Ford F-Max przd 1
F-Max będzie oferowany m.in. w południowo-wschodniej Europie oraz Rosji. Dostawy ruszą w październiku.

Paletę modeli Forda poszerzył właśnie F-Max – ciągnik siodłowy, który wzbudził ogromne zainteresowanie na targach IAA w Hanowerze.

Ford F-Max został zauważony nie tylko przez gości imprezy, ale również jurorów konkursu International Truck of the Year, którzy przyznali mu prestiżowy tytuł „Ciężarówki Roku 2019”. Opracowanie i  wdrożenie F-Maxa do produkcji trwało 5 lat. F-Max został zaprojektowany i będzie produkowany przez turecką firmę Ford Otosan, w której udziały posiada zarówno gigant spod znaku błękitnego owalu, jak również lokalny Koç Holding.

Jak przystało na nowoczesny samochód ciężarowy, F-Max został wyposażony w spektrum systemów pracujących na rzecz niskiego zużycia paliwa – w tym funkcję kontrolowanego wysprzęglania w celu wykorzystania pędu oraz aktywny tempomat z mapą topograficzną, który dopasowuje chwilowe prędkości do ukształtowania drogi. Kierowcy pracę ułatwi 12-biegowa, zautomatyzowana przekładnia ZF TraXon. Aktualnie jedynym zapowiedzianym źródłem mocy jest 500-konny silnik EcoTorq o pojemności 12,7 l.

Projektując wnętrze, wzięto pod uwagę sugestie przyszłych użytkowników pojazdu. Stąd płaska podłoga, duże schowki, wielofunkcyjny, cyfrowy panel wskaźników, ergonomicznie rozmieszczone przyciski czy sufit na wysokości 2,16 m, która umożliwia stanięcie w wyprostowanej pozycji.

Sprzedaż F-Maxa na wybranych rynkach ruszy w październiku br. Ford Trucks prężnie działa w południowo-wschodniej części Europy, Rosji, na Bliskim Wschodzie i w północnej części Afryki – tam właśnie F-Max będzie najczęściej widywany.

Oceny czytelników
[Głosów: 0 Średnia: 0]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here