Redaktorzy hiszpańskiego portalu km77.com tym razem sprawdzili Jaguara I-Pace. Test łosia nie wypadł zbyt pomyślnie dla brytyjskiego producenta…

Test łosia ma za zadanie sprawdzić, jak poszczególne auta reagują na gwałtowną zmianę pasa ruchu, symulując omijanie przeszkody. Wydawałoby się, że w takiej próbie samochody elektryczne powinny nieźle sobie poradzić. Pomimo sporej masy własnej, mają nisko położony środek ciężkości (zasługa umieszczenia baterii pod podłogą), co sprzyja stabilności. Jednak test Jaguara I-Pace pokazuje, że teoria nie zawsze musi się zgadzać z praktyką…

Dziennikarze z hiszpańskiego km77.com ostatnio wykonali test łosia za kierownicą elektrycznego Jaguara. Wyniki są dość zaskakujące. Najwyższa prędkość, przy której udało się zaliczyć próbę bez potrącenia pachołków, wyniosła 73 km/h. To bardzo słaby wynik, zwłaszcza biorąc pod uwagę cenę i parametry opisywanego auta. Lepsze rezultaty uzyskały m.in. Volkswagen Polo i… Toyota Prius. Pełną listę wyników możecie znaleźć w tym artykule.

Szczególną uwagę testujących zwróciła ogromna podsterowność I-Pace’a. Ich zdaniem zawieszenie zachowuje się prawidłowo, a problem tkwi w elektronice. System ESP nie radzi sobie z utrzymaniem stabilności auta przy nagłej zmianie pasa ruchu i doprowadza do zablokowania kół, co widać na poniższym filmiku. Polecamy obejrzeć nagranie z angielskimi napisami.

Zdjęcie główne: Motor1

Oceny czytelników
[Głosów: 0 Średnia: 0]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here