Autostrada

Rada Ministrów przyjęła opracowany przez Ministerstwo Infrastruktury i Krajową Radę Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego projekt nowelizacji kodeksu drogowego. Za jej sprawą będziemy jeździli wolniej i z większymi odstępami.

Obecnie Polska jest jedynym krajem w UE, który nadal – co prawda tylko w nocy – dopuszcza jazdę z prędkością 60 km/h w obszarze zabudowanym. Ta regulacja ulegnie jednak zmianie. Dzienne i nocne limity prędkości zostaną zrównane do 50 km/h, co ma na celu poprawę bezpieczeństwa pieszych – różnica prędkości między 50 i 60 km/h ma istotne znaczenie dla długości drogi hamowania pojazdu oraz potencjalnych skutków zdarzeń drogowych.

Nowe regulacje będą zobowiązywać kierującego pojazdem, który zbliża się do przejścia dla pieszych, poza zachowaniem szczególnej ostrożności i ustąpieniem pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu dla pieszych, do zmniejszenia prędkości tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego. Obowiązkiem kierowcy będzie także ustąpienie pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na przejście albo znajdującemu się na nim. Rozszerzenie udzielenia pierwszeństwa pieszemu wchodzącemu na przejście dla pieszych w projektowanych zmianach ustawy nie dotyczy tramwajów.

Zmiany w przepisachNa pieszym wchodzącym na przejście dla pieszych spoczywał będzie obowiązek zachowania szczególnej ostrożności, polegający na zwiększeniu uwagi i dostosowaniu zachowania do warunków i sytuacji zmieniających się na drodze, w stopniu umożliwiającym odpowiednio szybkie reagowanie. W projekcie ustawy zaproponowano regulacje zakazujące pieszemu korzystania w trakcie wchodzenia na jezdnię lub torowisko lub przechodzenia przez jezdnię lub torowisko (także w obrębie usytuowanych tam przejść dla pieszych) z telefonów komórkowych oraz innych urządzeń upośledzających prawidłową percepcję, zwłaszcza wzrokową, a tym samym ocenę w zakresie bezpiecznego wejścia i pokonania jezdni lub torowiska.

Kolejną zmianą będzie doprecyzowanie odstępu, jaki należy zachować od poprzedzającego pojazdu. Z policyjnych statyk wynika, że jazda „na zderzaku” jest jedną z głównych przyczyn wypadków na drogach ekspresowych i autostradach. Dzieje się tak, ponieważ w sytuacji awaryjnej, która wymaga natychmiastowego działania, kierowca nie ma żadnych szans na szybką reakcję. W przypadku niezachowania odpowiedniej odległości ograniczone jest również pole widzenia, uniemożliwiając zidentyfikowanie przeszkody znajdującej się przed poprzedzającym pojazdem. Nagłe wyhamowanie pojazdu jadącego z przodu zmusza jadących z tyłu do gwałtownego hamowania, przez co nierzadko dochodzi do karambolu.

Redakcja poleca: Limity i ograniczenia prędkości w Polsce. Jak szybko można jechać?

W projekcie zaproponowano, aby na drogach szybkiego ruchu bezpieczna odległość między pojazdami wynosiła połowę aktualnej prędkości (w metrach), czyli kierowca jadący 100 km/h musi jechać 50 m za poprzedzającym samochodem, 120 km/h – 60 m, 140 km/h – 70 m. Podobne rozwiązania zostały zastosowane w wielu europejskich państwach.. Odstępstwo od obowiązku zachowywania bezpiecznej odległości między pojazdami na drogach ekspresowych i autostradach ma dotyczyć przypadków, w których kierujący pojazdem wykonuje manewr wyprzedzania.

1 KOMENTARZ

  1. Przepis o zachowaniu bezpiecznej odległości jest nielogiczny. Nie można porównywać dwóch wielkości o różnych mianach. Połowa ze 100 km/h to 50 km/h, a nie 50 m. Takie uproszczenia i skróty myślowe możemy sobie stosować w mowie potocznej; przepis prawa nie może być tak sformułowany.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here