Fabryka VW w Wolfsburgu

Z powodu pandemii koronawirusa grupa Volkswagena traci co tydzień aż 2 miliardy euro. Koncern przygotowuje program naprawczy.

Zaledwie wczoraj pisaliśmy o tym, że z powodu epidemii COVID-19 w niemieckim przemyśle samochodowym pracę może stracić nawet 100 000 osób. Informacje napływające z grupy Volkswagena również nie napawają optymizmem.

Szef koncernu Herbert Diess w wywiadzie dla telewizji ZDF przyznał, że jeśli nie uda się szybko opanować koronawirusa, to pracowników faktycznie czekają zwolnienia. Obecnie Volkswagen traci aż 2 miliardy euro tygodniowo z powodu pandemii, a zyski napływają jedynie z rynku chińskiego, który już zaczął się odradzać. Ale nawet w Chinach wielkość produkcji wynosi teraz zaledwie połowę tego, co przed wybuchem epidemii.

Globalnie Volkswagen zatrudnia 671 000 ludzi i posiada 124 fabryki rozlokowane na całym świecie, z czego 72 znajdują się w Europie, w tym aż 28 w samych Niemczech. W związku z zagrożeniem wywołanym przez koronawirusa, europejskie zakłady koncernu pozostają nieczynne do połowy kwietnia. Władze grupy VAG zastanawiają się nad takim wznowieniem produkcji, aby możliwe było utrzymanie dotychczasowych miejsc pracy oraz zapewnienie bezpieczeństwa pracownikom, zgodnie z zasadami „dystansu społecznego”.

W rozmowie z dziennikarzem niemieckiej gazety Boersen-Zeitung, dyrektor finansowy Volkswagena Frank Witter powiedział, że sprzedaż nowych samochodów w marcu spadła aż o 40%. Pomimo to zapowiedział, że koncern nie potrzebuje rządowej pomocy, aby przetrwać ten kryzys. Grupa VAG nie skorzystała również jeszcze ze swojej linii kredytowej, wynoszącej łącznie 20 miliardów euro.

Źródło: Automotive News Europe

Oceny czytelników
[Głosów: 3 Średnia: 4]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here