Tesla Model S

Firma Elona Muska może mieć poważne kłopoty. Dowiedz się więcej na ten temat.

Amerykański urząd ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego (National Highway Traffic Safety Administration) przygląda się sprawie „niezamierzonego przyspieszania” samochodów Tesli. Do NHTSA trafiło 127 skarg konsumenckich, dotyczących 123 różnych aut. W 110 przypadkach doszło do wypadku, z czego w 52 – co najmniej jedna osoba została ranna. Opisywany problem „niekontrolowanego przyspieszania” może dotyczyć ponad 500 000 Tesli Model S, Model X i Model 3, wyprodukowanych w latach 2012-2019.

Z raportu amerykańskiego urzędu ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego wynika, że większość sytuacji „niezamierzonego przyspieszania” miała miejsce podczas parkowania. Można by pomyśleć, że użytkownicy po prostu mylili pedał gazu z hamulcem i w ten sposób chcą przerzucić odpowiedzialność za spowodowane szkody na Teslę, jednak jest jeden argument przeczący tej teorii.

Otóż w Kalifornii Tesla Model S zaczęła przyspieszać, gdy… w środku nikogo nie było! Właściciel zeznał, że wysiadł z samochodu i go zamknął, po czym auto samoczynnie ruszyło i uderzyło w inny pojazd. Są sygnały, że problem nagłego przyspieszania występuje również podczas normalnej jazdy w ruchu drogowym oraz w trakcie korzystania z Autopilota.

Teraz NHTSA dokładnie zbada wszystkie przypadki „niekontrolowanego przyspieszania”. W zależności od wyników śledztwa, zostaną podjęte odpowiednie kroki.

Źródło: Reuters

Oceny czytelników
[Głosów: 2 Średnia: 5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here