Mazda RX-7, generacja FD (1993)
Mazda RX-7, generacja FD (1993)

Pod koniec stycznia Mazda świętowała swoje setne urodziny. Z tej okazji wybraliśmy kilka godnych uwagi – a często nieznanych lub zapomnianych – modeli.

Mazda powstała w 1920 roku, ale pierwszy samochód osobowy tej marki wyprodukowano dopiero w 1959 roku. Początkowo firma – znana jako Toyo Cork Kogyo – zajmowała się wytwarzaniem korka, później obrabiarek, a w latach 30. przyszła kolej na trójkołowe lekkie pojazdy dostawcze.

Mazda go 1931
Pierwsze pojazdy Mazdy – trójkołowe dostawczaki na bazie motocykli – na zbiorniku paliwa miały też logo Mitsubishi, były bowiem dystrybuowane przez sieć sprzedaż tej marki.

Przymiarki do produkcji aut osobowych czyniono w latach 40., jednak w czasie zamachu na Hiroszimę zakłady Toyo Kogyo uległy zniszczeniu. Pierwszy samochód marki Mazda zjechał z taśmy dopiero w 1959 roku – była to Mazda R360 Coupe. Niespełna 3-metrowe autko napędzał 16-konny silnik V2 chłodzony powietrzem. Po II wojnie światowej Japończycy często nie mogli pozwolić sobie na zakup „pełnowymiarowego” samochodu, więc producenci starali zbudować się budować niewielkie pojazdy w cenie zbliżonej do motocykli.

mazda r360
Mazda R360 (1960-1966) odniosła rynkowy sukces, zachęcając firmę do rozwijania produkcji aut osobowych.

W 1961 r. Mazda kupiła patent na silnik Wankla (z wirującym tłokiem) i tym sposobem zaczęła ważny rozdział w swojej historii. W 1967 r. do sprzedaż trafił sportowy model Cosmo Sport (110S), pierwszą Mazdę z wanklem. Dwuwirnikowa jednostka generowała najpierw moc 110, a później – 128 KM.

mazda cosmo (110S)
Mazda Cosmo Sport (110S) w pierwszej wersji rozpędzała się do 185 km/h, a w późniejszej – do okrągłych 200 km/h. Na zdjęciu: prototypowa wersja z 1964 r.

Choć do 1972 roku sprzedano jedynie ok. 1200 egzemplarzy Cosmo, inżynierowie Mazdy prowadzili intensywne prace nad udoskonalaniem jego źródła napędu. Już na początku lat 70. oferowano szeroką gamę modeli napędzanych silnikiem Wankla (m.in. RX-2, RX-3 i RX-4, nawet w wariantach kombi i pikap). Hasłem reklamowym stało się: „Piston engines go boing boing boing; Mazda engines go hmmmmmm”, co w wolnym tłumaczeniu oznacza „Zwykłe silniki tłokowe robią bam bam bam, a silniki Mazdy hmmmmm”.

Chętnych na zakup licencji na wynalazek Feliksa Wankla było wielu, jednak po latach prób Japończycy zostali na placu boju osamotnieni. Z produkcji samochodów napędzanych silnikiem z wirującym tłokiem zrezygnowali m.in. Citroen, Mercedes i General Motors. Początkowy sukces NSU Ro80, który zyskał tytuł Samochodu Roku, nie przekonał do dalszych prac nad tą techniką nawet Niemców. Wankle miewały problemy z trwałością uszczelnień, zużywały nadmierne ilości oleju i paliwa i emitowały zbyt wiele trujących spalin. Znane ze swojego sporego apetytu Mazdy okazały się niezbyt odpowiednimi samochodami na czasy kryzysu paliwowego w latach 70., mimo że tuż po debiucie marki na rynku amerykańskim w 1970 roku spotkały się z przychylnymi opiniami.

Mazda nie porzuciła prac jednak nad silnikiem Wankla i znalazła jego zastosowanie w autach sportowych. Tak powołano do życia model RX-7, który do 2002 r. powstał w liczbie ponad 811 tysięcy egzemplarzy. Spośród mazdowskich wankli na uwagę zasługuje oferowane w Japonii coupe Eunos Cosmo z 3-wirnikową, podwójnie doładowaną jednostką rotacyjną o mocy 300 KM (debiut w 1990 r.). Był to bodaj pierwszy na świecie samochód z fabryczną nawigacją satelitarną (sterowaną przez dotykowy ekran!).

Równolegle Japończycy kontynuowali produkcję modeli napędzanych konwencjonalnymi silnikami tłokowymi. Kompaktowa Familia (323, produkowana od 1963 roku) i większa Capella (616/626, produkowana od 1970 roku), otrzymały na początku lat 80. przedni napęd. Dopiero w 1984 roku zmieniono oficjalną nazwę firmy z Toyo Kogyo na Mazda Motor Corporation, choć od początku wszystkie wyprodukowane samochody osobowe nosiły nazwę Mazda. Dlaczego właśnie tak? Mazda to zdrobnienie (czy raczej przezwisko) od nazwiska założyciela firmy Jyujiro Matsudy (Ma-z-da), ale także imię starożytnego boga światła i ognia – Ahura Mazdy. W języku aweryjskim Mazda znaczy „mądry”.

Spośród „cywilnych” aut warto przypomnieć też 323 GT-R (generacja BG), homologacyjną odmianę rajdowej 323 z silnikiem 1.8 turbo o mocy 185 KM i napędem 4×4:

Mazda 323 GT-R (1992)
Mazda 323 GT-R (1992)

…i 626 GT z przełomu lat 80. i 90., dostępną z układem 4 kół skrętnych (generacja GD):

Mazda 626 GT 4WS (1988)
Mazda 626 GT 4WS (1988) z 2-litrowym silnikiem DOHC 16V o mocy 148 lub 140 KM (z katalizatorem).

Ta ostatnia odniosła w Europie niemały sukces. W Niemczech zyskała przydomek „japońskiego Mercedesa” i zdobyła tytuł najpopularniejszego auta z importu.

W pamięci pozostaje także pięciodrzwiowy kompakt 323F (typoszereg BG) z podnoszonymi reflektorami, różniący się designem od stonowanego sedana i 3-drzwiowego hatchbacka 323:

Mazda 323F (1991)
Mazda 323F (1991)

W ślad za Hondą, Nissanem i Toyotą w latach 90. Mazda postanowiła uruchomić sprzedaż luksusowych modeli pod osobną marką – Amati. Do rynkowego debiutu planowanego na rok 1993 nigdy jednak nie doszło, mimo że Japończycy mieli już podpisane kontrakty na dystrybucję z 67% dealerów w USA. Spadkiem po projekcie były modele Xedos 6 i Xedos 9 (w USA Millenia), ten drugi dostępny z innowacyjnym silnikiem 2.3 V6 w obiegu Millera i kompresorem (210 KM).

Mazda Millenia S z silnikiem Millera - wczesny przykład downsizingu.
Mazda Millenia S z silnikiem Millera – wczesny przykład downsizingu.

Plany obejmowały także debiut limuzyny z silnikiem V12, która zastąpiłaby model 929, oraz coupe opartego na modelu Eunos Cosmo. Jeśli jesteśmy przy 929, to warto wspomnieć o futurystycznie stylizowanym coupe generacji HB z lat 80. – w Europie oferowanej z 2-litrowym silnikiem o mocy 120 KM, a w Japonii z jednostką Wankla.

Ciekawostka – samochód miał dwie klamki drzwi, jedną w dolnym rogu, by mogli je sobie otworzyć podróżujący z tyłu:

Na uwagę zasługuje także 929 HD, czyli czwarta generacja limuzyny, do Polski importowana prywatnie z USA. W przeciwieństwie rodziny Xedos model ten miał napęd na tylne koła. Na życzenie, podobnie jak wiele innych Mazd z lat 90., był oferowany z systemem czterech kół skrętnych. Pod maską – jednostka 3.0 V6 o mocy 200 KM:

Mazda 929 HD (1994)
Mazda 929 HD (1994)

Na przełomie tysiącleci Mazda znacząco odświeżyła wizerunek – najpierw przyjęła nowe logo, a później hasło Zoom-Zoom, nawiązujące do radości z jazdy. Z tego czasu pochodzi Mazdaspeed Miata, czyli fabrycznie uturbiona MX-5 (generacja NB):

Mazdaspeed Miata z silnikiem 1.8 turbo o mocy 180 KM.
Mazdaspeed Miata z silnikiem 1.8 turbo o mocy 181 KM. 0-97 km/h w 6,7 s.

Warto przypomnieć również sukcesy Mazdy w sportach motorowych, w tym zwycięstwo modelu 787B napędzanego silnikiem Wankla w 24-godzinnym wyścigu Le Mans w 1991 roku. Japońscy inżynierowie po morderczej próbie rozebrali serce bolidu, by wykazać jego odporność na zużycie. Rok później z powodu zmiany przepisów nie dopuszczono już ekipy Mazdy do udziału w starciu.

Mazda 787B
Mazda 787B

Dawniej Mazda słynęła również z wybiegania w przyszłość z pomocą aut koncepcyjnych. Większość salonów samochodowych nie może obejść się bez premiery nowego prototypu. Japończycy fantazjowali na temat samochodów XXI wieku, wystawiając na przykład model MX-81 z 1981 r., z nadwoziem stylizowanym przez Bertone:

W 1985 r. Mazda przedstawiła prototyp MX-03 z silnikiem Wankla o mocy ponad 300 KM, systemem czterech kół skrętnych i wyświetlaczem head-up:

Rok 1989 przyniósł debiut prototypowego crossovera TD-R z napędem 4×4 i centralnie umieszczonym silnikiem:

Mazda TD-R (1989)
Mazda TD-R (1989)

Dwa lata później Mazda pokazała pierwszy eksperymentalny pojazd zasilany wodorem – HR-X, ze zelektryfikowanym silnikiem Wankla. Później japoński producent zbudował jeszcze wiele prototypów z napędem wodorowym.

Mazda HR-X (1991)
Mazda HR-X (1991)

A na deser – wspomnieniowy film na 100-lecie Mazdy oraz kilka zdjęć z „rodzinnego” albumu:

Oceny czytelników
[Głosów: 5 Średnia: 4]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here