Poznaliśmy plany Alpine na najbliższe lata. Francuską markę czeka prawdziwa rewolucja. Dowiedz się więcej na ten temat.

Alpine to słynny francuski producent, który w latach 70. ubiegłego stulecia święcił triumfy na rajdowych trasach. Podczas salonu samochodowego w Genewie w 2017 roku światło dzienne ujrzał zupełnie nowy model – A110. To dwuosobowe, sportowe auto stylistycznie nawiązuje do utytułowanego przodka i pozwoliło marce wrócić na rynek po ponad dwóch dekadach przerwy.

Jednak czasy (i przepisy) się zmieniają, co dla koncernów motoryzacyjnych oznacza konieczność wprowadzania na rynek aut elektrycznych i hybrydowych. Nie inaczej jest w przypadku Alpine. W ciągu najbliższych kilku lat mamy poznać aż trzy nowe modele:

  • Sportowy kompakt z napędem elektrycznym, korzystający z platformy CMF-B EV
  • Sportowy crossover z napędem elektrycznym, także oparty na platformie CMF-EV
  • Następca A110 z napędem elektrycznym, opracowany we współpracy z Lotusem

Z powyższych planów jasno wynika, że niedługo przyjdzie nam pożegnać benzynowe Alpine A110. Jest to więc dobra okazja, żeby jeszcze raz przekonać się, co potrafi ten samochód. Napędzany „elektronami” następca będzie zapewne szybszy, ale nie zapewni już tak naturalnej, soczystej ścieżki dźwiękowej… Zatem zobaczcie i posłuchajcie, jak Alpine A110S radzi sobie na Nurburgringu:

Przeczytaj także:

Alpine A110 1.8 TCe Premiere Edition – nasz test

Oceń ten wpis
[Głosów: 3 Średnia: 5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here