Skradziony Ford Raptor

Plaga kradzieży samochodów jest już za nami, co nie oznacza, że auta nie budzą zainteresowania amatorów cudzej własności. Niektórzy z nich są bardzo pewni siebie.

Kryminalni z łódzkiej komendy policji ustalili, że skradziony w Niemczech Ford Raptor może znajdować się w Łodzi. Posiadając jego numery rejestracyjne oraz numer VIN rozpoczęli poszukiwania. Podczas patrolowania ulic Łodzi zwrócili uwagę na charakterystycznego pickupa. Samochód odpowiadał opisowi auta skradzionego 1 września w Niemczech, a do tego miał te same numery rejestracyjne. Kryminalni pojechali za kierowcą Raptora. Gdy zatrzymał się on na parkingu, natychmiast go wylegitymowali i zatrzymali. Mężczyzna oświadczył, że pożyczył „na jazdę próbną” samochód z niemieckiego salonu forda i postanowił wyruszyć nim w podróż do Polski. 38-latek, wcześniej notowany za inne przestępstwo, usłyszał już zarzut kradzieży mienia znacznej wartości. Za wycieczkę do Polski skradzionym samochodem może spędzić za kratkami do 10 lat. Odzyskany przez łódzkich kryminalnych samochód marki Ford Ranger, warty 54 tys. euro trafi do prawowitego właściciela. O dalszym losie zatrzymanego zadecyduje prokurator.

Z kolei policjanci z białostockiej „patrolówki” otrzymali zgłoszenie o kradzieży w jednym ze sklepów na terenie miasta. Mundurowi natychmiast pojechali na miejsce zdarzenia. Tam zastali dwóch mężczyzn, pracownika ochrony oraz sprawcę kradzieży papierosów. Z relacji ujętego 27-latka wynikało, że do sklepu przyjechał autobusem. Jednak policjanci zauważyli, że mężczyzna trzyma kluczyki. Po kliknięciu, na parkingu odezwała się Dacia.

Skradziona Dacia
Dacia została nie tylko skradziona. Podczas kontroli auta okazało się również, że ma ono skradzione tablice rejestracyjne. /fot. Policja.pl

W trakcie sprawdzania samochodu w policyjnej bazie danych okazało się, że tablice na pojeździe nie należą do tego samochodu. Zostały skradzione kilka dni wcześniej, na parkingu jednej z białostockich galerii. W wyniku dalszych sprawdzeń okazało się, że dacia została skradziona na terenie województwa zachodniopomorskiego. Zatrzymany 27-latek usłyszał zarzuty kradzieży i kradzieży z włamaniem. Za te przestępstwa grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here