedii na drogach jest ogromna. Tylko w 2020 roku zgłoszono 23 540 wypadków drogowych mających miejsce na drogach publicznych, w strefach zamieszkania lub strefach ruchu, w wyniku których 2 491 osób poniosło śmierć, a ranne zostały 26 463 osoby, w tym 8 805 ciężko. 90% z nich wydarzyło się z winy kierujących (aż 1656 z winy pijanych kierowców). Projekt przewiduje wprowadzenie renty, która będzie wypłacana osobom najbliższym ofiary wypadku drogowego przez sprawcę umyślnego przestępstwa ze skutkiem śmiertelnym, kierującego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego. Przyznanie renty przez sąd będzie miało miejsce z urzędu, bez jakiegokolwiek wniosku osoby uprawnionej lub prokuratora.

Redakcja poleca: Posypią się mandaty. ITD testuje nowy sprzęt. Niebawem trafi na drogi

Zmianie ulegnie taryfikator mandatów. Przekroczenie dozwolonej prędkości o ponad 30 km/h ma kosztować 1500 zł. Gdy sprawca ponownie popełni takie wykroczenie w ciągu 2 lat, to zostanie ukarany grzywną nie niższą niż 3 tys. zł. Za nieprawidłowe zachowania na przejazdach kolejowych będzie groziła grzywna w wysokości 2-30 tys. zł. Minimalna grzywna za nieprawidłowe zachowanie względem pieszego (np. wyprzedzanie na przejściu dla pieszych, omijanie pojazdu, który zatrzymał się w celu ustąpienia pierwszeństwa pieszemu) wyniesie nie mniej niż 1,5 tys. zł. Jeśli w ciągu 2 lat sprawca ponownie popełni takie naruszenie, to kara grzywny wyniesie nie mniej niż 3 tys. zł. W przypadku realnego zagrożenia bezpieczeństwa dla życia i zdrowia pieszego, sąd będzie mógł orzec zakazu prowadzenia pojazdów na okres od 6 miesięcy do 3 lat. Dla kierującego pod wpływem alkoholu projekt zakłada możliwość wymierzenia kary do 30 dni aresztu oraz minimalnej grzywny 1,5 tys. zł w przypadku pojazdu innego niż mechaniczny oraz 2,5 tys. zł w przypadku pojazdu mechanicznego.

Zebrane przez kierowcę punkty mają kasować się po dwóch latach od zapłaty grzywny (nie chwili naliczenia). Wzrosną liczby punktów – za niektóre wykroczenia będzie przyznawane aż 15 pkt. Nie będzie można ich zredukować poprzez udział w szkoleniu – zostaną one zlikwidowane. Kolejną istotną zmianą będzie podniesienie maksymalnej wysokości orzekanej przez sąd grzywny za wykroczenia drogowego – z 5 do 30 tys. zł. W postępowaniu mandatowym policjant będzie mógł nałożyć kary do 3500 zł, a w przypadku zbiegu wykroczeń – do 4500 zł. Jeżeli kierowca opłaci mandat podczas kontroli, zaoszczędzi 10%. Pieniądze z mandatów mają być przeznaczane na budowę dróg.

Za prowadzenie w stanie nietrzeźwości będzie groziła kara więzienia do 3 lat. Sprawcom przestępstw drogowych, popełnionych w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego grozić będzie kara co najmniej 2 lat pozbawienia wolności, a w wypadku sprowadzenia katastrofy lub spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym w wysokości nie niższej niż 8 lat. Nowym rozwianiem ma być obligatoryjny przepadek pojazdu, gdy kierowca w stanie nietrzeźwości lub po użyciu środka odurzającego spowoduje co najmniej niebezpieczeństwo sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym. Sąd będzie mógł orzec przepadek pojazdu nawet w sytuacji, gdy nie jest on własnością sprawcy, a właściciel lub inna osoba uprawniona przewidywała albo mogła przewidzieć, że udostępniając sprawcy pojazd może umożliwić popełnienie przestępstwa.

Projekt ustawy przewiduje udostępnienie ubezpieczycielom danych z CEPiK i dostosowanie stawek ubezpieczeń komunikacyjnych do historii wykroczeń kierowcy oraz otrzymanych przez niego punktów karnych. Po zakończeniu oceny ryzyka zakład ubezpieczeń będzie miał obowiązek niezwłocznie usunąć dane o punktach karnych kierowcy.

15 KOMENTARZE

  1. Pis zapomina że władze dostał od ludzi ,ludzie mogą pozbawić władzy Pis we wyborach .Polsce osób posiadających prawo jazdy jest około 20 milionów ludzi ,ja na pis nigdy nie zagłosuje każdych wyborach .

  2. Polsce jest prawo średnio każe kierowców .Ludzie myślą że niema prawa i jest bezprawie i to nam probuje mówić premier Mateusz ,za trzykrotne przekroczenie prędkości można zdawać kur na prawko jeszcze raz .Myślę dlaczego tylu pijanych kierowców policja łapie jak i teraz pijany jak popełni wypadek własny winy ,to ubezpieczalnia może skarżyć sodzie o zwrot pieniędzy.

  3. Co za głupi naród że cały czas Pis jest przy władzy. Wchodzą nowe podatki ceny produktów idą w górę, paliwo tak samo teraz nawet jeszcze mandaty 1500zł na przekroczenie o 30 no chore, ale najniższa krajowa cały czas stoi w miejscu. Jeszcze znajdą się debile, którzy albo całe życie poruszają się rowerem, albo jakąś zjebaną hulajnogą i są za wprowadzeniem takich mandatów…

    • W części dobrze w części nie ale co w sytuacji gdy nie zauważymy znaku ograniczającego prędkość o 30 km i wpadniemy, a cała drogę jechaliśmy zgodnie z przepisami ? Trochę to nie sprawiedliwe bo każdemu zdarza się popełnić błąd nawet uważnemu i rozsądnemu kierowcy. Przez takie coś więcej zapłaci za OC i wysoki mandat. Co sądzicie?

  4. Bez sensu, zamiast zrobic bardziej sensowne szkolenia kierowcow, doszlalanie z manewrow to nie likwiduja przyczyny tylko wala mandaty ktore beda niesciagalne… jak ci sie zdarzy stluczka to dowala ci kupe kasy mandatu.. i co to zmieni? Nic bo stluczka zawsze moze sie zdarzyc… chore podejscie, zamast praca nad przyczyna i jej usunieciem to ladowanie abstrakcyjnych kar… rozumiem kary dla nietrzeźwych i pod wplywem tu bym jeszcze ostrzej podszedl do kar!

  5. najniebezpieczniejszych w Europie, ludzie zamiast pisać głupoty pojedźcie do Włoch, każdy samochód tam jest poobijany i porysowany. Te przepisy to jest żart jak potrafisz prowadzić to drobne przekroczenie prędkości (nie w strefie zabudowanej) nie robi nikomu różnicy. Niech się wezmą za starych kierowców którzy powodują wypadki, powinni wprowadzić obowiązkowe testy dla kierujących pojazdami którzy ukończą 60 rok życia, wtedy poprawiłoby się bezpieczeństwo na drodze.

  6. Debilizm. Wy tym rządzie czasem nie zapomnieliście że w Polsce ogrom ludzi żyje cały miesiąc za 2000.najpierw pajace dajcie zwykłym ludziom dobrze zarobić a potem dojcie.pijanych mi niezal.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here