NISSAN Leaf I 109KM AT CVT BN035JV 09-2011

Wielu kierowców widzi w Leafie idealną propozycję na rozpoczęcie „przygody” z samochodami elektrycznymi. Poznajmy opinie na temat używanego Nissana Leaf I (ZE0).

W dużej mierze to właśnie Nissan Leaf przyczynił się do postępującej elektrycznej „ekspansji” na całym świecie, w tym w Europie i w Polsce. Był jednym z pierwszych „elektryków” do kupienia w polskim salonie – co prawda dopiero od 2013 r., czyli jako model poliftowy, ale zawsze. Może to i lepiej, bo w ramach tej modernizacji dokonano gruntownych poprawek w konstrukcji układu napędowego i systemu jego zasilania. Przede wszystkim auto „odchudzono” o 80 kg, ustalając masę własną na poziomie poniżej 1,5 tony (wcześniej Leaf ważył 1550 kg). Nadwozie nie uległo większym zmianom wizualnym, ale wskutek drobnego przestylizowana przedniej części nadwozia współczynnik oporu powietrza zmalał z i tak świetnego 0,29 do 0,28. Powiększono też bagażnik (z 330 do 370 l). Wszystkie zmiany miały pozytywnie przełożyć się na zasięg tego elektrycznego auta, który, przynajmniej jak na dzisiejsze standardy, nie imponował – Leaf realnie przejeżdżał ok. 120 kilometrów na jednym ładowaniu w warunkach miejskich. Dzięki dopracowaniu systemu odzyskiwania energii i dodaniu pompy ciepła, auta poliftowe według katalogu przejeżdżają już 150-200 km „na raz”. W 2015 r. Nissan wprowadził baterię o większej pojemności – 30 kWh zamiast dotychczasowych 24 kWh (ale obydwie odmiany sprzedawano jednocześnie).

Nissan Leaf I 24
Nissan Leaf łączy cechy auta kompaktowego z minivanem – mierzy prawie 4,5 m i ma 155 cm wysokości. Zapewnia doskonałe warunki podróżowania dla 4 dorosłych osób, choć bagażnik już nie imponuje (330/370 l).

Dla osób mających ograniczony budżet, ale pragnących wejść w świat motoryzacyjnej elektromobilności, Nissan Leaf I zdaje się być oczywistym wyborem – jest dość popularny (w odróżnieniu od innych „elektryków” z tych lat) i względnie niedrogi: można go mieć już za 30 tys. zł. Czy przy zakupie blisko 10-letniego auta elektrycznego należy zachować bardziej wzmożoną czujność niż podczas oględzin samochodu spalinowego? Jak na przestrzeni lat sprawuje się używany Nissan Leaf? Oto opinie o tym aucie.

Nissan Leaf (2021) – opis wersji i cennik

Nissan Leaf I
Ulokowanie akumulatorów zespołu napędowego w podłodze korzystnie wpłynęło na wyważenie Leafa, a tym samym na właściwości jezdne. Przednie zawieszenie oparto na kolumnach McPhersona, tylne – na belce skrętnej.

Używany Nissan Leaf I (ZE0) – wnętrze

We wnętrzu elektrycznego Nissana nie spotkamy spektakularnych kształtów ani chwytliwych designerskich zagrywek: auto wystarczająco broniło się innowacyjnym napędem. Nie brakuje jednak ciekawostek, takich jak podwójny zestaw wskaźników (z czego górne są czymś na miarę współczesnych wyświetlaczy head-up), spory dotykowy ekran w konsoli środkowej oraz nietypowy wybierak kierunku jazdy przypominający komputerową mysz. Obsługa Leafa nie odbiega od standardu wyznaczonego przez modele spalinowe. Podobnie jest z wykończeniem kokpitu, czyli tradycyjnie w Nissanie – przeciętnie. Wypada pochwalić widoczność z miejsca kierowcy, szczególnie że z przodu do dyspozycji są dodatkowe okienka.

Nissan Leaf I deska rozdzielcza
Mało porywający, ale wyróżniający się kokpit Leafa, przynajmniej na tle innych Nissanów. Podzielenie wskaźników na dwie części nie pogarsza ich czytelności.

Nissan Leaf nie bez powodu cieszy się sporym zainteresowaniem jako taksówka (bardziej w Europie niż w Polsce, ale jednak). To naprawdę przestronny samochód, rozmiarami kabiny zbliżający się do minivanów aniżeli do aut kompaktowych. Zasługa w tym pokaźnych rozmiarów, ale przede wszystkim znacznego rozstawu osi (2,7 m). Dopóki podróżują nim 4 osoby, nie zabraknie im miejsca w zasadzie na żadną część ciała. Piątej daje się we znaki tunel środkowy i podwyższona środkowa część kanapy. Fotele są obszerne, ale słabo wyprofilowane. Bagażnik modelu przedliftowego mieści 330 l. Większy problem stanowi jego użyteczność. Kanapa co prawda się składa (jest też dzielona), ale pomiędzy nią a częścią bagażową pozostaje bardzo wysoki próg. Zlikwidowano go w Leafie po liftingu, co zwiększyło bagażnik do 370 l. Tak czy inaczej, możliwości transportowe tego modelu pozostają ograniczone.

Używany Nissan Leaf I (ZE0) – silniki

Pierwszą generację Leafa oferowano wyłącznie jednym silnikiem elektrycznym o mocy 109 KM. Generuje 254 Nm momentu obrotowego, dostępnego, jak to w „elektryku”, już od lekkiego muśnięcia pedału gazu. Jednostka dość żwawo wprawia w ruch to ważące ok. 1,5 tony auto i jest praktycznie niesłyszalna: bardziej po uszach „daje” szum powietrza omiatającego karoserię przy prędkościach powyżej 100 km/h. Energia potrzebna do zasilania silnika magazynowana jest w akumulatorze litowo-jonowym z 48 ogniwami o pojemności 24 kWh lub 30 kWh (od 2015 r.; oferowany równolegle z mniejszą baterią). Przy typowym zużyciu energii Leafa (11-14 kWh/100 km) pozwala to na przejechanie 120-140 kilometrów na jednym ładowaniu. To niewiele, biorąc pod uwagę zasięgi współczesnych aut elektrycznych. Z drugiej strony, niewielka pojemność baterii umożliwia szybkie naładowanie jej do pełnego poziomu. Trwa ono 20-30 minut przy wykorzystaniu złącza prądu stałego (DC) CHAdeMO. Oprócz niego zainstalowano gniazdko obsługujące prąd zmienny (AC) Type 1, za pomocą którego naładujemy auto w kilka godzin. Można też podłączyć Leafa do domowego gniazdka i uzupełnić energię w jedną noc (ok. 10 godzin).

NISSAN Leaf I 109KM AT CVT BN035JV 09-2011
Zespół napędowy Leafa I, mimo że oszczędny, nie jest w stanie wypracować znacznego zasięgu z uwagi na niewielką pojemność baterii. W dodatku zmniejsza się ona wraz z kolejnymi latami eksploatacji i nic nie da się na to poradzić.

Używany Nissan Leaf I (ZE0) – opinie użytkowników

 Zalety 

„Auto pojemne i przestronne. Dużo miejsca w obu rzędach dla osób mających do 1,9 m wzrostu”

„Środek momentalnie się nagrzewa. Przez aplikację można zdalnie ustawiać temperaturę przed wejściem do auta”

„Przyjemne odczucia w pierwszej fazie przyspieszania. Wydaje się, że Leaf ma więcej niż 109 KM”

„Niski środek ciężkości, dobry rozkład mas i skuteczne hamulce. Jeździ się bezpiecznie”

 Wady 

„Zbyt małe przednie fotele, trochę uwierają bokami. Przeszkadza to na dłuższą metę”

„Silnika nie słychać, ale powietrze omiatające karoserię i szum opon – już znacznie”

„Mój Nissan nie ma pompy ciepła. Zimą trzeba wybierać – albo jechać w zimnie, albo patrzeć, jak szybko topnieje zasięg”

„Akumulatory nie mają systemu chłodzenia. W gorące dni szybciej się zużywają”

Używany Nissan Leaf I (ZE0) – awaryjność, typowe usterki

Znaczne uproszczenie konstrukcyjne względem aut spalinowych sprawia, że w Leafie niewiele może się popsuć. Wielu kosztownych elementów po prostu w nim nie ma – mowa chociażby o tradycyjnej skrzyni biegów (z kilkoma przełożeniami; tu jest prosty mechanizm 1-biegowy przypominający pracą skrzynię bezstopniową), sprzęgle z kołem dwumasowym, wtryskiwaczach, układzie wydechowym czy rozruszniku. Sposób eksploatacji sprzyja wydłużeniu kondycji hamulców – auto w dużej mierze wytraca prędkość poprzez rekuperację. Sama jednostka elektryczna rzadko sprawia problemy, ale te pojawiają się w układzie jej zasilania. A konkretnie w akumulatorze trakcyjnym, który podlega naturalnemu zużyciu. Nissan deklaruje, że większa bateria (30 kWh) powinna zachować 3/4 pojemności przez 8 lat lub 160 tys. km, mniejsza zaś (24 kWh) przez 5 lat lub 100 tys. km. Na wyeksploatowanym akumulatorze da się jeździć, ale akceptując mniejszy zasięg (nawet poniżej 100 km) i, oczywiście, do pewnego czasu. W odróżnieniu od baterii w hybrydach nie praktykuje się ich regeneracji, stąd pozostaje wymiana na nowy lub z używanego auta. Koszt? Od kilkunastu do ponad 20 tys. zł plus robocizna.

Nissan Leaf I wskaźniki
Pojemność baterii Leafa łatwo odczytać ze wskaźnika po prawej stronie (od 0 do 1). 12 kresek oznacza pełną pojemność, a zatem bateria jest nowa lub mało zużyta. Niebiesko-białe kreski obok informują o poziomie naładowania baterii. Pomiędzy nimi znalazł się wskaźnik zasięgu.

Używany Nissan Leaf I (ZE0) – gdzie jest nr VIN?

Numer VIN znajduje się pod plastikową osłoną w podszybiu oraz w obudowie deski rozdzielczej z lewej strony.

Nissan Leaf I gdzie jest VIN

Używany Nissan Leaf I (ZE0) – sytuacja rynkowa

Sprawne i bezwypadkowe Leafy sprzed liftingu kosztują w granicach 30-40 tys. zł. Poliftowe modele, a zatem i te kupione w Polsce, oznaczają wydatek 45-55 tys. zł, a ostatnie roczniki nawet 60 tys. zł. Cieszą znikome przebiegi używanych Leafów – niełatwo o samochód, który przejechał więcej niż 150 tys. km. Lepiej jednak zwracać uwagę na kondycję baterii: wielu sprzedawców podkreśla to na samym wstępie, informując, że ma ona „12 na 12 kresek”.

Używany Nissan Leaf I (ZE0) – podsumowanie

Nissan Leaf staniał do na tyle rozsądnego poziomu, że otwiera furtkę do świata elektromobilności nowej grupie odbiorców. Warto szukać samochodów poliftowych z większą baterią i dopracowaną konstrukcją. By nie narażać się na astronomiczne koszty wymiany akumulatora, przed zakupem zlećmy szczegółową diagnostykę auta w autoryzowanym serwisie lub niezależnym, wyspecjalizowanym w „elektrykach”.

Przeczytaj także opinie o innych używanych Nissanach:

Używany Nissan Micra IV (K13; 2010-2017) – opinie użytkowników

Używany Nissan Juke I (2010-2019) – opinie użytkowników

Nissan Leaf I

Nissan Leaf I (ZE0) – wymiary, pojemność bagażnika
Dł./szer./wys.445/177/155 cm
Rozstaw osi270 cm
Pojemność bagażnika330-680 l; 370-720 l (od 2013 r.)
Nissan Leaf I (ZE0) – dane techniczne, osiągi, zużycie energii
Silnikelektrycznyelektryczny
Pojemność baterii24 kWh30 kWh
Maks. moc109 KM109 KM
Maks. moment254 Nm254 Nm
Przyspieszenie 0-100 km/h11,5 s11,5 s
Prędkość maks.144 km/h144 km/h
Śr. zużycie energii15,0 kWh/100 km15,0 kWh/100 km
Zasięg175 km199 km

Używany Nissan Leaf I (ZE0) – galeria

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here