Mercedes W201 190D zdecydowanie nie powstał z myślą o biciu rekordów prędkości. Czy po 32 latach ten 72-konny diesel rozpędzi się do fabrycznych 160 km/h?
Kultowe niemieckie autostrady bez ograniczeń są idealnym miejscem do testowania prędkości maksymalnej samochodów. Na kanale TopSpeedGermany w serwisie YouTube można znaleźć sporo filmików z takich prób, a w najnowszym nagraniu „wystąpił” Mercedes W201 190D.
Testowany egzemplarz pochodzi z 1988 r., a pod jego maską pracuje wolnossący silnik Diesla o pojemności 2,0 l, osiągający 72 KM i 123 Nm. Według danych fabrycznych Mercedes 190D z 5-biegową ręczną skrzynią przyspiesza od 0 do 100 km/h w 18,1 s, a jego prędkość maksymalna wynosi 160 km/h.
Czas przekonać się, jak szybko pojedzie ten 32-letni „klekot” na niemieckiej autostradzie:
Zobacz również:
Mercedes W201 190E 2.3 na autostradzie – ile wyciągnie?
Kilkukrotnie na niemieckiej autostradzie w drodze do Włoch z prędkością bliską170 km/h (wg szybkościomierza) jechałem właśnie takim autem rocznik 91. Kupiłem go w 93′ z przebiegiem 59 tys/km i sprzedałem w 99′, gdy miał 200 tys tys km. Cały czas był pod opieką ASO MB Zb. Nowakowski w Warszawie na ul. Romera
Według mnie taki Mercedes jest wstanie wyciąnąć dwie na tydzień 😉
Miałem 210 km/h fotoradar na autobanie , rocznik 1986 kupiłem za 700 euro po prawie 10 latach sprzedałem za 350 euro .
Chyba miały uszkodzone liczniki od cofania przebiegu ?
Auto ma niesprawny licznik nie nabija mu wogóle kilometrów A 2 spr to nie wiadomo czy ma oryginalne opony założone i felgi na których auto wyszło z fabryki
Jeszcze szybciej by leciał z przepaści
A czemu licznik przebiegu cały czas pokazywał 0000?
Jedno jest pewne, takich aut już się nie robi ?
Do tej pory niejedna pamięta wygodna tylna kanape
Z górki to ja rowerem mogę przyjechać ? Nie kompromitujące mercedesa
Akurat ten odcinek autostrady bardzo dobrze znam i jest cały czas z górki naprawdę można tam być rekordy szybkości… a jak jeszcze trafił mu się wiatr w plecy…
Widzę że ten filmik to chyba prowokacja testu na inteligencię po fali koronawirusa. Może co niektórym problemy z układem oddechowym odcięły już do reszty tlen od mózgu i nie potrafią przeliczyć ile ten merctedes leciał z górki. Licznik jak widać jeden działał, licznik całkowitych kilometrów. Skoro auto jadąc z górki pokonuje kilometr w ok 21 sekund to jedzie ile….. brawo mjz…170km/h. A ci którzy nie wiedzą dlaczego niech się zapiszą z powrotem do szkoły, max. liceum, nie wyżej.
Poczekaj skocze szybko na złom wezmę jakiegoś trupa to się pościgami…
Nie mówiąc o tym, że finalnie jechał z górki..
…. dla ścisłości z tej górki jechał 170km/h, nie 180 jak podaje prędkościomierz, w każdym aucie licznik prędkości nieco zawyża wskazania, czasem nawet bardziej.
W tym aucie licznikowe 180km/h to w rzeczywistości (przynajmniej wg GPS w telefonie) to 164km/h. Mam takiego mercedesa, rocznik 86 i tak to wygląda. Pozdrawiam speców od gwiazdom