Mercedes klasy G

Mercedes wprowadza do dwóch terenowych samochodów 6-cylindrowy silnik wysokoprężny 2.9.

Duża jednostka wysokoprężna jest optymalnym źródłem napędu dla SUV-a lub auta terenowego wyższej klasy. Jako jedyna zapewnia bowiem równowagę między dobrymi osiągami a niskim zużyciem paliwa i odpowiednio dalekim zasięgiem bez tankowania.

Mercedes klasy G

Na początku nową klasę G można było zamówić z silnikami benzynowymi V8 (422 i 585 KM), ale teraz dołącza do nich sześciocylindrowy biturbodiesel w układzie rzędowym. 2,9-litrowa jednostka rozwija 286 KM (od 3400 do 4600 obr./min) oraz 600 Nm (od 1200 do 3200 obr./min) i została połączona z 9-biegowym automatem. By ograniczyć wibracje przenoszone z silnika na ramę, zastosowano jego aktywne mocowania – do 5 km/h są bardziej miękkie, a powyżej tej prędkości – sztywnieją. G 350 d 4Matic jest naprawdę dynamicznym autem: przyspieszenie od 0 do 100 km/h zajmuje 7,4 s, a prędkość maksymalna wynosi 199 km/h. „Gelenda” z dieslem ma się zadowalać średnio 9,6-9,8 l/100 km.

Mercedes GLE

Do tej pory w gamie najnowszego SUV-a klasy wyższej Mercedesa – GLE – znajdowała się jedna wersja z dieslem: 300 d 4Matic z 4-cylindrową jednostką 2.0 o mocy 245 KM. Niemiecka firma już uzupełniła braki i to od razu dwoma odmianami. W obu pracuje ten sam biturbodiesel 2.9 R6, tyle że o różnych parametrach. W 350 d rozwija on 272 KM i 600 Nm, a w 400 d – 330 KM i 700 Nm. Osiągi są następujące: 0-100 km/h w – odpowiednio – 6,9 i 5,8 s, prędkość maksymalna 230 i 240 km/h. Średnie zużycie paliwa ma wynosić od 6,9 do 7,5 l/100 km. Także w przypadku modelu GLE z dieslem 2.9 standardowo stosowana jest 9-biegowa przekładnia automatyczna.

Modele GLE 350 d 4Matic i 400 d 4Matic już trafiły do sprzedaży (kosztują, odpowiednio, 326 i 340 tys. zł), a klasę G 350 d będzie można zamawiać w styczniu.

Oceny czytelników
[Głosów: 0 Średnia: 0]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here