Mercedes 190D na autostradzie

Wielu kierowców twierdzi, że diesle sprzed ery turbosprężarek zapewniały mizerne osiągi. Czy w XXI wieku stary Mercedes 190D nadaje się do jazdy po niemieckiej autostradzie?

Turbo zmieniło spojrzenie na diesle. Dzięki doładowaniu stały się one dynamiczne i elastyczne, ale zachowały pierwotne niewielkie zapotrzebowanie na paliwo. Dziś już mało kto pamięta, jak wyglądała sytuacja przed laty. Dzięki filmowi opublikowanemu przez kanał TopSpeedGermany w serwisie YouTube można przypomnieć sobie, do czego zdolne były diesle z poprzedniej ery.
Do eksperymentu użyto Mercedesa W201 190D z dieslem 2.0, który oferował 72 KM i 123 Nm. Niewiele. Współczesne „klekoty” o pojemności 1,4 litra legitymują się lepszymi parametrami. Producent zapewniał, że Mercedes 190D z 5-biegową ręczną skrzynią powinien uzyskać 100 km/h po 18,1 s od startu i rozpędzać się aż po uzyskanie 160 km/h.
Jak wygląda sytuacja po 32 latach? Okazuje się, że znacznie lepiej, niż przewidywał producent samochodu!

Źródło: YouTube/TopSpeedGermany

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here