Czy samochód elektryczny można ładować w domu

Ładowanie z domowego gniazdka to najprostsza i najtańsza, ale też najbardziej czasochłonna metoda uzupełnienia energii w aucie elektrycznym. Jako alternatywę można pokusić się o montaż ładowarki we własnym garażu.

Na ulicach miast i przy drogach szybkiego ruchu systematycznie przybywa ładowarek, za pośrednictwem których uzupełnimy energię w akumulatorach samochodów elektrycznych. Choć zlokalizowane są w miejscach, gdzie naładować samochód możemy przy okazji (np. podczas przerwy w trasie na kawę lub robiąc w międzyczasie zakupy), dla niektórych publiczne ładowarki okazują się zbyt mało wydajne do bieżącego uzupełniania energii w „elektryku”. Dlatego też „tankowanie” samochodu elektrycznego najlepiej przeprowadzać w domu, zwłaszcza w okresie gdy darmowych ładowarek jest jak na lekarstwo. Czy podłączenie auta do domowego gniazdka jest możliwe bez jakichkolwiek niebezpiecznych konsekwencji? Jak z kosztami i czasem ładowania „elektryka” we własnym garażu?

Stacje ładowania samochodów elektrycznych – jak wygląda sytuacja?

Jak naładować samochód elektryczny z domowego gniazdka?

Uzupełnienie energii w aucie elektrycznym na terenie własnego gospodarstwa domowego może się odbywać na trzy sposoby. Pierwszy to zwyczajne podłączenie go do popularnego gniazdka jednofazowego o napięciu 230 V z zabezpieczeniem co najmniej 16 A. W dołączanym do samochodu zestawie kabli zazwyczaj znajduje się odpowiednik z wtyczką pasującą do takiego gniazdka. Wystarczy podłączyć ją tak samo jak wiele elektronicznych urządzeń (po uprzednim ulokowaniu dedykowanego złącza w gnieździe samochodu). Nie musimy tym samym dokonywać żadnych przeróbek instalacji ani dokupywać nowych akcesoriów. Ale uwaga: ładowanie ze zwykłego gniazdka odbywa się z mocą 2,2-3 kW, w związku z czym łatwo policzyć, że uzupełnienie energii nawet w niewielkiej baterii zajmie co najmniej kilkanaście godzin. W przypadku dużych akumulatorów (ok. 90 kW) spokojnie można mówić o ponad dobie nieustannego ładowania.

Alternatywa – własna stacja ładowania auta elektrycznego

Oznacza to, że nawet podłączenie samochodu na całą noc nie będzie równało się naładowaniem baterii do pełnego poziomu, a co za tym idzie – uzyskaniem akceptowalnego zasięgu. Na szczęście istnieje rozwiązanie tego problemu, mianowicie kupno domowej ładowarki wolnostojącej lub typu wallbox, do montażu na ścianie zarówno wewnątrz pomieszczenia, jak i na zewnątrz. By czerpać korzyści z ładowania akumulatorów mocą nawet kilkunastu kW (z reguły do 22 kW, ale zależy to od konkretnego modelu auta), trzeba sporo zainwestować – już na wstępie 5-10 tys. zł za samą ładowarkę.

Ponadto przy ładowarkach o większej mocy (zazwyczaj powyżej 7 kW) może zaistnieć konieczność przeróbki instalacji elektrycznej pod zasilanie trójfazowe (400 V) włącznie z montażem tego typu gniazda. Słabsze ładowarki pracują z reguły na zasilaniu jednofazowym, co pozwoli na szybsze ładowanie bez ingerencji w instalację. Tak czy inaczej, przed zakupem ładowarki zalecamy konsultację z elektrykiem, który zaproponuje najkorzystniejsze rozwiązanie: najmniej inwazyjne, o jak największej wydajności. Ważne, by nie kupić urządzenia o większej mocy niż ładowarki wbudowanej w samochodzie. Zwróćmy też uwagę na moc przyłącza i rodzaje kabli dołączonych do samochodu.

Ile kosztuje ładowanie auta elektrycznego w domu?

Zamontowanie własnej, domowej ładowarki pozwoli całkiem sprawnie naładować samochód elektryczny za standardową kwotę za prąd, uzależnioną od obowiązującej taryfy. Przy planie G11 opłata za kWh wynosi 55 groszy przez całą dobę. Korzystając z taryfy G12 koszty można obniżyć, gdy ładujemy samochód w nocy: w godzinach 22:00-6:00 obowiązuje bowiem niższa stawka 25 groszy za kWh.

Polecamy również:

Wszystko, co chcielibyście wiedzieć na temat domowych ładowarek elektryków

Co przemawia za zakupem używanego samochodu?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here