Słoneczny weekend to idealna pora, by przejechać się jednośladem. Jednak wkrótce może to być zabronione. Dowiedz się więcej na ten temat.

Obok smogu to właśnie zanieczyszczenie hałasem jest jednym z głównych problemów współczesnych miast. Dlatego nasi zachodni sąsiedzi zdecydowali się podjąć radykalne kroki w tej sprawie. Do niemieckiego parlamentu wpłynął projekt, który nie spodoba się motocyklistom.

Aby ruch drogowy generował mniejszy hałas, w planach jest wprowadzenie ograniczeń w korzystaniu z motocykli (zakaz jazdy w niedziele i święta) oraz obniżenie dopuszczalnego limitu głośności wydechu z obecnych 100 dB na 80 dB. Dla porównania obecnie w Polsce maksymalny dopuszczalny poziom głośności motocykla to 94 dB (silniki o pojemności do 125 cm3) i 96 dB (silniki o pojemności powyżej 125 cm3).

W niedziele i święta dopuszczone do ruchu będą jedynie motocykle elektryczne, a to nie koniec obostrzeń. Przy drogach mają się pojawić kamery akustyczne, które będą wykrywać pojazdy przekraczające dozwolony poziom hałasu. Co więcej, władze niektórych landów chcą dać policjantom prawo do skonfiskowania motocykla, gdy stwierdzą złamanie zakazu jazdy.

Projekt w najbliższym czasie ma być poddany pod głosowanie w niemieckim parlamencie. Będziemy przyglądać się tej sprawie i poinformujemy, gdy omawiane przepisy wejdą w życie. Proponowane rozwiązania mogą znacząco ograniczyć turystykę motocyklową w Niemczech.

Zobacz również:

Motocykl na kategorię B – wymagania, zakup, rejestracja

Używany motocykl na kategorię B – co sprawdzić, jaki wybrać

Źródło: Car and Bike

Oceny czytelników
[Głosów: 30 Średnia: 4.3]

4 KOMENTARZE

  1. Powodem zakazu jest trudny problem gangów motocyklowych z którym władze Bundesrepubliki nie potrafią sobie skutecznie poradzić.
    Gangi złożone z rzybyłych nielegalnie i legalnie uchodżców w porozumieniu ze starymi gangsterami przejęły kontrolę nad ulicami.
    Handlują narkotykami, przejmują nieruchomości, lekceważą policję, są brutalni, nie uznają i nie szanują lokalnych tradycji i przyzwyczajeń.
    STĄD ZAKAZ.
    Chodzo o utrudnienie życia gangom i próbę odzyskania kontroli.

  2. Podobny problem jest w Holandii, motocyklowe gangi Indonezyjskie wchodzą w sojusze z gangami z Niemiec.
    W niedzielę odbywały się zloty,manifestacje władzy nad miastem i ulicą.
    Problem gangów jest w Polsce zupełnie nie znany.
    Warto o nich napisać ku przestrodze.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here