Kradzież tablic rejestracyjnych

Policjanci z powiatu otwockiego zatrzymali seryjnego złodzieja tablic rejestracyjnych. Nastolatek w ciągu jednej nocy ukradł aż 105 „blach”. Co mu za to grozi?

Amatorów tablic rejestracyjnych z cudzych pojazdów ciągle nie brakuje. „Blachy” znikają z aut z kilku powodów: czasami poprzez zwykłą ludzką złośliwość, niekiedy jednak by zwrócić uwagę służb np. na niejeżdżący samochód lub wrak zajmujący miejsce na parkingu. Bardzo często tablice rejestracyjne bywają łupem nieuczciwych osób chcących wykorzystać samochód do dokonania przestępstwa (np. kradzieży paliwa) lub po prostu do ucieczki autem z miejsca jego wykonania. Tablice z innego samochodu mają zmylić trop funkcjonariuszy i skierować podejrzenia na inną, niewinną osobę.

Trudno jednak wytłumaczyć sens kradzieży większej liczby tablic, i to w wyjątkowo krótkim czasie. A właśnie tego dokonał 18-letni mieszkaniec Józefowa pod Warszawą, który w ciągu jednej nocy (z 5 na 6 grudnia) ukradł aż 105 tablic rejestracyjnych z samochodów zaparkowanych na terenie swojego miejsca zamieszkania. Wśród nich znalazła się nawet żółta tablica z pojazdu zabytkowego. Do tego procederu zaangażował nieletnią koleżankę. Oboje wpadli w ręce funkcjonariuszy z komend policji w Wiązownie i Otwocku. Straty finansowe związane z kradzieżą „blach” oszacowano na ok. 6400 zł. Część tablic trafiła już z powrotem do właścicieli przydzielonym im samochodów.

Chęć szybkiego powiększenia kolekcji tablic rejestracyjnych nie ujdzie na sucho 18-latkowi. W świetle prawa popełnił przestępstwo, za które grozi niemała „odsiadka” – nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

Kradzież tablic rejestracyjnych (2)
Fot. KPP w Otwocku

Co zrobić, gdy zgubiliśmy lub skradziono nam tablice rejestracyjne?

Kradzież tablic rejestracyjnych może się przydarzyć każdemu, szczególnie kierowcom parkującym swoje auta w łatwo dostępnych miejscach (np. na parkingu pod blokiem). Brak jednej tablicy nie musi koniecznie oznaczać kradzieży – mogliśmy ją zwyczajnie zgubić po wjechaniu np. w dziurę. Każdy taki przypadek lepiej zgłosić na policję: niewykluczone, że mimo wszystko trafi ona w ręce niepowołanej osoby. Na podstawie wydanego na komisariacie zaświadczenia możemy wystąpić o wydanie duplikatu tablicy rejestracyjnej. Za bezpieczniejszą opcję uchodzi jednak tradycyjne przerejestrowanie auta: wtedy na pewno wiadomo, że ewentualnego przestępstwa nie popełnił właściciel samochodu.

Osobom, którym skradziono tablice lub też zostały zgubione, polecamy stronę znalezionetablice.pl. Po wpisaniu numeru rejestracyjnego z naszego pojazdu może się okazać, że ktoś znalazł tablicę i umieścił ją w systemie. Warto z niej skorzystać także wtedy, gdy znajdziemy czyjąś „blachę”: pomożemy wtedy w jej odnalezieniu przez właściciela.

Redakcja poleca:

Wszystko na temat tablic rejestracyjnych

Wniosek o wydanie wtórnika tablicy rejestracyjnej

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here