BMW X7

Nowe auta rosną z generacji na generację. To samo dotyczy rozmiarów kół. Szef stylistów General Motors twierdzi, że wkrótce zobaczymy nawet 26-calowe felgi.

Jeszcze w latach 80. flagowy model Mercedesa – klasa S miała w standardzie 15-calowe felgi. Dziś kompaktowa klasa A stoi na obręczach o średnicy co najmniej o cal większej. W limuzynach i dużych SUV-ach ponad 20-calowe alufelgi przestają powoli dziwić. Ostatnio pokazany Mercedes-AMG GLS 63 seryjnie jest wyposażony w felgi o średnicy 21 cali, a w opcji można dokupić obręcze 23-calowe.

W internetowym podcaście Brembo Red szef Brembo North America Dan Sandberg rozmawiał z szefem stylistów GM Michaelem Simcoe na temat rozmiarów felg w nowych autach. Wspólnie uznali, że koła są jednym z najbardziej przykuwających uwagę elementów samochodu, dlatego muszą współgrać z projektem nadwozia. Istotne jest również, żeby rozmiar felg był proporcjonalny do całego auta. A skoro nowe samochody są coraz większe, to ich koła także muszą rosnąć.

Jednak stosowanie alufelg w dużych rozmiarach to nie tylko wymóg mody. Montowaniu ponad 20-calowych obręczy sprzyja też rozwój technologii. Nowoczesne układy zawieszenia coraz lepiej radzą sobie z zapewnieniem odpowiedniego poziomu komfortu dla pasażerów, niwelując negatywne skutki wyposażenia auta w ogromne felgi z niskoprofilowymi oponami.

Niektórzy zauważają również, że samochody muszą mieć wyżej poprowadzona maska ze względu na bezpieczeństwo pieszych. A to z kolei wymusza zastosowanie większych kół, które po pierwsze, pozwalają „podnieść” auto, a po drugie, o czym wspomnieliśmy powyżej, muszą estetycznie wypełniać nadkola.

Oceny czytelników
[Głosów: 3 Średnia: 4]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here