FORD B-Max Titanium 1.4 90KM 5MT WE490EK 09-2012

Oryginalny mikrovan nie przetrwał konkurencji od strony 7-osobowych, kompaktowych minivanów. Czy warto kupić Forda B-Maxa z drugiej ręki? Oto opinie o tym samochodzie.

Na początku ubiegłej dekady Ford miał już w ofercie 4 minivany – kompaktowego C-Maxa, powiększonego Grand C-Maxa, usportowionego S-Maxa oraz pełnowymiarowego vana Galaxy. Najpóźniej, bo w 2012 r. zadebiutował piąty rodzinny model, a zarazem najmniejszy – B-Max. W schodzącym coraz bardziej na drugi (albo i trzeci) plan segmencie mikrovanów producent postanowił zawalczyć o klientów oryginalnością konstrukcji. Zbudowany na platformie Fiesty samochód mierzył niewiele ponad 4 metry, zaś dzięki zwiększeniu wysokości do niemal 1,6 m zapewniał więcej niż akceptowalną ilość miejsca na głowy (co mocno kulało w Fieście). Wciąż jednak brakowało go na szerokość (3 osoby z tyłu podróżują w ścisku) i na stopy, bowiem rozstaw osi pozostał niezmieniony (prawie 2,5 m). Do tego modelu nieprzekonanych odbiorców miały przyciągnąć… jego drzwi. Raz, że B-Max posiada obustronnie przesuwane elementy, to jeszcze po otwarciu wszystkich drzwi nie uświadczymy środkowego słupka! Nie oznacza to, że on nie istnieje. Według patentu Forda tworzy się on dopiero po zamknięciu wszystkich drzwi: każde zatem posiada wbudowany fragment, który tworzy całość przy kontakcie z pozostałymi częściami słupka (czyli drzwiami). Rozwiązanie raz że niebywale funkcjonalne, dwa – całkowicie bezpieczne (5 gwiazdek w Euro NCAP).

FORD B-Max Titanium 1.4 90KM 5MT WE490EK 09-2012
Nietypowy, a zarazem ułatwiający codzienną eksploatację układ drzwi trochę ratuje pozycję B-Maxa na tle konkurentów, ponieważ nie kusi on ani nadzwyczajną przestronnością. Dobrze, że bagażnik mieści solidne 1386 l po złożeniu kanapy.

Przy cenie wówczas oscylującej w granicach 70-80 tys. zł Ford B-Max nie miał szans na zawojowanie rynku minivanów. Za tyle pieniędzy można było już kupić o wiele większego w środku C-Maxa. Trzeba przyznać, obydwa modele i dzisiaj kosztują tyle samo, tyle że na portalach ogłoszeniowych. B-Maxy siłą rzeczy będą trochę młodsze, czasami też ciekawiej wyposażone. Czy warto rozważyć zakup używanego Forda B-Maxa? Jakie opinie wystawiają mu właściciele?

FORD B-Max Titanium 1.4 90KM 5MT WE490EK 09-2012
Ford i w tym modelu zaszczepił swoje umiejętności w konstruowaniu precyzyjnego układu jezdnego, gwarantującego bezpieczne prowadzenie. Wysoki B-Max pewnie trzyma się w zakrętach, choć pozostaje wrażliwy na boczne podmuchy wiatru.

Używany Ford B-Max – wnętrze

B-Max otrzymał deskę typową dla Fordów sprzed ok. 10 lat, czyli bardzo odważnie stylizowaną, z mnóstwem malutkich przycisków obsługi radia i klimatyzacji. W tamtych czasach nie decydowano się jeszcze na montowanie pokaźnych rozmiarów wyświetlaczy na rzecz minimalistycznych, choć kolorowych. Wzornictwo kokpitu świetnie się broni w trzeciej dekadzie XXI wieku, choć odbiło się to czkawką na prostocie obsługi, a raczej jej przekombinowaniu: potrzeba czasu, by zaznajomić się z rozlokowaniem niewielkich guzików i pokręteł. Z drugiej strony, każdy z nich ma zapisaną konkretną funkcję i nie trzeba daleko zgłębiać się w menu multimediów. Czytelność wypada tylko przeciętnie, jakość materiałów – trochę lepiej, podobnie ich montaż. Po latach najgorzej wyglądają elementy ozdobne, czyli polakierowane na srebrno lub na czarny połysk.

FORD B-Max Titanium 1.4 90KM 5MT WE490EK 09-2012
Bardzo podobny kokpit do odpowiedników w Focusie III i C-Maxie II, ze wszystkimi tego konsekwencjami. W B-Maxie Ford nie zdecydował się na wyniesienie w górę lewarka zmiany biegów.

Jak już wspominaliśmy, Ford B-Max wyróżnia się przesuwanymi z obydwu stron tylnymi drzwiami, które wraz z przednimi po zamknięciu pełnią także rolę środkowego słupka. Są wobec tego trochę cięższe od odpowiedników konkurencji, wymagają tym samym odrobiny więcej siły podczas zamykania. Gdy już nabierzemy w tym wprawy, nie pozostaje nic innego jak chłonięcie korzyści wynikających z nieobecności słupka B, a tym samym niczym nie zakłóconym otworem drzwiowym o szerokości ponad 1,5 m. Przekłada się na niebywały komfort zajmowania miejsc na kanapie, jeszcze bardziej zachwalają ten patent rodzice co jakiś czas instalujący z tyłu foteliki dziecięce. Czar nieco pryska, gdy przyjdzie załadować się do B-Maxa na dłuższy wyjazd. Kierowcy trochę doskwiera krótkie siedzisko fotela, a pasażerom z tyłu ograniczona przestrzeń na kolana i ramiona. Nie imponuje również 318-litrowy bagażnik, na szczęście o dosyć regularnym kształcie i ustawianą w dwóch zakresach podłogą. Wszystkie B-Maxy otrzymały przydatne rozwiązanie w postaci pochylanego oparcia przedniego fotela pasażera: tym sposobem łatwo przewieźć przedmioty o długości przekraczającej 2 m, np. dużą choinkę.

Używany Ford B-Max – silniki

W małym B-Maxie Ford mocno promował ówczesną nowość, mianowicie wybitnie downsizingowe jednostki 1.0 EcoBoost. Po dodaniu turbosprężarki i bezpośredniego wtrysku paliwa, z tak niewielkiej pojemności udało się uzyskać 100/120/125, a nawet 140 KM. Tym samym pozostaje on najdynamiczniejszym silnikiem w tym samochodzie, przy odpowiednim traktowaniu nawet bardzo oszczędnym (lub paliwożernym przy nieumiejętnym stylu jazdy). Jak na 3-cylindrowy silnik pozytywnie wypada jego kultura pracy. Jednocześnie Ford stosował dwie prostsze jednostki z wtryskiem wielopunktowym, bez turbo – 1.4/90 KM oraz 1.6/105 KM. Pierwszy wyróżniał się opcjonalną konfiguracją z fabryczną instalacją gazową (wtedy rozwijał 86 KM), drugi zaś łączył się tylko z dwusprzęgłową skrzynią Powershift. Co ciekawe, do B-Maxów nigdy nie trafiły skrzynie ręczne o więcej niż 5 przełożeniach. Nawet do turbodiesli, które w tym modelu ograniczały się do 1.5 TDCi/75 KM i francuskiego 1.6 TDCi/95 KM. Obydwa cieszyły się podobnym wzięciem, ten drugi natomiast przekonuje nie tylko lepszymi osiągami, ale i świetną bazą części zamiennych.

FORD B-Max Titanium 1.4 90KM 5MT WE490EK 09-2012
Wolnossącemu 1.4 poza miastem wyraźnie brakuje „pary”. Chcąc wyjeżdżać B-Maxiem w trasy lepiej rozważyć 1.0 EcoBoost albo 1.6 z dwusprzęgłowym „automatem”.
FORD B-Max 1.6TDCi 95KM 5MT WE492EK 05-2013
Szkoda, że do tego modelu nie trafiły mocniejsze odmiany silników 1.6 TDCi (czyli HDi) o mocy przekraczającej 100 KM.

Używany Ford B-Max – opinie użytkowników

 Zalety 

„Układ jezdny typowy dla Forda, czyli precyzyjny i trzymający w ryzach wysokie nadwozie”

„Ogrzewanie działa błyskawicznie – zaledwie 1-litrowy silnik w moment nabiera temperatury”

„Nie ma chyba auta, w którym tak wygodnie montuje się foteliki. Brak słupka okazuje się zbawienny”

„B-Maxem 1.0 EcoBoost da się oszczędnie jeździć, pod warunkiem słuchania podpowiedzi komputera”

 Wady 

„Szkoda, że Ford nie dorzucił jeszcze możliwości przesuwania kanapy”

„Jednak przydałby się większy bagażnik. Nie da się w nim swobodnie przewozić wózka”

„Widoczność, jak na minivana, kiepska. Zamknięte drzwi tworzą pośrodku gruby słupek”

„Obsługa kokpitu Forda wymaga przyzwyczajenia. Bardzo dużo tu przycisków”

Używany Ford B-Max – awaryjność, typowe usterki

Niewielka popularność B-Maxa nie pozwala jednoznacznie wytypować powtarzających się przypadłości wynikających z niedopracowania czegoś. Do innowacyjnego systemu otwierania drzwi rzadko płyną zażalenia, zalecamy co jakiś czas oczyszczać prowadnice drzwi tylnych z brudu i smarować/pryskać je preparatem do konserwowania mechanizmów. Podobnie jak w innych Fordach, obawy przed wysilonymi silnikami 1.0 EcoBoost okazały się złudne, ponieważ mają one solidny, żeliwny blok i dopracowany system tłumienia wibracji w jednostkach 3-cylindrowych. Rzadko słyszy się o spalaniu oleju silnikowego, częściej o niedomaganiach układu chłodzenia (nieszczelności pompy wody) i problemach ze smarowaniem, wynikających z gromadzenia się kawałków gumy z paska rozrządu pracującego w oleju. W autach 1.6 TDCi sporadycznie czuć zapach spalin w kabinie: to najczęstszy objaw nieszczelnych podkładek pod wtryskiwaczami. Zanim wybierzemy B-Maxa ze skrzynią Powershift oceńmy pracę przekładni pod kątem niepożądanych szarpnięć albo opieszałości w zmienianiu biegów. Po przekroczeniu 200 tys. km w wyniku wyeksploatowania może już wymagać wymiany/regeneracji sprzęgieł (ok. 4 tys. zł za to drugie).

FORD B-Max Titanium 1.4 90KM 5MT WE490EK 09-2012
Wszystkie skrzynie ręczne w B-Maxie mają 5 biegów. Brak „szóstki” doskwiera zwłaszcza w mocniejszych odmianach 1.0 EcoBoost.

Używany Ford B-Max – gdzie jest nr VIN?

Numer VIN najłatwiej odczytać z plakietki w przedniej szybie, przed zestawem wskaźników.

FORD B-Max Titanium 1.4 90KM 5MT WE490EK 09-2012

Używany Ford B-Max – sytuacja rynkowa

B-Maxy staniały do ok. 20 tys. zł, z tym że większy wybór aut rozpoczyna kwota 25 tys. zł. W tym modelu stan i przebieg bardziej regulują cenę niż rocznik: nawet za ponad 30 tys. zł trafiają się Fordy wyprodukowane w 2013/2014 roku. Samochód nie przeszedł żadnego liftingu, dlatego nie widać istotnego skoku cen przy konkretnym roczniku. 3/4-letnie B-Maxy potrafią przekroczyć 40 tys. zł. Co około trzecie auto napędza silnik Diesla, niewielki odsetek benzynowych ma LPG.

Używany Ford B-Max – podsumowanie

B-Maxa śmiało można polecić rodzinie z maksymalnie dwójką małych dzieci – to samochód niemal skrojony pod realizację ich potrzeb, a przy tym bardzo uniwersalny, tj. zapewniający bezstresowe manewrowanie po mieście i optymalnie zachowujący się na drogach szybkiego ruchu. Dla 4 dorosłych osób może się okazać za ciasny, inni będą też narzekać na przeciętny bagażnik i wybiorą C-Maxa.

Przeczytaj także opinie o innych używanych Fordach:

Używany Ford Ka II (2008-2016) – opinie użytkowników

Używany Ford Fiesta VII (2008-2017) – opinie użytkowników

Używany Ford Fusion (2002-2012) – opinie użytkowników

Używany Ford Focus III (2010-2018) – opinie użytkowników

Używany Ford Mondeo III (2000-2007) – opinie użytkowników

Używany Ford Mondeo IV (2007-2014) – opinie użytkowników

Używany Ford C-Max II (2010-2019) – opinie użytkowników

Używany Ford S-Max I (2006-2015) – opinie użytkowników

Używany Ford Galaxy II (2006-2015) – opinie użytkowników

Używany Ford Kuga I (2008-2012) – opinie użytkowników

FORD B-Max 1.6TDCi 95KM 5MT WE492EK 05-2013

Ford B-Max – wymiary, pojemność bagażnika
Dł./szer./wys. 408/175/159 cm
Rozstaw osi 249 cm
Pojemność bagażnika 318-1386 l
Ford B-Max – dane techniczne, osiągi, spalanie (silniki benzynowe)
Silnik 1.0 EcoBoost 1.0 EcoBoost 1.0 EcoBoost 1.4 Duratec 1.6 Ti-VCT
Pojemność 998 cm³ 998 cm³ 998 cm³ 1388 cm³ 1596 cm³
Paliwo benz., turbo benz., turbo benz., turbo benz. benz.
Maks. moc 100 KM 125 KM 140 KM 90 KM 105 KM
Maks. moment 170 Nm 170 Nm 180 Nm 128 Nm 150 Nm
Przyspieszenie 0-100 km/h 13,2 s 11,2 s 10,4 s 13,8 s 12,1 s
Prędkość maks. 175 km/h 189 km/h 196 km/h 171 km/h 182 km/h
Śr. zużycie paliwa 4,9 l/100 km 4,9 l/100 km 5,0 l/100 km 6,0 l/100 km 6,4 l/100 km
Ford B-Max – dane techniczne, osiągi, spalanie (pozostałe wersje silnikowe)
Silnik 1.4 Duratec (LPG) 1.5 TDCi 1.6 TDCi
Pojemność 1388 cm³ 1498 cm³ 1560 cm³
Paliwo benz. + LPG turbodiesel turbodiesel
Maks. moc 86 KM 75 KM 95 KM
Maks. moment 123 Nm 185 Nm 215 Nm
Przyspieszenie 0-100 km/h 13,8 s 16,5 s 13,9 s
Prędkość maks. 171 km/h 158 km/h 174 km/h
Śr. zużycie paliwa 7,6 l/100 km* 4,1 l/100 km 4,0 l/100 km

*zużycie LPG

Używany Ford B-Max – galeria

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here