Wielkimi krokami zbliża się pora zmiany opon na zimowe. Odpowiadamy wobec tego na najczęstsze dylematy użytkowników, bezpośrednio związane z ogumieniem samochodowym.
Co zrobić ze starymi oponami? Jak przechowywać ogumienie samochodowe? Gdzie je najtaniej kupić? To zaledwie garstka tematów dręczących użytkowników aut, którzy przecież są skazani na okresową wymianę ogumienia z letniego na zimowe i na odwrót. Właściciele często zastanawiają się również, czy warto przyoszczędzić i wymienić tylko gorsze opony z jednej osi. Jak się okazuje, chęć uszczuplenia wydatków na ogumienie wcale nie musi iść w parze z pogorszeniem bezpieczeństwa podróżowania, ale trzeba robić to z rozwagą, przy spełnieniu kilku warunków. Jakich? O tym i o innych dylematach związanych z oponami opowiadamy, udzielając odpowiedzi na 15 najczęściej zadawanych w tej kwestii pytań.
Czy wyważone opony mogą być przyczyną bicia na kierownicy?

Tak, jeśli uszkodzeniu uległa wewnętrzna część opony, np. została naruszona konstrukcja osnowy. Skutki tego defektu odczuwa się wraz z obciążeniem opony, dlatego faktycznie może to być przyczyna wyczuwalnego charakterystycznego bicia na kierownicy. Częściej jednak problem leży w samym zawieszeniu, np. wyrobionych tulejach wahaczy, dlatego weryfikację usterki warto zacząć od kontroli na podnośniku lub szarpakach na stacji kontroli pojazdów.
Co skraca trwałość opon?

Najczęściej przyspieszone zużycie opon wynika z zaniedbań od strony właściciela samochodu. Jazda ze zbyt niskim poziomem ciśnienia niekorzystnie oddziałuje na trwałość bieżnika, z kolei długotrwałe poruszanie się autem z luzami w zawieszeniu powoduje tzw. ząbkowanie bieżnika, które objawia się charakterystycznym wyciem. Warto też uważać podczas wjazdów na krawężniki. Zbyt szybki najazd na przeszkodę naraża na szwank bok opony (powstają na nim bąble).
Czy można kupić opony w nieco innym rozmiarze?

Rozum podpowiada uporczywe trzymanie się rozmiarów zalecanych przez producenta, jednak można sobie pozwolić na odrobinę „samowolki” i wybrać opony w bardzo podobnym, ale nie identycznym rozmiarze. Ważne, aby średnica toczna nie różniła się o 2-3% od zalecanego, a sprawdzimy to za pośrednictwem kalkulatora internetowego. Przykład? Do Opla Astry II zamiast droższych opon 185/65 R15 dopuszcza się zakup tańszych i popularniejszych 195/65 R15.
Jak wybrać rozmiar opon zimowych?
Co zrobić ze starymi oponami?

Sprawę najlepiej załatwić od ręki w punkcie wulkanizacyjnym, który wymienił nam opony. Niestety, za oddanie opon do utylizacji placówki pobierają opłaty (ok. 20 zł za komplet). Powód? Producenci ogumienia stopniowo odchodzą od zorganizowanego recyklingu. Na szczęście istnieje druga, tańsza opcja na pozbycie się starych opon. Można je za darmo zostawić w punktach selektywnej zbiórki odpadów komunalnych (PSZOK).
Na którą oś założyć opony w lepszym stanie?

Niezależnie od tego, jaki mamy napęd w naszym samochodzie, lepsze kondycyjnie opony powinny jeździć na tylnej osi. Z kilku powodów. Przeciętny kierowca zwykle nie jest w stanie opanować poślizgu tylnych kół, istnieje zatem ryzyko uderzenia bokiem w pojazd nadjeżdżający z naprzeciwka lub inny obiekt przy drodze. To bardzo niebezpieczna sytuacja mogąca przynieść bardziej tragiczne skutki od uderzenia przodem auta – bok samochodu ma bowiem zaledwie minimalne strefy zgniotu, o wiele mniejsze niż przód. Poza tym jazda po torze jednoznacznie weryfikuje, że samochody z lepszymi oponami na tylnej osi sprawniej sobie radzą na wyczerpującym odcinku drogowym i są bardziej przewidywalne w prowadzeniu. Powyższej zasady nie wolno stosować w autach 4×4: w nich na obu osiach powinny jeździć identycznie zużyte opony.
Czy można dokupić parę innych opon?

Przepisy dopuszczają montaż identycznych opon tylko na jednej osi, dlatego można zmienić ogumienie np. tylko z tyłu lub z przodu. Trzeba tylko pamiętać o tym, by bieżniki opon na obu osiach były podobne (w samochodach 4×4 – identyczne), a na jednej osi – takie same. Pamiętajmy również o unikaniu parowania na oś dwóch opon diametralnie różniących się datą produkcji: maksymalnie może ona wynosić 2 lata. I, jak pisaliśmy wcześniej, dla bezpieczeństwa „przerzućmy” lepsze opony na tylną oś.
„Dojeżdżanie” zimówki latem – czy to bezpieczne?
Kiedy stosować uszczelniacze do opon?

Uszczelniacz jest w stanie zatkać jedynie niewielkie przebicia (np. po najechaniu na gwóźdź), powstałe w czołowej stronie opony. Nie poradzi sobie z poważniejszymi dolegliwościami typu przebity bok ogumienia lub nieszczelność na styku stopki z felgą.
Jak naprawić przebitą oponę? Test kilku metod, nie tylko uszczelniacza
Czy etykiety mówią prawdę?

Porównując etykiety jesteśmy w stanie sprawdzić parametry poszczególnych opon. Niestety, rzetelność ich sporządzania niekiedy pozostawia wiele do życzenia. Producenci, chcąc uzyskać jak najlepsze wyniki, umiejętnie manipulują wynikami, biorąc pod uwagę m.in. temperaturę otoczenia lub strukturę asfaltu, i w ten sposób udaje im się „przebrnąć” do wyższej klasy. Takie „machlojki” w przypadku czołowych producentów zdarzają się jednak rzadko, bowiem mogłyby one wyjść podczas testów organizowanych przez koncerny, a przecież bada się również produkty konkurencji.
Jak zadbać o opony sezonowe? Eksperci ze Skody odpowiadają na pytania użytkowników
Czym się różnią opony do SUV-ów?

Ogumienie przeznaczone do SUV-ów w minimalnym stopniu jest powiązane z oponami do samochodów terenowych. Bardziej przypominają „zwykłe” produkty do aut osobowych, czasami nawet pochodzą z tej samej serii modelowej. Różnice tkwią w konstrukcji opony do SUV-a – jest mocniejsza i ma wyższe indeksy nośności. Producenci przeważnie wzmacniają też ich boki, by zapewnić choć niewielką odporność na uszkodzenia w lekkim terenie.
Zobacz testy opon do SUV-ów:
Gdzie najtaniej kupić opony?

Z pomocą przychodzą sklepy internetowe, które odpowiadają za 1/3 całej sprzedaży opon na rynku. Można w nich liczyć na szeroki i prosty wybór interesujących nas opon, często z sezonowo zmieniającymi się rabatami. Opony warto zamówić również u mechanika lub wulkanizatora. Zwykle mają oni spore zniżki w hurtowniach i, przy naliczeniu przez nich niedużej marży, może i nam uda się nabyć opony w atrakcyjnej cenie.
Opony używane, bieżnikowane czy budżetowe – jakie wybrać?
Jak długo można jeździć na dojazdówce?

Oponę dojazdową stworzono w celu doraźnego zastosowania w przypadku awarii standardowego ogumienia. Dzięki wykonaniu z supermiękkiej mieszanki gumowej zachowuje ona przyzwoite właściwości jezdne, niemniej długotrwała jazda, szczególnie z prędkością przekraczającą 80 km/h, nie sprzyja jej trwałości. Warto o tym pamiętać, zwłaszcza że w zasadzie nie da się jej kupić jako nowej.
Opony letnie jesienią wydłużają drogę hamowania o nawet 10 metrów!
Na co zwrócić uwagę podczas wymiany opon?

Niestety, każda wymiana opon w wulkanizacji niesie ze sobą ryzyko wystąpienia wielu przykrych niespodzianek. Nierzadko dochodzi do niedokładnego wyważenia, zastosowania zbyt dużych, ocierających o zacisk hamulca ciężarków, uszkodzenia śrub/gwintów kluczem pneumatycznym lub mniej lub bardziej poważnych uszkodzeń mechanicznych, np. porysowań. Przed oddaniem felg do wulkanizatora sprawdźmy, czy posługuje się on ogumowana łyżką do podważania stopki oraz zweryfikujmy, czy montażownicę wyposażono w plastikowe nakładki. Jeśli nasz samochód porusza się na bardzo dużych (powyżej 19-calowych) kołach, warto korzystać z maszyny z optymalizacją wyważenia, ewentualnie wybrać warsztat z automatyczną montażownicą.
Jak często sprawdzać ciśnienie w oponach?

Jazda ze zbyt niskim ciśnieniem w ogumieniu powoduje przyspieszone zużycie opon, pogarsza właściwości jezdne samochodu i zwiększa zużycie paliwa. W praktyce okazuje się, że nawet doświadczeni kierowcy mają problem z rozpoznaniem poważnego ubytku ciśnienia i potrafią tak jeździć przez dłuższy czas. Producenci opon zalecają sprawdzać poziom ciśnienia nawet co 1000 kilometrów, jednak by nie popaść w skrajność, warto robić to co 2-3 miesiące lub co ok. 10 tankowań. To idealna okazja, bowiem na stacjach można skorzystać z dedykowanych do tego urządzeń – manometrów. „Wiatru” warto zawsze dopompować przed wyruszeniem w dalszą podróż w pełni załadowanym samochodem.
Czy „nowa”, kilkuletnia opona zachowuje swoje parametry?

Odpowiednie przechowywana opona powinna zachować swoje właściwości nawet przez 5 lat, jednak firmy produkujące ogumienie niechętnie pozbywają się produktów leżących w magazynach powyżej 3 lat. Kilkuletnią, nieużywaną oponę bez obaw mogą zakupić osoby intensywnie użytkujące auto. W samochodzie jeżdżącym sporadycznie zestarzeje się zanim zetrze się jej bieżnik.
Tajniki opon – jak czytać etykiety i dbać o ogumienie?
Czy właściwości tego samego modelu mogą się różnić w zależności od rozmiaru?

Za zachowanie opony na asfalcie w 70% odpowiada zastosowana w niej mieszanka gumowa. Za pozostałą część odpowiada bieżnik i konstrukcja, dlatego nawet wykonane z tych samych materiałów opony różnych rozmiarów będą się inaczej zachowywały na drodze, proporcjonalnie do rozbieżności rozmiarów. Za wzór można przyjąć, że szersze opony zapewniają lepszą przyczepność na suchej i mokrej nawierzchni oraz podobną w warunkach zimowych, węższe z kolei odznaczają się wyższym komfortem jazdy i niższymi oporami toczenia.

Jak przechowywać opony?
W świetle ogólnie przyjętej zasady obowiązującej dla producentów i wulkanizatorów, opony powinny stać pionowo obok siebie, a jeśli są już założone na koła – jedno na drugim. Powinien o tym pamiętać również przeciętny użytkownik zmieniający ogumienie co kilka miesięcy. Poza tym nie zaleca się trzymania opon w wysokim świetle i temperaturze: niepotrzebnie przyspiesza to proces starzenia ogumienia.