Ford Kuga I

Ford Kuga zadebiutował zbyt późno i nie zawojował segmentu SUV-ów. Gdy używaną Kugę zestawi się z klasowymi rywalami, wychodzą na jaw jej zalety. Co o używanych Fordach Kuga sądzą właściciele?

Reprezentant Forda na polu bitwy w segmencie kompaktowych SUV-ów pojawił się dopiero w 2008 roku, gdy światło dzienne ujrzał model Kuga. Teoretycznie samochód miał wszelkie predyspozycje do podbicia rynku: mocne silniki, obszerne wnętrze i typowe dla Forda (a zatem dobre) właściwości jezdne. Tak się jednak nie stało i być może dlatego producent już po 4 latach zdecydował się na wprowadzenie drugiej generacji Kugi. W międzyczasie (2010 r.) dokonał modernizacji pierwszego wcielenia, dokonując głównie roszad w gamie silników wysokoprężnych. Ta od początku opierała się na skonstruowanych przez PSA jednostkach 2.0 HDi, nazywanych w nomenklaturze Forda TDCi. Dla zwolenników benzyny przygotowano coś „z grubej rury”, bo 5-cylindrowego 2.5 o mocy 200 KM. Patrząc na to z dzisiejszej perspektywy, brak słabszego (i tym samym – oszczędniejszego) silnika benzynowego skutecznie zmniejsza grono ewentualnych zainteresowanych używaną Kugą, tym samym skazując ich na diesle. Ci zresztą nie mają wyboru: benzynowych aut jest zaledwie kilka na kilkaset wysokoprężnych.

Ford Kuga I
Ford oferował napęd 4×4 w każdej wersji silnikowej Kugi (seryjny był tylko w 2.5 T i najmocniejszym 2.0 TDCi). Układ dołączający tylną oś wykorzystuje sprzęgło Haldex III generacji.

Czy wobec tego Forda Kugi należy się obawiać? Wcale nie! Niezależnie od wersji silnikowej model uchodzi za trwały i użyteczny poza asfaltem. Z uwagi na rodzaj nadwozia trzeba odgórnie przygotować się na wyższe niż w przypadku Focusa lub Mondeo spalanie (z tym samym silnikiem), a także wyższe wydatki na opony (ok. 2 tys. zł).

Ford Kuga I
Forda Kugę wyróżnia pokaźny (jak na kompaktowego SUV-a) prześwit wynoszący 19,5 cm. Auto jest w stanie brodzić w wodzie o głębokości do 45 cm.

Używany Ford Kuga I – wnętrze

Kokpit Kugi przypomina inne Fordy sprzed 10 lat. Ma zatem wydatną kierownicę i szeroką konsolę środkową, wykończoną przeważnie srebrnym plastikiem. We wszystkich autach znajdziemy przynajmniej manualną klimatyzację oraz podstawowe systemy bezpieczeństwa, w tym system zapobiegający dachowaniu. Ford przyłożył się do wykończenia Kugi, dobierając w dużym stopniu przyjemne w dotyku materiały. Niestety, poskąpił na montażu. Efekt: liczne, uciążliwe postukiwania we wnętrzu, mające swoje podłoże m.in. w boczkach drzwi, słupkach czy samym kokpicie. Nie najlepiej prezentuje się trwałość tapicerek foteli oraz skórzanej kierownicy – w niektórych autach wymieniano ją nawet na gwarancji!

Ford Kuga I
Pozycja za kierownicą Kugi – typowa dla SUV-a, czyli wysoka. Skrzynia automatyczna to rzadkość w tym modelu.

Polecamy również: najpopularniejsze modele Forda na świecie

W kwestii objętości wnętrza kompaktowemu SUV-owi Forda nie można wiele zarzucić. Na fotelach siedzi się wysoko. Dzięki szybie przedniej i bocznych o dużej powierzchni widoczność z miejsca kierowcy wypada przyzwoicie, do tyłu ogranicza ją biegnąca ku górze linia okien (warto poszukać samochodów z kamerą cofania). Tylny przedział pasażerski oferuje natomiast niewielką ilość miejsca na nogi. Dla wielu użytkowników bagażnik Kugi to prawdziwe nieporozumienie. I słusznie, bo mieści zaledwie 360 litrów, czyli tyle co mniejszy i niższy Focus. Sytuację ratują obszerne schowki pod jego podłogą.

Używany Ford Kuga I – silniki

Zaczniemy od wyjątkowo rzadkiej opcji, czyli… benzynowej Kugi. Ford w tym modelu montował tylko jeden silnik zasilany benzyną – 5-cylindrową jednostkę 2.5 zapożyczoną od Volvo. W Kudze generuje 200 KM i zapewnia bez wątpienia najlepsze osiągi, bo świetne 8,2 s do 100 km/h i prędkość maksymalną przekraczającą 200 km/h. Ten występujący również w Focusie ST/RS silnik wybitnie dużo pali, ale praktycznie się nie psuje i… toleruje LPG, pod warunkiem pilnowania regulacji zaworów (to dość skomplikowana operacja). Silnik łączył się z 5-biegowym automatem lub 6-biegową skrzynią manualną, stosowaną również w wysokoprężnych Kugach. Te z kolei napędza wspomniana wcześniej jednostka 2.0 TDCi o mocy 136 (do 2010 r.), 140 i 163 KM. Do niezbyt popularnej opcji należy Kuga TDCi z dwusprzęgłową przekładnią Powershift. Może to i lepiej, bo z trwałością tej skrzyni bywa różnie. Silniki wysokoprężne obligatoryjnie wyposażono w filtr DPF, zaś napęd 4×4 oferowano seryjnie tylko w mocniejszej wersji (oraz w 2.5).

Ford Kuga I
W ogłoszeniach to prawdziwy rodzynek – trzeba się natrudzić, by w gąszczu ofert wyłapać Forda Kugę z benzynowym silnikiem 2.5. Ta 5-cylindrowa jednostka dzięki turbodoładowaniu rozwija 200 KM.

Używany Ford Kuga I – opinie użytkowników

 Zalety 

„Świetne auto na każdy rodzaj nawierzchni – od autostrad, przez drogę gruntową po wysoki śnieg. Napęd 4×4 sprawdza się w każdej sytuacji.”

„Bardzo pewne prowadzenie. Zakręty pokonuję o wiele szybciej od innych uczestników ruchu.”

„Zimą podgrzewana przednia szyba jest wręcz nieoceniona!”

„Nawet słabszy diesel (140 KM) z zupełności wystarcza do Kugi. Dobra elastyczność i przyspieszenie na 4. biegu.”

„Polecam wybór skrzyni manualnej. Biegi w niej wchodzą jak w masełko.”

 Wady 

„Częściej niż w moich poprzednich autach wymieniam klocki i tarcze hamulcowe. Pewnie to kwestia niemałej masy Kugi.”

„Nie potrafię parkować tym autem. Żałuję, że poskąpiłem na kamerze cofania.”

„Jak na tak drogie (gdy było nowe) auto spasowanie elementów wnętrza jest wręcz karygodne.”

„Bagażnik jest zwyczajnie mały. Mógłby być większy, gdyby usunięto schowki pod podłogą.”

„Powyżej 130 km/h słychać wyraźny szum powietrza. Szkoda, bo to bardzo wygodne auto w trasę.”

Porównanie aktualnego wcielenia Forda Kugi z Hyundaiem Tucsonem, Nissanem Qashqaiem i Oplem Grandlandem X

Używany Ford Kuga I – awaryjność, typowe usterki

Kupując Kugę z dieslem nie można wykluczyć opcji zapchania się filtra cząstek stałych: ta przypadłość musi się w końcu zdarzyć w samochodzie eksploatowanym wyłącznie w mieście. Na szczęście DPF-u nie trzeba od razu wymieniać – warto spróbować oddać go do regeneracji. Większość aut ma już przebiegi, przy których można zacząć rozglądać się za nowym sprzęgłem (komplet z kołem dwumasowym kosztuje ok. 2 tys. zł). Uważajmy też na benzynowe Kugi z niedbale założoną instalacją gazową. Jak na razie rdza pojawia się punktowo na niektórych elementach nadwozia. Zdarzają się drobne usterki „elektryki” typu niedziałający hamulec ręczny.

Ford Kuga I
Twardo zestrojone zawieszenie Forda Kugi nie wymaga częstych interwencji. Z przodu znalazły się kolumny PcPhersona, natomiast z tyłu stanowi ono konstrukcję wielowahaczową.

Używany Ford Kuga I – sytuacja rynkowa

W chwili pisania tego materiału na 380 wystawionych używanych Kug zaledwie 8 miało pod maską silnik benzynowy: dowodzi to niemal całkowitej dominacji wersji wysokoprężnych. Z tego grona zaledwie co 9. egzemplarz stanowił mocniejszą odmianę o mocy 163 KM. Ceny używanych Fordów Kuga wahają się od 27 do 52 tysięcy złotych. Z niewielką przewagą, ale jednak przeważają samochody z napędem na wszystkie koła. Klienci zdecydowanie preferowali skrzynie manualne.

Ford Kuga I
Ford w bardzo minimalnym stopniu zmodernizował Kugę w 2010 roku (fot.), jednak różnice są ledwo dostrzegalne nawet gdy oba auta stoją obok siebie. Bardziej liczyło się dodatnie nowych silników wysokoprężnych – 2.0 TDCi o mocy 140 i 163 KM.

Używany Ford Kuga I – podsumowanie

Jako nowy odstraszał ceną i zbyt małym bagażnikiem. Teraz pierwszy powód jest już nieaktualny, a drugi – akceptowalny z uwagi na szereg innych zalet Forda Kugi. W rozsądnych pieniądzach otrzymujemy nowoczesnego, bezpiecznego i dającego radość z jazdy SUV-a z przewidywalnymi kosztami eksploatacji. Właściwie Kugę powinny odrzucić tylko dwie grupy odbiorców: osoby stroniące od diesli i użytkujące samochód tylko w mieście.

Przeczytaj także: opinie o innych używanych Fordach:

Używany Ford Kuga I – dane techniczne, osiągi, spalanie

Używany Ford Kuga I – wymiary

ford-kuga-i-wymiary

Używany Ford Kuga I – silniki

ford-kuga-i-silniki

Używany Ford Kuga I – galeria

Oceny czytelników
[Głosów: 9 Średnia: 4.2]

1 KOMENTARZ

  1. Suvy ostatnio zrobiły sęe mega popularne, ja już dawno o tym wiedziałem i mam korando z 2012 roku. Praktyczne auta i znacznie tańsze w utrzymaniu jak ten wyżej

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here