Z najnowszego badania InsightOut Lab możemy dowiedzieć się, ile Polacy są skłonni wydać na auto elektryczne. Sprawdź szczegóły.

Polski oddział marki Volkswagen we współpracy z pracownią InsightOut Lab regularnie sprawdza nastawienie Polaków do elektromobilności oraz ich wiedzę na temat aut elektrycznych. Wyniki ostatniego badania przynoszą odpowiedź na pytania w jakim przedziale cenowym mieści się auto, którego zakup rozważają ankietowani oraz kim jest statystyczny kupujący i jakie są jego opinie na temat bezpieczeństwa „elektryków”. Ankietę przeprowadzono w dniach 13-16 sierpnia 2021 r. na reprezentatywnej grupie 1052 osób.

Spośród wszystkich badanych jedynie co piąty (19%) zadeklarował, że rozważa zakup samochodu elektrycznego, natomiast aż 59% stwierdziło, że nie bierze pod uwagę kupna BEV (ang. Battery Electric Vehicle). Osoby, które wyraziły chęć nabycia auta elektrycznego zostały zapytane, ile są skłonne zapłacić za „elektryka”. Blisko połowa respondentów (49%) zamierza wydać maksymalnie 150 tys. zł, a kolejne 21% wskazuje przedział cenowy między 150 a 200 tys. zł. Tylko 13% ankietowanych jest gotowa kupić samochód „z wtyczką” za ponad 200 tys. zł.

W dalszej części badania sprawdzono, kim jest statystyczna osoba, rozważająca zakup auta elektrycznego. Na podstawie zgromadzonych informacji ustalono, że ma 25-44 lata, mieszka w dużym mieście (powyżej 500 tys. mieszkańców) i raczej jest mężczyzną.

Największy odsetek zainteresowanych kupnem „elektryka” jest wśród osób w wieku 25-34 i 35-44 lata – w obu tych grupach to 27%. Z kolei najrzadziej o zakupie auta elektrycznego myślą osoby w wieku 55+ (13%). Spośród potencjalnych nabywców najwięcej z nich żyje w miastach powyżej 500 tys. mieszkańców (28%), a najmniej – w miastach poniżej 20 tys. mieszkańców (15%). Mężczyźni nieco częściej niż kobiety rozważają zakup BEV – 22% wobec 17%.

Wyniki ankiety przeprowadzonej przez InsightOut Lab pokazują również, że zazwyczaj to kobiety wybierają droższe modele niż mężczyźni. Aż 11% z nich deklaruje chęć zakupu auta elektrycznego za ponad 250 tys. zł, z kolei tylko 3% mężczyzn rozważa taką możliwość. Więcej pań niż panów (8% wobec 5%) bierze także pod uwagę samochód z przedziału 200-250 tys. zł. Mężczyźni częściej niż kobiety deklarują wybór „elektryka” z dwóch niższych przedziałów cenowych.

Warto przy tym pamiętać, że powyższe rozważania mają raczej teoretyczny charakter. W praktyce klienci decydujący się na zakup samochodu elektrycznego, często korzystają z leasingu jako formy finansowania auta, a wówczas różnice w całkowitej cenie auta odgrywają mniejszą rolę.

Omawiane badanie potwierdziło też wnioski z wcześniejszych ankiet, z których wynikało, że osoby zainteresowane zakupem auta elektrycznego mają zauważalnie większą wiedzę na temat elektromobilności. Widać to na przykład w odpowiedziach na pytania dotyczące bezpieczeństwa w BEV.

Przede wszystkim potencjalni kupujący częściej wskazują, że „elektryk” jest bezpieczniejszy niż auto z napędem spalinowym – takiego zdania jest 28% z nich przy 14% ogółu ankietowanych i tylko 10% tych, którzy nie rozważają zakupu samochodu „z wtyczką”. Respondenci zainteresowani nabyciem auta elektrycznego częściej wiedzą, że BEV przechodzą równie rygorystyczne testy bezpieczeństwa, jak auta z tradycyjnym napędem. Uważa tak 85% z nich przy tylko 68% wśród osób, które nie rozważają kupna auta elektrycznego. Dla ogółu ankietowanych ten wskaźnik wynosi 70%.

Ponadto osoby, które wyrażają chęć nabycia auta elektrycznego częściej niż pozostali respondenci słyszeli o wypadku z udziałem BEV. W ciągu ostatnich trzech miesięcy z informacjami na ten temat spotkało się 18% z nich. Wśród badanych, którzy zadeklarowali, że nie myślą o zakupie samochodu elektrycznego ten odsetek wyniósł 9%. Wśród ankietowanych ogółem utrzymuje się on na poziomie 10%.

Zobacz również:

Polacy zadowoleni z aut elektrycznych. Nowe wyniki badań

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here