Mercedes 280 SL (W113)

Ten Mercedes W113 Pagoda nie wyjeżdżał na drogi od 1982 roku. Jego wyczyszczenie zajęło firmie detailingowej trochę czasu. Zobaczcie nagranie.

Do firmy detailingowej Ammo zgłosił się niejaki David z nietypowym zleceniem – chodziło o gruntowne wyczyszczenie prawie 50-letniego Mercedesa 280 SL. Po dotarciu pod wskazany adres okazało się, że samochód należy do 83-letniego ojca zleceniodawcy. Właściciel Pagody jest lekarzem i użytkował ją przez ok. 10 lat, jeżdżąc codziennie z domu w New Jersey do pracy w Nowym Jorku i z powrotem.

Mercedes trafił do garażu zimą 1982 r. i wyjechał z niego dopiero po 37 latach za sprawą pracowników firmy detailingowej. W świetle dziennym można było wreszcie ocenić kondycję auta. O ile nadwozie pokrywała po prostu gruba warstwa kurzu, o tyle stan wnętrza był znacznie gorszy – tapicerka pokryła się pleśnią.

Użyte w tytule określenie „Najbrudniejszy samochód w historii” wydaje nam się nieco na wyrost, ale trzeba przyznać, że odświeżenie tego Mercedesa po kilkudziesięcioletnim postoju wymagało sporo pracy. Na poniższym filmiku zobaczycie, jak przebiegał proces detailingu oraz jak na to zareagował właściciel auta:

Warto również zobaczyć:

DeLorean DMC-12 wyciągnięty z szopy po 32 latach

Zdjęcie otwierające: screen z serwisu Youtube

Oceny czytelników
[Głosów: 28 Średnia: 4.1]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here