Jak jeździć automatem

Skrzynie automatyczne zaprojektowano z nastawieniem na wygodę podróżowania. Jak jeździć automatem, by go nie popsuć? Oto podstawowe zasady użytkowania auta ze skrzynią automatyczną.

Samochód wyposażony w automatyczną skrzynię biegów już dawno przestał być rynkowym egzotykiem. Wręcz przeciwnie – ten nastawiony na wygodę rodzaj skrzyni od kilku lat coraz powszechniej trafia do nowych aut, czego efektem jest też stopniowo rosnąca popularność na rynku wtórnym. Automaty spotkamy już nie tylko w limuzynach czy luksusowych terenówkach: trafiają też do najmniejszych aut napędzanych małolitrażowymi silnikami. Przez lata rozwoju powstało nawet kilka rodzajów skrzyń automatycznych, różniących się charakterystyką działania. Dziś wyróżniamy następujące typy automatów:

  • klasyczne, z hydrokinetycznym przetwornikiem momentu obrotowego
  • dwusprzęgłowe
  • bezstopniowe
  • zautomatyzowane
  • przekładnie planetarne, rozpowszechnione w autach hybrydowych Toyoty.

7 popularnych skrzyń automatycznych – co się w nich psuje? Ile kosztują naprawy?

Wybór odpowiedniej skrzyni automatycznej zależy od preferencji kierowcy, któremu znudziło się już ręczne „wachlowanie” biegami. Jeśli oczekuje sprawnej zmiany przełożeń, najprawdopodobniej wybierze skrzynię dwusprzęgłową, czyli popularną DSG koncernu Volkswagena lub Powershift w Fordach. Osobom o spokojnym stylu jazdy z powodzeniem wystarczy przekładnia bezstopniowa (CVT), a nastawionym na jak najdłuższą bezawaryjną eksploatację – „zwykły” automat (np. ZF 6HP/7HP/8HP), który może i nadmiernie przeciąga biegi, ale wytrzymuje największe przebiegi. Chętni na niewielkie, miejskie auto z automatem z reguły są skazani na skrzynię zautomatyzowaną, czyli manualną z siłownikami sterującymi działaniem sprzęgła i wybierającymi biegi.

Co znaczą cyfry i litery przy lewarku automatycznej skrzyni biegów?

Niezależnie od tego, w jaki rodzaj skrzyni automatycznej został wyposażony nasz samochód, powinniśmy przestrzegać kilku zasad dotyczących prawidłowej eksploatacji automatu. Kierowcy przesiadający się z „manuala” początkowo mogą mieć problem z utrzymaniem lewej stopy – przyzwyczajonej do wciskania sprzęgła – na podkładce obok pedałów. Gdy już opanujemy ten odruch bezwarunkowy i przestaniemy nieumyślnie wciskać hamulec, możemy skupić się na weryfikacji podstawowych oznaczeń, jakie znajdziemy w okolicach lewarka lub manetek służących do manualnej zmiany przełożeń. Oto najważniejsze z nich.

  • Jak jeździć automatem 01P (parking). To położenie uruchamia blokadę kół i używamy go w celu zabezpieczenia samochodu na postoju, poprzedzonego oczywiście zaciągnięciem hamulca pomocniczego (zwłaszcza na wzniesieniu). Przy dźwigni umieszczonej w położeniu P powinniśmy zawsze gasić i włączać silnik.
  • R (reverse). To nic innego jak bieg wsteczny. Włączamy go przy jednoczesnym trzymaniu pedału hamulca, zawsze na postoju.
  • N (neutral). Inaczej zwany luz, choć, w odróżnieniu od skrzyń manualnych, nie można go zbytnio nadużywać. Położenie N służy do tylko bezkolizyjnej zmiany przełożeń i, ewentualnie, do holowania samochodu (jeśli producent go nie zabrania). Wrzucanie luzu podczas jazdy nie tylko skraca żywotność skrzyni (spada wtedy ciśnienie oleju), ale i może spowodować wyłączenie silnika, a co za tym idzie – także m.in. układu hamulcowego.
  • D (drive). Tryb służący do jazdy do przodu na wszystkich dostępnych biegach.
  • 1, 2, 3, L, S, itp. Ta opcja blokuje dane przełożenie albo uruchamia specjalny tryb jazdy. Przydaje się np. podczas hamowania silnikiem, holowania przyczepy lub zjeżdżania z zaspy.
  • S (sport). To opcjonalne ustawienie skrzyni wrzuca biegi przy wyższych obrotach i utrzymujące niższe przełożenia przekładni.
  • W (winter). Tryb przystosowany do jazdy w trudnych warunkach, np. na oblodzonej nawierzchni. Samochód często na nim rusza z drugiego biegu.
  • HOLD. Ten przycisk w niektórych samochodach włącza blokadę przełożeń.
  • O/D off. Wyłączenie występującego z części automatów tzw. nadbiegu, czyli ostatniego przełożenia.
  • M i +/-. Operowanie manualnym trybem zmieniania biegów. „+” to wyższe przełożenie, „-” to niższe.

Wady i zalety skrzyń manualnych oraz automatycznych

Jak jeździć automatem?

Zanim w ogóle rozpoczniemy jazdę samochodem ze skrzynią automatyczną, po uruchomieniu silnika odczekajmy kilkadziesiąt sekund na rozgrzanie krążącego w niej oleju i strońmy od nagłych przyspieszeń aż do osiągnięcia odpowiedniej temperatury eksploatacyjnej. Przesiadając się na samochód z automatem pamiętajmy, by nigdy nie zmieniać przełożeń w czasie jazdy, nawet jeśli auto dosłownie się toczy. Powstrzymujmy się też od wrzucania wtedy na luz (N), chyba że samochód jest holowany. Najlepiej sprawdźmy w instrukcji, czy producent w ogóle przewiduje taką możliwość: w innym wypadku musimy wezwać lawetę. Natomiast w korku nie „wachlujmy” przełożeniami D i N/P: trzymajmy nogę na hamulcu, jednocześnie pozostawiając dźwignię przy położeniu D (ewentualnie można zaciągnąć wtedy hamulec ręczny).

Jak jeździć automatem 04
Najprostsza i najważniejsza zasada, jaką powinien zapamiętać kierowca rozpoczynający „przygodę” z automatem: w czasie jazdy nie wolno przestawiać lewarka, czyli zmieniać kierunku jazdy (S i R) oraz wrzucać na tzw. luz (N).

Skrzyniom automatycznym nie służą długotrwałe przejazdy z prędkością autostradową czy holowanie ciężkiej przyczepy, a nawet zwykłe przeładowanie samego samochodu. Pamiętajmy o rozważnym korzystaniu z dodatkowych funkcji, np. trybu zimowego albo blokady niższych przełożeń podczas jazdy w terenie. Nie próbujmy na siłę wymuszać tzw. procedury startowej, czyli nagłego przyspieszenia wywołanego przytrzymaniem hamulca. Po zakończeniu jazdy przestawienie dźwigni w położeniu P powinno poprzedzić zaciągnięcie hamulca pomocniczego.

Wymieniaj olej!

Utrzymanie automatycznej skrzyni w biegów w dobrej kondycji zależy w dużej mierze od stylu jazdy (bez agresywnego ruszania i z zachowaniem wymienionych wyżej zasad), ale i od regularnego zmieniania w niej oleju. W normalnie eksploatowanym samochodzie powinno się to robić co 60 tys. km lub 5 lat; przy jeździe głównie miejskiej – co 40 tys. km. Olej warto zmieniać nawet wtedy, gdy producent tego nie przewiduje. Najlepiej wykonać tzw. dynamiczną wymianę oleju w skrzyni automatycznej, czyli całkowicie wypompować stary olej i zalać przekładnię nowym produktem.

Zachęcamy do lektury naszych zestawień najlepszych i najgorszych automatów:

8 najtrwalszych skrzyń automatycznych

8 najbardziej awaryjnych skrzyń automatycznych

Oceny czytelników
[Głosów: 40 Średnia: 3.5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here