Brytyjczycy udowadniają, że do zabawy w terenie wcale nie potrzeba drogich aut z napędem 4×4. W tym celu kupili trzy bardzo tanie hatchbacki.

W zeszłym roku porównaliśmy ze sobą najnowsze wcielenia terenowych legend: Suzuki Jimny, Jeepa Wranglera i Mercedesa klasy G. Na tle współczesnych SUV-ów są to prawdziwe „dinozaury” z napędem na cztery koła, reduktorem i blokadami mostów (te ostatnie tylko w Jeepie i Mercedesie), którym nie straszna jest jazda poza utartymi szlakami i które nie boją się zanurzyć w błocie. Jednak Jimny w najbogatszej wersji to wydatek prawie 100 tysięcy zł, Wrangler w terenowej odmianie Rubicon kosztuje ponad 250 tysięcy zł, a za klasę G trzeba zapłacić ponad pół miliona zł.

Redaktorzy z kanału carwow postanowili sprawdzić, czy można równie dobrze bawić się w offroad, wydając równowartość zaledwie 3 tysięcy zł na trzy hatchbacki. Ich wybór padł na Hondę Civic (1.4/75 KM), Peugeota 206 (1.4/75 KM) i Forda Focusa II (1.6/115 KM).

Te trzy w pełni seryjne auta zostały zabrane na tor przeszkód dla samochodów terenowych, gdzie wzięły udział w serii wyzwań. Jak sobie poradziły? Przekonacie się oglądając poniższy materiał:

Oceny czytelników
[Głosów: 2 Średnia: 5]

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here