Niektórzy uważają, że w Stanach Zjednoczonych wszystko jest lepsze. Teraz otrzymali kolejny argument. W USA nawet psy potrafią prowadzić samochód!

Do opisywanego zdarzenia doszło w Port St. Lucie na Florydzie. Na jednym z typowych, amerykańskich osiedli domów jednorodzinnych można było oglądać nietypową sytuację. Srebrny Mercury Sable przez około godzinę jeździł w kółko na wstecznym biegu, a sąsiedzi początkowo myśleli, że to po prostu młody kierowca uczy się prowadzić.

Jednak gdy mijały kolejne minuty, a auto się nie zatrzymywało, w końcu ktoś wezwał policję. Po przybyciu na miejsce funkcjonariusze zobaczyli, że sedanem jedzie… czarny labrador.

Okazało się, że właściciel auta zostawił je z włączonym silnikiem na podjeździe i wówczas sytuację wykorzystał jego pies. Labradorowi o imieniu Max udało się wrzucić bieg (samochód z automatyczną skrzynią) i w ten sposób odbył swoją pierwszą samodzielną „przejażdżkę”.

W pewnym momencie prowadzony przez czworonoga Mercury Sable uderzył w skrzynkę na listy i kosze na śmieci, co go spowolniło. Dzięki temu policjanci mogli w końcu zatrzymać pojazd. Jak informują świadkowie, ze środka auta wyskoczył zadowolony z siebie pies, merdając wesoło ogonem. Właściciel labradora oczywiście zapowiedział, że zapłaci za spowodowane straty.

Zdjęcie otwierające: screen z serwisu Youtube

Oceny czytelników
[Głosów: 4 Średnia: 4.8]

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here