Porównanie Opel Insignia GSi Skoda Superb 2.0 TSI - otwierające

Opel Insignia i Skoda Superb należą do najlepszych modeli klasy średniej. Liczne zalety pozwoliły im zdobyć ogromną popularność. Jednak dwójka stająca naprzeciw siebie w tym porównaniu to raczej niszowe propozycje z najmocniejszymi silnikami i w topowych odmianach wyposażeniowych, które cenowo konkurują już z autami klasy premium.

Superb i Insignia należą do najpopularniejszych modeli klasy średniej – w ubiegłym roku w Europie najlepiej sprzedawał się Volkswagen Passat, ale Skoda była druga, a Opel trzeci. Zawdzięczają ten sukces licznym zaletom. Nieźle wyglądają, mają funkcjonalne nadwozia, przestronne kabiny i duże bagażniki. Wyróżniają się też bogatą gamą silnikową (i możliwością połączenia właściwie każdej oferowanej jednostki z dowolną odmianą wyposażeniową), a także zupełnie rozsądnym poziomem cen. To ostatnie nie dotyczy jednak testowanej dwójki. Są to bowiem najmocniejsze wersje obu modeli, które cenami dogoniły niemal równie mocne wersje aut klasy premium.

Porównanie Opel Insignia GSi Skoda Superb 2.0 TSI

 

Insignia GSi wyróżnia się sportowym stylem, Superb w wersji L&K podkreśla swój luksusowy charakter

Debiutujące właśnie GSi to najdroższa odmiana Insigni Grand Sport. Można ją kupić tylko z dwoma najmocniejszymi silnikami w gamie tego modelu – benzynowy ma 260 KM mocy. Cena? 168 tys. zł. Na szczycie oferty Superba jest z kolei wersja Laurin & Klement, dostępna z pięcioma mocnymi jednostkami. Z topową benzynową o mocy 280 KM kosztuje 173,1 tys. zł. Na pierwszy rzut oka oba auta różnią się charakterem. W GSi już sama nazwa (znana ze sportowych Opli sprzed lat) sugeruje dynamicznego ducha. Towarzyszą jej rozbudowane zderzaki i progi oraz spory spojler na tylnej klapie (450 zł). Z kolei Superb Laurin & Klement ma bardziej luksusową naturę i stonowany design. Wejście do środka potęguje te wrażenia. Oplowi sportowego charakteru dodają dość twarde fotele kubełkowe (opcja za co najmniej 11 tys. zł) i ciemna kolorystyka wnętrza – GSi ma czarną podsufitkę i czarną lub ciemnobrązową tapicerkę. Tymczasem w Skodzie znajdziemy wygodne skórzane siedzenia z oznaczeniem wersji wyszytym na oparciach. Podsufitka może być jasna lub czarna, a tapicerka (seryjnie skóra) – czarna, brązowa lub beżowa.

Opel Insignia GSi - deska rozdzielcza
Dość mocno rozbudowany kokpit Opla z wysoką konsolą centralną robi bardzo dobre wrażenie. Podobnie jak sportowa kierownica. Ekran dotykowy umieszczono trochę za daleko od kierowcy.
Skoda Superb 2.0 TSI - deska rozdzielcza
Skoda: delikatniejsza w rysunku deska rozdzielcza i niższa konsola dają wrażenie większej przestronności niż w Oplu. Ekran centralny ma 9,2 cala (u rywala 8 cali) i jest niżej, ale i bliżej kierowcy. Łatwiejsza obsługa.

Nie warto sugerować się wyglądem – jazda obydwoma autami pokazuje, że pozory mylą

Wystarczy jednak ruszyć z miejsca, by zauważyć, że pierwsze wrażenie bywa mylne. Insignia GSi okazuje się bowiem zaskakująco komfortowa. Zawieszenie o zmiennej sile tłumienia w trybie Tour jest przyjemnie miękkie i cicho niweluje nawet duże wstrząsy, a przy tym nie pozwala na duże wychylenia nadwozia. W ustawieniu Sport Opel trochę chętniej reaguje na polecenia kierowcy, ale pozostaje wygodnym samochodem i nie męczy podróżnych wstrząsami. Dzięki temu w sportowym trybie można jeździć na co dzień (trzeba go jednak włączać po każdym uruchomieniu silnika). W Superbie zmiana ustawienia układu jezdnego jest bardziej wyczuwalna. W komfortowym poprzeczne i wzdłużne przechyły karoserii są większe niż w Oplu (ale – co zaskakujące – zawieszenie gorzej radzi sobie z dużymi wybojami), za to w sportowym Skoda staje się znacznie zwinniejsza i choć wciąż wychyla się w szybkich zakrętach bardziej niż Insignia, to właśnie czeski samochód nieco pewniej je pokonuje – ma nieznacznie mniejszą niż rywal skłonność do wyjeżdżania przodem na zewnątrz łuku, okazuje się również stabilniejszy podczas hamowania. Same hamulce też ma skuteczniejsze – ze 100 km/h staje o 1,2-1,6 m wcześniej niż Opel.

Opel Insignia GSi - fotel kierowcy
Świetny fotel Opla (za 11-15,5 tys. zł) oferuje pewne podparcie, regulację szerokości i masaż, ale w górnej części okazuje się bardzo twardy.
Skoda Superb 2.0 TSI - fotel kierowcy
Fotele Skody – lepsze niż seryjne w GSi, ale z „kubełkami” Opla wygrywają tylko komfortem. Nie mają też tylu ustawień. Funkcja masażu: 700 zł.

Mimo zbliżonej mocy osiągi testowanych samochodów dzieli przepaść

Ale to nie koniec zaskoczeń. Jeszcze większe czeka tych, którzy spodziewają się, że agresywnie stylizowany Opel przynajmniej na prostej okaże się szybszy od Skody. Jego silnik ma co prawda o 20 KM mniej, ale za to rozwija aż 400 Nm momentu obrotowego (w zakresie 2500-4000 obr./min) – o całe 50 Nm więcej niż Skoda. Niestety sporo z jego potencjału „pochłania” klasyczny automat o 8 przełożeniach. Za jego sprawą rozpędzanie Insigni GSi odbywa się bardzo dostojnie. Już katalogowe przyspieszenie do 100 km/h w 7,3 s nie imponuje, a podczas naszych pomiarów Opel potrzebował 7,8 s. Niewielki przebieg testowanego auta (5000 km) nie jest wystarczającym wytłumaczeniem. Tym bardziej że Superbowi wystarczyło 5,7 s! To nawet nieco szybciej niż obiecuje Skoda. Nieznacznie niższa waga nie tłumaczy wyniku lepszego aż o 2,1 s. Znacznie większa w tym zasługa dwusprzęgłowego automatu o 6 biegach, który pozwala dynamiczniej ruszyć z miejsca, szybciej zmienia przełożenia i sprawniej reaguje na dodanie gazu (w Oplu redukcja odbywa się dopiero ok. sekundy po kopnięciu w prawy pedał).

Opel Insignia 2.0 GSi - zegary
Tylko Opel oferuje wskaźniki na ekranie (8 cali; 1900 zł). Wyświetla on okrągły lub cyfrowy prędkościomierz i np. mikromapę.

Ale świetne osiągi Superba to przede wszystkim zasługa wyjątkowo żwawego silnika. Co prawda jego maksymalny moment obrotowy wynosi „tylko” 350 Nm, ale jest dostępny od 1700 aż do 5600 obrotów. Czyli prawie zawsze. I tak właśnie zachowuje się Skoda – właściwie w dowolnym momencie na dodanie gazu reaguje zdecydowanym przyspieszeniem – zarówno podczas spokojnej jazdy przy niskich obrotach silnika, jak i wtedy, gdy wskazówka obrotomierza zbliża się do czerwonego pola. A do tego, choć podczas spokojnej jazdy ledwo ją słychać, przy wyższych obrotach jednostka Skody zaczyna całkiem przyjemnie brzmieć. Opla wyposażono z kolei w system „wzmocnienia odgłosów silnika i aktywnej redukcji hałasów”. Dobrze wywiązuje się on jednak tylko z części swoich zadań – w kabinie rzeczywiście jest cicho. Ale i dźwięki spod maski wydają się być bardziej wyciszone niż wzmocnione. I trudno się dziwić, bo kiedy już przy wyższych obrotach słychać jednostkę napędową, jej brzmienie przypomina… wycie odkurzacza. Jedno, co łączy 2-litrowe silniki testowanych liftbacków to zbliżone zapotrzebowanie na benzynę. Podczas w miarę spokojnej jazdy po mieście Opel zużywa 11,3, a Skoda 11,4 l na 100 km. W trasie, gdy jedzie się płynnie i nie przekracza 100 km/h, potrzebują, odpowiednio, 7,5 i 7,2 l. Za to na autostradzie spalają tyle samo: 10,5 l na 100 km.

Skoda Superb 2.0 TSI - deska rozdzielcza
5 trybów: Eco, Comfort, Normal, Sport i Individual. Tylko Skoda zapamiętuje wybór po wyłączeniu silnika.

Choć Insignia i Superb nie należą do klasy premium, w topowych wersjach rywalizują z jej przedstawicielami

Obydwa testowane samochody są drogie. Opel kosztuje 168 tys. zł, Skoda o 5100 zł więcej. Pozostaje pytanie – czy warto za nie tyle płacić, skoro za zbliżoną kwotę można mieć auta klasy średniej marek bardziej prestiżowych niż Opel i Skoda? 252-konne Audi A4 kosztuje 177 500 zł, BMW 330i tę samą moc oferuje za 167 800 zł, a 245-konne Volvo S60 T5 można mieć już za 152 900 zł (wszystkie z automatami). „3” w tej odmianie osiąga 100 km/h w 5,9 s, A4 i S60 w 6,3 s, więc osiągami blisko im do Skody. Cóż, zawsze gdy mowa o drogich wersjach, powstaje taki dylemat. Widoczna na zdjęciach para ma jednak na swoją obronę to, że w przeciwieństwie do wymienionej trójki ma napęd 4×4 (w Audi, BMW i Volvo wymaga znacznej dopłaty), a do tego przebija te auta wyposażeniem. Insignię GSi i Superba Laurin & Klement wyspecyfikowano naprawdę bogato – dopłaty nie wymagają tu nawet takie elementy, jak topowa nawigacja i adaptacyjne zawieszenie.

Porównanie Opel Insignia 2.0 GSi, Skoda Superb 2.0 TSI L&K – PODSUMOWANIE

Insignia budzi większe emocje wśród osób, które ją widzą, a Superb – u podróżnych. Oba samochody w swoich topowych benzynowych odmianach pokazują tyle talentów, że nie boją się porównań z klasą premium. Ten test dowodzi jednak, że Skoda ma ich znacznie więcej niż Opel.

Kategoria Maks. liczba pkt Opel Skoda
Nadwozie i wnętrze 80 58 66
Układ napędowy 60 44 50
Właściwości jezdne 50 43 42
Bezpieczeństwo 30 19 22
Wyposażenie i koszty 80 44 48
Razem 300 208 228
Miejsce  2   1 

Porównanie Opel Insignia 2.0 GSi, Skoda Superb 2.0 TSI L&K – dane techniczne

Dane techniczne Opel Insignia Skoda Superb
Silnik benzynowy, turbo benzynowy, turbo
Pojemność skokowa 1998 cm³ 1984 cm³
Układ cylindrów/zawory R4/16 R4/16
Zasilanie wtrysk bezpośredni wtrysk bezpośredni
Moc maksymalna 260 KM/5300 280 KM/5600
Maks. moment obrotowy 400 Nm/2500 350 Nm/1700
Napęd 4×4 4×4
Skrzynia biegów aut./8-biegowa aut./6-biegowa
Hamulce (przód/tył) tarcz. went./tarcz. tarcz. went./tarcz.
Długość/szerokość/wysokość 491/194/145 cm 486/186/147 cm
Rozstaw osi 283 cm 284 cm
Średnica zawracania 11,7 m 11,7 m
Masa/ładowność 1649/596 kg 1625/605 kg
Poj. bagażnika (min./maks.) 490/1450 l 625/1760 l
Poj. zbiornika paliwa 62 l (Pb 95) 66 l (Pb 95)
Opony 245/45 R18 235/45 R18
Osiągi (dane producenta)  
Prędkość maksymalna 250 km/h 250 km/h
Przyspieszenie 0-100 km/h 7,3 s 5,8 s
Zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie; l/100 km) 11,2/7,1/8,6 8,9/6,1/7,1
Zasięg 720 km 920 km

Porównanie Opel Insignia 2.0 GSi, Skoda Superb 2.0 TSI L&K – dane testowe

Opel Insignia Skoda Superb
Przyspieszenie 0-50 km/h 2,6 s 2,2 s
Przyspieszenie 0-100 km/h 7,8 s 5,7 s
Przyspieszenie 0-160 km/h 18,7 s 13,2 s
Hamowanie 100-0 km/h (zimne) 37,6 m 36,0 m
Hamowanie 100-0 km/h (ciepłe) 37,4 m 36,2 m
Poziom hałasu przy 50 km/h 58,0 dB 57,5 dB
Poziom hałasu przy 100 km/h 63,5 dB 64,0 dB
Rzeczyw. prędkość przy wskazaniu 100 km/h 98 km/h 96 km/h
Liczba obrotów kierownicą 2,7 2,7
Testowe zużycie paliwa (miasto/trasa/średnie; l/100 km) 11,3/7,5/9,4 11,4/7,2/9,3
Rzeczywisty zasięg 650 km 700 km

Porównanie Opel Insignia 2.0 GSi, Skoda Superb 2.0 TSI L&K – punktacja

Porównanie Opel Insignia GSi Skoda Superb L&K - punktacja

Opel Insignia 2.0 GSi – galeria

Skoda Superb 2.0 TSI L&K – galeria