Niebezpieczna korozja

Nawet jeśli samochód nie ma widocznej rdzy na karoserii, może ona poważnie zaatakować jego podwozie. Na jakie elementy należy zwrócić szczególną uwagę?

Oglądając starsze auta kierowcy głównie zwracają uwagę na poziom zaawansowania korozji na nadwoziu samochodu. Tymczasem karoseria auta może się dzielnie jej opierać, podczas gdy zaczyna „brać” (albo już poważnie opanowała) jego podwozie. Pordzewiałe elementy zawieszenia i innych elementów pod spodem nie tylko nie budzą zaufania, ale mogą też stwarzać poważne zagrożenie na drodze. Z takiego auta może np. odpaść koło po urwaniu wahacza, powodując nagłą zmianę toru jazdy. Dlatego kluczową czynnością podczas zakupu starszego auta jest wnikliwe obejrzenie go pod spodem tak, by ocenić ewentualną opłacalność jego naprawy. W wielu przypadkach kupno zardzewiałego (ale jeżdżącego) wraka będzie nie tylko stratą pieniędzy, ale i igraniem na granicy bezpieczeństwa.

Jakie są elementy wysokiego ryzyka?

Urwany wahacz
Urwany wahacz

Najczęściej w autach rdza atakuje progi. Obecność korozji ma tu negatywny wymiar w zakresie estetyki, ale w skrajnych przypadkach nawet ich wymiana może być nieopłacalna. Wszystko zależy od tego, czy zardzewiały tylko ich poszycia czy już tzw. progi wewnętrzne. Pod spodem korozja „lubi” pojawiać się na ramie (głównie w autach 4×4) i na podłużnicach. Jeśli jej stan jest zaawansowany, naprawa jest nie tylko nieopłacalna (podłużnice w „osobówkach”), ale i zakazana przez prawo (rama w autach 4×4). Rdzewieją także punkty mocowania tylnego zawieszenia, np. wahaczy czy belki. Gdy nie zareaguje się w porę, auto nadaje się tylko na złom. Szczególnie narażone są też mocowania wahacza z przodu. To najniebezpieczniejsza bolączka starych aut, mogąca się skończyć poważnym wypadkiem. Nie można zapomnieć o przewodach hamulcowych. Następstwem korozji jest ich pęknięcie i utrata ciśnienia w układzie. Wtedy samochód nie zahamuje.

Obserwuj proces rozwoju korozji

Korozja z zewnątrz tylko „źle wygląda”, pod spodem już stwarza realne zagrożenie zdrowia i życia. Użytkując starsze auto warto regularnie kontrolować stan rozwijania się rdzy, a jeśli jej nie ma, jak najszybciej zabezpieczyć podwozie samochodu. Nie można tego lekceważyć nawet kupując tanie auto. Jeśli będzie miało przerdzewiałe kluczowe elementy, szybko trafi na złom.

Oceny czytelników
[Głosów: 0 Średnia: 0]