Skoda Sport

Bogata historia Skody obejmuje także start w 24-godzinnym wyścigu Le Mans. W przyszłym roku czeski producent chce powrócić do rywalizacji na słynnym francuskim torze.

Skoda 1101/1102 Tudor była pierwszym powojennym modelem czeskiej marki. Produkcja tego auta ruszyła w 1946 r., a jego nazwa stanowi ciekawą grę słów. „Tudor” kojarzy się nie tylko z brytyjską rodziną królewską, ale stanowi także nawiązanie do angielskiego określenia „two door”, czyli dwudrzwiowy. Skodę 1101/1102 Tudor napędzał 4-cylindrowy silnik o pojemności 1089 cm3, a na tle ówczesnej konkurencji czeski samochód wyróżniał się solidną budową oraz nowoczesną konstrukcją. Okazał się również niezawodny na rajdowych trasach i wyścigowych torach.

Skoda Tudor
Rodzina modeli Skoda Tudor

W 1948 r. Skoda Tudor zwyciężyła w Rajdzie Polski na trasie o długości 2649 km. Czeskie załogi startowały także w południowoamerykańskim rajdzie z Montevideo do Melo i z powrotem, kończąc zmagania na pierwszym i drugim miejscu. W wyścigach auta Skody radziły sobie równie dobrze. Do 24-godzinnej rywalizacji na torze Spa-Francorchamps w Belgii czeski producent wystawił trzy auta. W ciągu doby każde z nich przejechało 1972 km, a fabryczny zespół Skody zajął wówczas pierwsze trzy miejsca. Seria zwycięstw sprawiła, że zaczęto snuć coraz bardziej ambitne plany.

W 1949 r. przygotowano Skodę Sport – nowy samochód wyścigowy, bazujący na modelu Tudor. Dwumiejscowe auto z otwartym nadwoziem charakteryzowało się skróconym o 400 mm rozstawem osi oraz lekką, opływową karoserią z aluminium. Czeski bolid zadebiutował podczas Grand Prix Czechosłowacji, jednak jego twórcy chcieli poddać swoje dzieło bardziej wymagającemu wyzwaniu i dlatego postanowili wziąć udział w słynnym wyścigu 24h Le Mans. 24 czerwca 1950 r. Skoda Sport stanęła na linii startu na torze Circuit de la Sarthe we Francji.

Skoda Sport
Skoda Sport

Za kierownicą Skody Sport usiedli Vaclav Bobek i Jaroslav Netusil. Na potrzeby wyścigu w Le Mans rozstaw osi czeskiej wyścigówki wydłużono do 2150 milimetrów, aby zwiększyć przyczepność. Obok głównych reflektorów znalazły się otwory wentylacyjne, dzięki którym powietrze chłodziło bębnowe hamulce przednich kół, z kolei dwa dodatkowe przednie światła ułatwiały jazdę w nocy.

Reszta podzespołów w dużej mierze pochodziła wprost z seryjnej Skody Tudor. Oznacza to, że model Sport był wyposażony m.in. w 12-woltową instalację elektryczną PAL i opony krzyżowe Barum. Chłodzony cieczą, 4-cylindrowy silnik posiadał nieco wyższy stopień sprężania (8,6:1), a za zasilanie w paliwo (specjalna mieszanka benzyny, etanolu i acetonu) odpowiadał gaźnik Solex 40 UAIP. Tak zmodyfikowana jednostka osiągała 50 KM przy 5200 obr./min (silnik standardowego auta rozwijał 32 KM). Wyścigowa Skoda na torze rozpędzała się maksymalnie do 140 km/h, zużywają przy tym zaledwie 12 l/100 km. Gotowa do startu Skoda Sport (z pełnym zbiornikiem paliwa oraz z narzędziami i częściami zamiennymi) ważyła 700 kg.

Obaj kierowcy, dla których także był to debiut w wyścigu 24h Le Mans, dali z siebie wszystko. Udało im się utrzymywać wysoką średnią prędkość, wynoszącą 126 km/h. Bobek i Netusil walczyli o drugie miejsce w klasie aut do 1100 cm3, w której rywalizowało 60 załóg. Natomiast w specjalnej klasyfikacji współczynnika wydajności czeski duet zajmował piątą lokatę.

Skoda Sport

Niestety, podczas 115. okrążenia, po 13 ciężkich godzinach szybkiej jazdy, wyścigowa Skoda Sport z numerem 44 wypadła z toru. Jak się okazało, pękł element blokujący sworznia tłokowego, a na miejscu nie było możliwości, aby to naprawić. Z tego powodu czeski zespół nie mógł kontynuować wyścigu i musiał się wycofać. Dla Skody był to jedyny start w 24-godzinnym wyścigu Le Mans w historii firmy. Udział w kolejnych edycjach uniemożliwiała skomplikowana sytuacja polityczna.

W tym roku Skoda świętuje 125-lecie istnienia marki oraz 70. rocznicę startu w Le Mans. Z tej okazji odrestaurowana Skoda Sport miała powrócić na francuski tor i uczestniczyć w wyścigu Le Mans Classic, 24-godzinnych zawodach dla aut sprzed 1979 r. Jednak trwająca epidemia koronawirusa pokrzyżowała te plany, a tegoroczna edycja Le Mans Classic została przełożona na przyszły rok.

Zobacz również:

Samochody tej marki ratują ludzkie życie od ponad 110 lat

Oceny czytelników
[Głosów: 2 Średnia: 5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here