Mercedes W201 190E 2.3

Mercedes 190E 2.3 według dzisiejszych standardów nie jest demonem szybkości. Osiąga 132 KM i 10,6 s do „setki”. Czy po 30 latach rozpędzi się do maksymalnej prędkości 197 km/h?

Mercedes W201 zadebiutował w 1982 r. i był wówczas najmniejszym modelem w gamie niemieckiej marki. Z tego względu przez wiele lat nazywano go „Baby-Benz”. Dziś Mercedes ma w ofercie oczywiście mniejsze modele, a następcą „190-tki” jest klasa C.

Na kanale TopSpeedGermany na YouTube można znaleźć nagrania z testów różnych aut, o których sam autor pisze: „Nie ma znaczenia, czy są stare, szybkie, głośne czy elektryczne. Muszą być wyjątkowe”. Mieszkający w Niemczech Youtuber najczęściej filmuje próby przyspieszania oraz rozpędzania się do prędkości maksymalnej. Wszystko oczywiście na słynnych autostradach bez ograniczeń prędkości.

Na prezentowanym poniżej filmiku możemy obejrzeć nagranie z próby osiągnięcia prędkości maksymalnej w Mercedesie W201 190E 2.3 z 1989 r. Ten konkretny egzemplarz to wersja 132-konna. Według danych fabrycznych rozpędza się od 0 do 100 km/h w czasie 10,6 s, a jego prędkość maksymalna wynosi 197 km/h. Warto jeszcze dodać, że 190E 2.3 był „środkowym” wariantem benzynowym w gamie W201. Oferowano zarówno słabsze 1.8 i 2.0, jak i mocniejsze 2.6 oraz opracowane razem z Cosworthem 2.3 16V i 2.5 16V.

Testowany egzemplarz nie rozwinął deklarowanej przez producenta prędkości 197 km/h. Osiągnięcie (licznikowo) prawie 190 km/h i tak należy uznać za świetny wynik jak na 30-letniego Mercedesa W201, który jest zwykłym, seryjnym sedanem. W dodatku nie wiemy w jakiej dokładnie kondycji mechanicznej jest opisywane auto. Na nagraniu można zauważyć, że widoczny przebieg nieco ponad 146 000 km jest jedynie „ozdobą”, bo drogomierz nie odlicza kilometrów. To oznacza, że faktycznie ta „190-tka” może mieć przejechane znacznie więcej.

Redakcja poleca: Nietypowe rozwiązanie w Mercedesie W124

Jednak po obejrzeniu filmiku nasuwa się przede wszystkim inna refleksja. Legendarne niemieckie „autobahny” bez ograniczeń prędkości to dziś już głównie tylko wspomnienie. Odcinków bez limitów jest coraz mniej, a przy obecnym natężeniu ruchu (co widać na nagraniu) nie ma zbyt wiele miejsca, by rozpędzić auto do prędkości maksymalnej.

Zobacz również: Koniec autostrad bez ograniczeń prędkości?

Zdjęcie otwierające: screen z serwisu Youtube

Oceny czytelników
[Głosów: 96 Średnia: 3.6]

2 KOMENTARZE

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here