Zakupione przez Zarząd Dróg Miejskich samochody do automatycznej kontroli stref płatnego parkowania miały rozwiązać kwestię pozostawiania aut bez uiszczenia należnej opłaty. System okazał się jednak posiadać jedną, zasadniczą dziurę.

Warszawski ZDM dysponuje już 7 samochodami wyposażonymi w specjalne kamery oraz czujniki. Działanie systemu jest proste – zamontowane na dachu urządzenie skanuje numery rejestracyjne zaparkowanych aut, a następnie sprawdza w systemie, czy dany pojazd posiada aktualnie opłacony bilet. Rozwiązanie znacząco usprawniło proces kontroli, dotychczas przeprowadzany jedynie przez piesze patrole. Według statystyk jest coraz mniej nieuczciwych kierowców, którzy nie płacą za postój. Czy aby na pewno?

Jak się okazuje, w funkcjonowaniu systemu jest jedna „dziura” – został on bowiem zaprojektowany tak, by wykrywać jedynie prawidłowo zaparkowane samochody. Pojazdy ZDM mają wgrane dokładne współrzędne legalnych miejsc postojowych. Dlatego wystarczy stanąć poza obszarem wyznaczonym białymi liniami, aby samochód do e-kontroli potraktował nasze auto tak, jakby go nie było.

Choć oczywiście tego rodzaju parkowanie jest niezgodne z prawem, to nie brakuje kierowców, którzy pozostawiają samochody na chodnikach, trawnikach, przy przejściach dla pieszych czy w obrębie skrzyżowań. Trudno jednak określić, ilu z nich wie o specyficznym działaniu systemu i celowo parkuje w sposób niedozwolony, licząc zarówno na brak kontroli ze strony ZDM, jak i brak interwencji policji lub straży miejskiej.

Mimo tego ryzyka, dla niektórych kierowców takie zachowanie może wydawać się kuszące. Obecnie bowiem grzywna za postój bez ważnego biletu wynosi 250 zł, a w przypadku uregulowania należności w ciągu tygodnia zostaje pomniejszona do 170 zł. Z kolei mandat za parkowanie w niedozwolonym miejscu to jedynie 100 zł.

ZDM tłumaczy, że egzekwowanie przepisów dotyczących nielegalnego parkowania leży w kompetencjach straży miejskiej. Technicznie rzecz biorąc, samochód mógłby wykrywać również pojazdy poza wyznaczonymi ściśle strefami, a następnie wysyłać zgłoszenia o nieprawidłowym parkowaniu poprzez aplikację 19115. Na razie jednak wdrożenie takiej procedury nie jest planowane. Pozostaje mieć nadzieję, że nie nakłoni to większej liczby kierowców do łamania obowiązujących przepisów drogowych.

Redakcja poleca:

Parkowanie równoległe, prostopadłe, skośne – jak parkować?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here