Audi A8 D3

Dzięki innowacyjnej konstrukcji Audi A8 D3 starzeje się wolniej od rywali, ale i bywa droższe w naprawach. Poznajmy opinie właścicieli Audi A8 i oceńmy, czy warto zainteresować się tak wiekowym i jednocześnie luksusowym samochodem.

Minęło 18 lat od premiery drugiej generacji Audi A8, a samochód wciąż przykuwa uwagę dostojną elegancją i niemal „współczesnym” poziomem wyposażenia, obejmującym nawet takie nowinki jak system ostrzegania o zmianie pasa ruchu (Lane Assist) czy wentylację foteli. Podobnie jak poprzednika, projektując A8 D3 Audi postawiło na aluminiową strukturę Audi Frame Space (ASF), redukując w ten sposób masę własną, zwiększając bezpieczeństwo podróżnych i eliminując problem korozji. Już standardowa wersja mierzy ponad 5 metrów długości (dokładnie 506 cm i 295 cm rozstawu osi), zaś przedłużona L518 cm oraz 307 cm odległości pomiędzy osiami. Pod maską nie przewidziano innych silników niż widlaste o parzystej liczbie cylindrów. Mogło być ich 6, 8, 10 (w S8) lub nawet 12 (legendarna jednostka w układzie W). Tak samo w A8 próżno szukać odmian z ręczną skrzynią biegów: pozostaje wybór pomiędzy automatyczną przekładnią Tiptronic bądź bezstopniową Multitronic. Sporadycznie można natrafić na Audi A8 z napędem na przód, ale taką konfigurację zarezerwowano wyłącznie dla samochodów z V6 (reszta ma quattro).

Porównanie najnowszego Audi A8 z BMW serii 7 i Mercedesem klasy S

Audi A8 D3
Aluminiowa karoseria Audi A8 świetnie znosi upływ czasu. Gdy jednak dojdzie do stłuczki, trzeba szukać specjalistycznego warsztatu blacharskiego, który podejmie się i odpowiednio naprawi nadwozie. Nie należy się przy tym spodziewać okazyjnych cen.

Na hasło „kilkunastoletni samochód luksusowy” wiele osób w myślach rozpoczyna liczenie wszelkich potencjalnych awarii, z jakimi będzie musiał mierzyć się właściciel. Istotnie, A8 D3 ma już swoje lata i choć nie można go zaliczyć do nieudanych konstrukcji, setki tysięcy kilometrów i zaniedbania serwisowe prowadzą w końcu do zapłacenia pięciocyfrowych rachunków u specjalistów obeznanych w tym modelu. Współcześni nabywcy często muszą ponieść konsekwencje tego, że część właścicieli okazyjnie nabywała A8 korzystając z postępującej utraty wartości, a później odkładała w nieskończoność bądź żałowała pieniędzy na bieżące naprawy. W efekcie wiele wystawionych samochodów to finansowe „tykające bomby”.

Audi A8 D3
Debiutujące w 2006 r. Audi S8 wykorzystuje silnik technicznie powiązany z jednostką montowaną w Lamborghini Gallardo – 5.2 V10 o mocy 450 KM. Dokładnie tyle samo rozwija „wisienka na torcie” gamy Audi A8 D3, czyli 6.0 W12.

Używane Audi A8 D3 – wnętrze

Kokpit tej generacji A8 przywodzi na myśl klasyczny minimalizm. Brak w nim rozbudowanej konsoli środkowej. Niemal wszystkie funkcje obsługuje się przyciskami na panelach w okolicach dźwigni skrzyni automatycznej. Ciekawostkę stanowi chowany ekran centralny, nie zaburzający po złożeniu linii kokpitu. Niestety, próżno oczekiwać polskiego menu multimediów, chyba że ktoś rozwiązał ten problem, wgrywając polską nakładkę na własną rękę. Czasami wiąże się to jednak z utratą niektórych funkcji. Materiały wykończeniowe – oczywiście najwyższej jakości, na przestrzeni lat pojawiało się sporo odmian kolorystycznych, w tym przykuwający oko pomarańcz (na zdjęciach). Być może mało kto wie, że w A8 D3 pojawiły się takie ciekawostki jak czytnik linii papilarnych w celu identyfikacji profilu użytkownika, czy umieszczone w dachu baterie słoneczne, służące do zasilania klimatyzacji.

Audi A8 D3
Już w tym modelu Audi postawiło na zredukowanie liczby przycisków, ale do współczesnej epoki cyfryzacji jeszcze daleka droga. Nawet po 18 latach kokpit sprawia świetne wrażenie. Trudno po nim poznać przebieg auta.

W tej dziedzinie nie trzeba nikomu uświadamiać, że A8 to klasa sama w sobie. Już w odmianie ze standardowym rozstawem osi miejsca z tyłu jest aż nadto: w Langu swobodnie można wyprostować nogi. Oczywiście można liczyć na osobne nawiewy klimatyzacji, lampki do czytania i inne nastawione na komfort gadżety. Przedłużone wersje zazwyczaj mają zamiast kanapy dwa osobne fotele. Flagowe Audi polubią także kierowcy, którzy mają zapewnione doskonałe warunki pracy. Pomimo wydatnego podłokietnika nie brakuje miejsca na szerokość, optymalnie jest również na głowy. Po tylu latach nawet najlepsza skórzana tapicerka będzie nosić ślady zużycia, stąd w większości aut wymaga już stosownej pielęgnacji. 500-litrowy bagażnik przekonuje przede wszystkim pieczołowitym wykończeniem, ale ma też niezłe walory transportowe (tj. foremny kształt).

Używane Audi A8 D3 – silniki benzynowe

Wszystkie jednostki napędowe mają widlasty układ cylindrów i, poza wysokoprężnymi, nie posiadają turbodoładowania. Do 2006 r. w gamie przeważały silniki z wielopunktowym wtryskiem paliwa (3.0 V6, 3.7 V8, 4.2 V8, 6.0 W12), później pojawiły się odmiany z bezpośrednim wtryskiem (FSI: 2.8 V6, 3.2 V6, 4.2 V8 i 5.2 V10). Za trwalsze i przystępniejsze w serwisowaniu uchodzą te starsze, czasami wręcz kosztują więcej od nowszych odmian FSI (zwłaszcza warianty 4.2). Napęd na przednią oś trafiał tylko do A8 z V6 (3.2 opcjonalnie łączył się z quattro), do nich Audi też przewidziało głównie awaryjną skrzynię Multitronic (w mocniejszych – Tiptronic).

Audi A8 D3
Odbiorcy A8 nie szli na kompromisy i zazwyczaj wybierali benzynowe odmiany V8 – V6 stanowią zaledwie garstkę ogłoszeń. Lekko ponad 200 KM to trochę za mało do tak reprezentacyjnej limuzyny.

Używane Audi A8 D3 – silniki Diesla

Mimo że producent przewidział tylko trzy jednostki wysokoprężne, w ogłoszeniach jest ich znacznie więcej od benzynowych A8. Przez cały okres produkcji rolę bazowego turbodiesla pełnił 3.0 TDI V6, flagowego – 4.0 TDI V8 (do 2005 r.) lub 4.2 TDI V8 (od 2005 r.), oba z układem biturbo. Wszystkie posiadają napęd quattro oraz sprzężone są z klasyczną skrzynią automatyczną Tiptronic. Dzięki potężnemu momentowi obrotowemu z zadziwiającą lekkością rozpędzają ważącą niemal 2 tony limuzynę, rozpędzając się do 100 km/h w pół sekundy krócej od odmian benzynowych o podobnej mocy.

Audi A8 D3
Prawie połowa wysokoprężnych Audi A8 napędza silnik 3.0 TDI. To jednostka znana m.in. z popularniejszych A4 i A6, ale mimo tego trudno liczyć na okazyjne koszty serwisowania.

Używane Audi A8 D3 – opinie użytkowników

 Zalety 

„Zawieszenie pneumatyczne poprawia charakterystykę prowadzenia. Nie jest przy tym przesadnie awaryjne.”

„Auto ma swoje lata, ale ergonomia wnętrza jest na najwyższym poziomie.”

„Wnętrze Audi jest bardzo przestronne. Czterem osobom będzie tu naprawdę wygodnie.”

„Dopracowana, automatyczna skrzynia biegów. Przełożenia zmienia gładko, bez szarpnięć.”

„Stały napęd 4×4 jest niezawodny. Bez problemu daje sobie radę z ciężkimi warunkami na drodze.”

 

 Wady 

„Mierzy ponad 5 metrów, co w dużym stopniu ogranicza pole manewru podczas parkowania.”

„Spalanie może naprawdę zniechęcić od zakupu tego modelu. Wynosi ono średnie 10-15 l/100 km w trasie i do 20 l/100 km w mieście.”

„Ceny egzemplarzy używanych są nadal wysokie. Naprawy i eksploatacja również nie należą do najtańszych.”

„Karoseria jest wykonana ze stopów lekkich, więc wszelkie naprawy powypadkowe są utrudnione. Jeśli handlarz źle odbudował nadwozie, po zakupie może się okazać, że jego powtórna naprawa jest niemożliwa.”

Używane Audi A8 D3 – awaryjność, typowe usterki

„Czarną owcą” w gamie bez wątpienia jest silnik 4.0 TDI. Psuje się w nim niemal wszystko: od kłopotliwego układu wtryskowego, poprzez skomplikowany układ biturbo, na nietrwałym łańcuchowym rozrządzie kończąc. Podobne problemy sprawiają też pozostałe diesle, ale w znacznie mniejszym stopniu. Jednostki zasilane benzyną okazują się zaskakująco przewidywalne w eksploatacji, co nie oznacza, że ich utrzymanie będzie niewiele kosztować. Rozglądając się za polecaną odmianą 4.2 V8 MPI poprośmy o dokumentację wymiany rozbudowanego układu rozrządu – inaczej sami zapłacimy za to kilka tysięcy złotych. Inne kłopoty z A8 bezpośrednio wywodzą się ze znacznego wieku konstrukcji i zużycia eksploatacyjnego. Przestaje działać pneumatyczne zawieszenie (jeden miech kosztuje minimum 1500 zł), przecieka szyberdach, nie domyka się klapa bagażnika, nie daje się zaciągnąć elektryczny hamulec ręczny. Nie warto narażać auta na zbyt długie postoje, bo elektronika pokładowa szybko rozładuje akumulator.

Audi A8 D3
U góry klapy bagażnika umieszczono fabryczny zestaw narzędzi. Właściciel Audi A8 ma jednak niewielkie pole do popisu, by samodzielnie zrobić coś w tym samochodzie – dojście do źródła problemu często wymaga profesjonalnej diagnostyki.

Używane Audi A8 D3 – gdzie jest nr VIN?

Numer identyfikacyjny znajduje się na plakietce w okolicach atrapy chłodnicy (fot.). Wybito go także na fragmencie nadwozia za przednim fotelem pasażera: by się do niego dostać, trzeba zajrzeć pod wykładzinę podłogi.

Audi A8 D3

Używane Audi A8 D3 – sytuacja rynkowa

Kilkunastoletnie A8 za 20-25 tys. zł najprawdopodobniej więcej czasu przestoi w warsztacie, a za pieniądze z przywrócenia go „do porządku” spokojnie można było dołożyć do przystępniejszych aut w okolicach 30-40 tys. zł. Najmłodsze egzemplarze przekraczają nawet 50 tys. zł, ale i w ich przypadku nie ma co liczyć na przebiegi niższe niż 200 tys. km. W tak wiekowym samochodzie rocznik zresztą odgrywa mniejszą rolę względem stanu technicznego i kompletności działającej elektroniki. Ok. 2/3 wystawionych aut to wersje wysokoprężne, quattro mają niemal wszystkie samochody.

Używane Audi A8 D3 – podsumowanie

Audi A8 jest jednym z najbardziej skomplikowanych modeli dostępnych na rynku wtórnym, dlatego nie ma co liczyć na tanie części mechaniczne i naprawy blacharskie. Nie ma problemu natomiast z dostępem do potrzebnych elementów, a serwis prosperuje bardzo dobrze. Jeśli jesteśmy zdecydowani na A8-kę drugiej generacji, poświęćmy więcej czasu na poszukiwania, a na oględziny najlepiej umówmy się z osobą wyspecjalizowaną w tym modelu. Pominięcie jakiejś kwestii może potem zrujnować portfel.

Polecamy uwadze nasze artykuły o innych używanych Audi:

Używane Audi A1 (2010-2018) – opinie

Używane Audi A3 II (2003-2012) – opinie

Używane Audi A4 B7 (2004-2008) – opinie

Używane Audi A4 B8 (2008-2015) – opinie

Używane Audi A6 C6 (2004-2011) – opinie

Używane Audi TT I (1998-2006) – opinie

Używane Audi A5 I (2007-2016) – opinie

Używane Audi Q3 I (2011-2018) – opinie

Używane Audi Q5 I (2008-2016) – opinie

Audi A8 D3

Audi A8 D3 – wymiary, pojemność bagażnika
Dł./szer./wys.506-518/189/145 cm
Rozstaw osi295-307 cm
Pojemność bagażnika500 l
Audi A8 D3 – dane techniczne, osiągi, spalanie (silniki benzynowe V6)
Silnik2.8 V63.0 V63.2 V6 FSI
Pojemność2773 cm³2976 cm³3123 cm³
Paliwobenz.benz.benz.
Maks. moc210 KM220 KM260 KM
Maks. moment280 Nm300 Nm330 Nm
Przyspieszenie 0-100 km/h8,0 s7,9 s7,7 s
Prędkość maks.238 km/h242 km/h250 km/h
Śr. zużycie paliwa8,3 l/100 km9,6 l/100 km9,8 l/100 km
Audi A8 D3 – dane techniczne, osiągi, spalanie (pozostałe silniki benzynowe)
Silnik3.7 V84.2 V84.2 V8 FSI5.2 V10 (S8)6.0 W12
Pojemność3697 cm³4172 cm³4163 cm³5204 cm³5998 cm³
Paliwobenz.benz.benz.benz.benz.
Maks. moc280 KM335 KM350 KM450 KM450 KM
Maks. moment350 Nm430 Nm440 Nm540 Nm580 Nm
Przyspieszenie 0-100 km/h7,3 s6,3 s6,1 s5,1 s5,1 s
Prędkość maks.250 km/h250 km/h250 km/h250 km/h250 km/h
Śr. zużycie paliwa11,8 l/100 km11,9 l/100 km10,9 l/100 km13,2 l/100 km14,7 l/100 km
Audi A8 D3 – dane techniczne, osiągi, spalanie (silniki Diesla)
Silnik3.0 TDI V64.0 TDI V84.2 TDI V8
Pojemność2967 cm³3936 cm³4134 cm³
Paliwoturbodieselturbodieselturbodiesel
Maks. moc233 KM275 KM326 KM
Maks. moment450 Nm650 Nm650 Nm
Przyspieszenie 0-100 km/h7,8 s6,7 s5,9 s
Prędkość maks.243 km/h250 km/h250 km/h
Śr. zużycie paliwa8,4 l/100 km9,6 l/100 km9,5 l/100 km

Używane Audi A8 D3 – galeria

Oceny czytelników
[Głosów: 23 Średnia: 4]