Choć samochody kombi stopniowo są wypierane z rynku przez SUV-y, to właśnie ten typ nadwozia uchodzi za najbardziej funkcjonalny i pojemny. W megateście przygotowanym przez tygodnik „Motor” do boju stanęło 8 kompaktowych kombi. Który najlepiej łączy nowoczesny charakter z dużymi możliwościami przewozowymi?

Niegdyś kombi kupowało się głównie z myślą o wożeniu długich i trudnych w umieszczeniu rzeczy, a samochody z tym typem nadwozia nie grzeszyły ani urodą, ani specjalnie mocnymi silnikami, ani zadowalającym prowadzeniem. Kombi stopniowo ulepszano, zwłaszcza w zakresie właściwości jezdnych i w tej kwestii szybko zbliżyły się poziomem do pozostałych aut osobowych. Nie ucierpiał na tym ich najistotniejszy walor – pojemny bagażnik. Wraz z pojawieniem się SUV-ów atrakcyjność kombi znacznie zmalała, bowiem dla użytkowników nabrał znaczenie wyższy prześwit i wysoka pozycja za kierownicą.

Megatest kompaktowe kombi - otwierające
Współczesne kombi mają równie ciekawy design co inne wersje nadwoziowe.

Liczy się nie tylko przestrzeń

Samochody kombi wciąż jednak mają swoją rzeszę zwolenników. Producenci o tym nie zapominają i regularnie wdrażają do produkcji kolejne generacje swoich samochodów. Najświeższym reprezentantem wśród kompaktów jest już trzecie wcielenie Hyundaia i30 Wagon. Koreański samochód staje w szranki z siedmioma doświadczonymi rywalami z kilkuletnim (nawet 8-letnim) stażem na rynku. Nie ma łatwego zadania: musi nie tylko wnieść w segment powiew najnowszej technologii, ale i „wyskoczyć” naprzód w dziedzinie przestronności. Czy to się uda? Odpowiedź w poniższym megateście, w którym porównano wersje kombi następujących kompaktów: Ford Focus, Hyundai i30, Kia Cee’d, Opel Astra, Peugeot 308, Seat Leon, Skoda Octavia, Volkswagen Golf. Auta napędzają benzynowe silniki o mocach 115-136 KM, a ich ceny kształtują się w granicach 80-90 tys. zł.

Megatest kompaktowe kombi - otwierające
Bagażniki testowanych modeli mieszczą ok. 500-600 l pakunków.

Ford Focus Kombi

Ford Focus - przód
Uwydatniony grill trafił do Focusa przy okazji liftingu z 2015 roku.
Ford Focus - tył
Mimo 7 lat na rynku, sylwetka Forda wcale się nie zestarzała.

Jako pierwszego opiszemy weterana w klasie, czyli produkowanego od 2010 r. Forda Focusa III. Testowany egzemplarz jest oczywiście po liftingu z 2015 r. i stylistycznie trzyma się naprawdę nieźle. Wiek konstrukcyjny zdradza dopiero mniejszy niż u rywali rozstaw osi i nieco krótsze nadwozie. Dla niektórych to zaleta, ponieważ Focus dzięki temu jest dosyć zwrotny. Ucierpiał na tym bagażnik, który w standardowym ustawieniu ma przyzwoitą długość, ale zmieści najmniej litrów pakunków. Plus za wciąż największy otwór załadunkowy w porównaniu.

Ford Focus - powiększony bagażnik
Bagażnik Focusa mieści najmniej w teście (490/1516 l).

Kokpit Focusa sprawia wrażenie nowoczesnego i uporządkowanego, bez gąszczu porozrzucanych przycisków. Wykończeniem reprezentuje podobny poziom do koreańskich konkurentów. Producent zadbał o pomysłowe rozlokowanie przydatnych wnęk i minischowków na drobiazgi. Trudno mieć zastrzeżenia do wygody foteli, ale mają one zbyt wąski zakres regulacji. Pasażerowie z tyłu wyraźnie odczuwają mniejszą niż u konkurencji szerokość kabiny Focusa: zaczyna tam brakować miejsca, gdy usiądzie trzecia osoba. Szkoda, że tylna kanapa ma tak niskie oparcie.

Ford Focus - deska rozdzielcza
Od kiedy na konsoli centralnej Focusa nie ma gąszczu przycisków, jego kokpit sprawia zupełnie niezłe wrażenie.

Pod maską Focusa pracuje 1-litrowy, sprawdzony silnik EcoBoost, który zdobył tytuł Silnika Roku w latach 2012, 2013 i 2014. To turbodoładowana konstrukcja generująca aż 125 KM i cechująca się wysoką (jak na silnik 3-cylindrowy) kulturą pracy. Osiągi to już inna liga niż u konkurentów. Ford najgorszej przyspiesza do „setki”, nie błyszczy również elastycznością. Teoretycznie silnik powinien palić średnio mniej niż 5 l/100 km. W rzeczywistości trzeba doliczyć ok. 2 l więcej, a to już górna granica wytyczona przez rywali. Atutem Forda jest duży zbiornik paliwa, dzięki czemu udało się wypracować spory zasięg.

Testowany Focus kosztuje prawie 87,5 tys. zł, czyli podobnie jak np. Skoda Octavia. W standardowym wyposażeniu wersji Titanium znalazł się m.in. odtwarzacz CD lub przydatne ogrzewanie przedniej szyby. Niektóre opcje oczywiście trzeba dokupić, ale ich kwoty skalkulowano na rozsądnym poziomie.

Ford Focus Kombi 1.0 EcoBoost 125 Titanium – dane techniczne

Silnik benzynowy, turbo
Pojemność skokowa 998 cm³
Układ cylindrów/zawory R3/12
Zasilanie wtrysk bezpośredni
Moc maksymalna 125 KM/6000
Maks. moment obrotowy 170 Nm/1400
Napęd przedni
Skrzynia biegów man./6-biegowa
Hamulce (przód/tył) tarcz. went./tarcz.
Długość/szerokość/wysokość 456/182/149 cm
Rozstaw osi 265 cm
Średnica zawracania 10,4 m
Masa/ładowność 1241/659 kg
Poj. bagażnika (min./maks.) 490/1516 l
Poj. zbiornika paliwa 55 l (Pb 95)
Opony 205/55 R16

Ford Focus Kombi 1.0 EcoBoost 125 Titanium – osiągi (dane producenta)

Prędkość maksymalna 193 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 11,0 s
Zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie) 5,7/4,1/4,7
Zasięg 1170 km

Ford Focus Kombi 1.0 EcoBoost 125 Titanium – osiągi (dane testowe)

Przyspieszenie 0-50 km/h 3,6 s
Przyspieszenie 0-100 km/h 11,5 s
Elastycz. 60-100 km/h (4. bieg) 9,5 s
Elastycz. 60-100 km/h (6. bieg) 17,0 s
Hamowanie 100-0 km/h (zimne) 43,7 m
Hamowanie 100-0 km/h (ciepłe) 43,9 m
Poziom hałasu przy 50 km/h 61,6 dB
Poziom hałasu przy 100 km/h 65,7 dB
Rzeczywista prędkość (przy wskazaniu 100 km/h) 95 km/h
Liczba obrotów kierownicą 2,6
Testowe zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie)
8,7/5,5/7,1
Rzeczywisty zasięg 770 km

Hyundai i30 Wagon

Hyundai i30 - przód
Przód kompaktowego Hyundaia wreszcie wyróżnia się na tle konkurentów.
Hyundai i30 - tył
Linia tylnych okien niektórym przypomina samochody kombi Mercedesa.

Najnowszy uczestnik porównania – Hyundai i30 – ma taki sam rozstaw osi co Ford i dłuższe o 3 cm nadwozie. Od razu to czuć w środku, gdzie pasażerowie obu rzędów siedzeń mają więcej miejsca, szczególnie na szerokość – pod tym względem nie ma mocnych na Hyundaia. Szkoda, że wciąż nie da się wygodnie ułożyć nóg, nawet mimo niskiego (6 cm) tunelu środkowego. Przednia część kabiny: bez zastrzeżeń. Fotele wyposażono w dwuosiowo regulowane zagłówki, ale nie mają regulacji lędźwiowej. Ich tyły wykończono twardym plastikiem. Design kokpitu nie jest mocną stroną i30, ale przynajmniej intuicyjnie się go obsługuje. Plus za duży centralny ekran.

Hyundai i30 - deska rozdzielcza
Kokpit nie rzuca na kolana wyglądem, ale jest bardzo ergonomiczny i łatwy w obsłudze.

Bagażnik Hyundaia „na papierze” prezentuje się imponująco – aż 602 litry pojemności, które można powiększyć o dodatkowe 1050. Niestety, nie ma on regularnego kształtu, a po otwarciu tylnej klapy uzyskujemy najwęższy (102 cm) otwór załadunkowy. Tylną kanapę można złożyć tylko od wnętrza kabiny. Z ładownością 595 kg Hyundai plasuje się na przedostatnim miejscu (za Seatem).

Hyundai i30 - powiększony bagażnik
Niezła pojemność, ale i najwęższy (102 cm) i niski (67 cm) otwór. Próg znajduje się 61 cm nad ziemią.

Koreański producent poszedł w tym samym kierunku co Ford i również wykorzystał litrową, 3-cylindrową jednostkę z turbo. Ma bardzo podobne parametry co EcoBoost (120 KM i 171 Nm), ale trudno ją nazwać lepszą. Co prawda nieco lepiej rozpędza Hyundaia, ale traci cenną sekundę na elastyczności i zauważalnie więcej pali w mieście. Zachowuje się przy tym jak typowy 3-cylindrowiec, czyli wibruje w dolnych partiach obrotów i głośno terkocze. Zawieszenie koreańskiego samochodu dobrze tłumi drogowe nierówności, ale nie zachęca do sportowej jazdy: samochód na gwałtownych łukach płuży przodem, a kierowca ma wrażenie ograniczonej kontroli nad autem.

Gama Hyundaia charakteryzuje się tym, że do każdej wersji jest przypisane konkretne wyposażenie i w zasadzie nie da się wiele do niego dokupić. Wersja Style ma w standardzie m.in. asystenta zapobiegania kolizji i kamerę cofania – ten drugi element jest standardem tylko w Kii, u reszty konkurentów trzeba ją dokupić za nawet 2000 zł. Niektóre z dostępnych u rywali opcji (airbag kolanowy kierowcy, dostęp bezkluczykowy) znajdziemy już tylko w bogatszej odmianie Premium.

Hyundai i30 Wagon 1.0 T-GDI 120 Style – dane techniczne

Silnik benzynowy, turbo
Pojemność skokowa 998 cm³
Układ cylindrów/zawory R3/12
Zasilanie wtrysk bezpośredni
Moc maksymalna 120 KM/6000
Maks. moment obrotowy 171 Nm/1500
Napęd przedni
Skrzynia biegów man./6-biegowa
Hamulce (przód/tył) tarcz. went./tarcz.
Długość/szerokość/wysokość 459/180/148 cm
Rozstaw osi 265 cm
Średnica zawracania 10,6 m
Masa/ładowność 1245/595 kg
Poj. bagażnika (min./maks.) 602/1650 l
Poj. zbiornika paliwa 50 l (Pb 95)
Opony 225/45 R17

Hyundai i30 Wagon 1.0 T-GDI 120 Style – osiągi (dane producenta)

Prędkość maksymalna 188 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 11,4 s
Zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie) 6,0/4,6/5,2
Zasięg 960 km

Hyundai i30 Wagon 1.0 T-GDI 120 Style – osiągi (dane testowe)

Przyspieszenie 0-50 km/h 3,8 s
Przyspieszenie 0-100 km/h 10,9 s
Elastycz. 60-100 km/h (4. bieg) 9,5 s
Elastycz. 60-100 km/h (6. bieg) 18,0 s
Hamowanie 100-0 km/h (zimne) 42,5 m
Hamowanie 100-0 km/h (ciepłe) 42,5 m
Poziom hałasu przy 50 km/h 59,6 dB
Poziom hałasu przy 100 km/h 66,4 dB
Rzeczywista prędkość (przy wskazaniu 100 km/h) 96 km/h
Liczba obrotów kierownicą 2,8
Testowe zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie)
8,6/6,0/7,3
Rzeczywisty zasięg 680 km

 

Na następnej stronie:
Kia Cee’d SW, Opel Astra ST, Peugeot 308 SW
Oceny czytelników
[Głosów: 0 Średnia: 0]