Do tej pory James May nie miał większych problemów ze swoją Teslą Model S. Ostatnio jednak przydarzyła mu się wyjątkowo uciążliwa awaria. Poznaj szczegóły.

W listopadzie 2019 roku James May pochwalił się widzom kanału Drivetribe na YouTube, że kupił Teslę Model S. Były prezenter Top Gear zdecydował się na wersję 100D, wyposażoną w dwa silniki elektryczne (po jednym przy każdej osi) oraz baterię o pojemności 100 kWh.

Jak sam przyznał, ten samochód naprawdę mu się podoba, a możliwości jego napędu robią na nim duże wrażenie, co nie oznacza jednak, że dołączył do grona „wyznawców Tesli”, którzy zazwyczaj bezkrytycznie podchodzą do dzieł Elona Muska. Dlatego po prawie roku eksploatacji James May opublikował nagranie, na którym wskazuje 6 rzeczy, których nie cierpi w Modelu S.

Wskazane wówczas przez niego wady nie były na tyle istotne, żeby zaczął myśleć o sprzedaży swojej Tesli, inaczej niż w przypadku Toyoty Mirai. Ostatnie wydarzenia sprawiły jednak, że Model S stracił nieco w oczach Maya. O co dokładnie chodzi? Obejrzyj poniższym filmik i poznaj odpowiedź:

Zobacz również:

The Grand Tour – motoryzacyjne show Clarksona, Hammonda i Maya

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here