Wchodząc do salonu Audi, pewien mieszkaniec Chin nie spodziewał się, że ta wizyta skończy się dla niego dodatkowymi kosztami. Sprawdź, co się stało.

Według najnowszego raportu przygotowanego przez ekspertów z Centrum im. Adama Smitha, koszt wychowania jednego dziecka w Polsce (od narodzin do ukończenia 18. roku życia) wynosi obecnie od 200 do 225 tysięcy złotych. Co ciekawe, w Chinach rodzice przeznaczają na ten cel podobną kwotę – średnio 490 000 juanów, czyli ok. 260 000 zł. Bohaterowie dzisiejszej opowieści muszą do tej sumy doliczyć 70 000 juanów (ok. 40 000 zł). Tyle właśnie kosztowała ich chwila nieuwagi w salonie niemieckiej marki.

Australijski portal 7News informuje, że pod koniec listopada do jednego z salonów Audi w Chinach przyszło małżeństwo z 3-letnią córką. Gdy rodzice byli zajęci oglądaniem samochodów, dziewczynka postanowiła znaleźć dla siebie inną rozrywkę. Za pomocą małego kamienia zaczęła rysować na… karoseriach aut wystawionych w salonie. Zanim dorośli zorientowali się w sytuacji, 3-latka zdążyła już w ten sposób uszkodzić 10 samochodów, w tym m.in. Audi Q8.

Początkowo dealer zażądał od rodziców dziewczynki aż 200 000 juanów (ok. 105 000 zł), argumentując, że po ponownym lakierowaniu auta znacząco stracą na wartości. Sprawa trafiła do sądu, który orzekł, że małżeństwo musi zapłacić 70 000 juanów (ok. 40 000 zł).

Niestety nie wiadomo, czy po tych perypetiach opisywana rodzina zdecydowała się na zakup nowego Audi. Może salon zaproponował im sprzedaż jednego z modeli „ozdobionych” przez ich córkę?

Oceny czytelników
[Głosów: 4 Średnia: 4.5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here