toyota_yaris_cross_polska_01

Toyota Yaris Cross, czyli miejski crossover/SUV, dostępny także z napędem hybrydowym. Takiego samochodu brakowało w gamie Toyoty. Mieliśmy okazję obejrzeć przedprodukcyjny egzemplarz Yarisa Crossa.

Miejskie crossovery to dziś jeden z najbardziej obleganych segmentów rynku. Swoje propozycje mają tu niemal wszyscy wolumenowi producenci, od Forda (Puma) i Opla (Mokka) przez Kię (Stonic), Mazdę (CX-3) i Peugeota (2008) aż po Skodę (Kamiq) oraz Volkswagena (T-Cross). Udział aut tego typu w polskim rynku motoryzacyjnym systematycznie rośnie: z niespełna 8% w 2018 r. do 10% w tym i 11% w 2022 r. (prognozy).

toyota_yaris_cross_polska_02
Masywne plastikowe nielakierowane osłony chronią nadkola i progi przed zarysowaniami. Spory jak na małego crossovera prześwit (ok. 17 cm).

Toyota zjawia się na tej imprezie mocno spóźniona, ale paradoksalnie nie musi jej to zaszkodzić – Yaris Cross ma efekt świeżości, którego może brakować dłużej oferowanym rywalom. Zwłaszcza że oferuje cechy unikalne w tym segmencie…

Toyota Yaris Cross: nadwozie, wymiary, przestronność

Yaris Cross mierzy 418 cm długości, czyli praktycznie tyle samo, ile 5-drzwiowa wersja RAV4 pierwszej generacji. Samochód zbudowano na modułowej platformie z Yarisa i zachowano jego rozstaw osi. 256 cm to przeciętna wartość w segmencie, ale w praktyce okazuje się że ilość miejsca w kabinie jest wystarczająca, a wrażenie przestronności potęguje wysoko poprowadzona linia dachu.

Przestrzeń na nogi z tyłu jest co najmniej wystarczająca – oczywiście o ile z przodu nie siądzie zbyt wysoka osoba. Trzeba jednak pamiętać, że to wciąż segment B i zbliżona sytuacja jest u rywali. Co istotne, nawet przy opuszczonych przednich fotelach podróżujący z tyłu mają do dyspozycji sensowną przestrzeń na stopy, miejsca nad głowami wystarczy osobom o wzroście do ok. 190 cm (zasługa lekkich zagłębień w podsufitce), a kanapa zapewnia dobre podparcie ud, więc dłuższe podróże nie są utrapieniem. Jest też niemal płaska podłoga. Szkoda natomiast, że w tunelu środkowym zabrakło dodatkowych otworów wentylacyjnych oraz gniazd USB do ładowania urządzeń mobilnych.

Kierowca Yarisa Crossa doceni fakt, że fotel można „posadzić” dość nisko i cieszyć się naturalną pozycją za kierownicą, z nieco wyciągniętymi nogami – jak w niższych autach (oczywiście można go też podnieść, by uzyskać „pozycję „obserwacyjną”). Nie rozczarowują także fotele – są nadzwyczaj obszerne i dobrze „trzymają” nawet na wysokości progów.

Poza tym nadwozie Yarisa Crossa jest typowo dla SUV-ów funkcjonalne. U dołu drzwi znalazły się plastikowe listwy chroniące progi (a zatem nogawki spodni) przed zabrudzeniami, masywne listwy chronią nadwozie przed zarysowaniami, a prześwit wynosi przyzwoite 17 cm – podobnie jak w niejednym kompaktowym SUV-ie.

Toyota Yaris Cross: porównanie wymiarów z wybranymi rywalami

  • Toyota Yaris Cross: 418 cm długości/176,5 cm szerokości/155 cm wysokości/rozstaw osi 256 cm
  • Ford Puma: 419 cm dł./181 cm szer./154 cm wys./rozstaw osi 259 cm
  • Kia Stonic: 414 cm dł./176 cm szer./152 cm wys./rozstaw osi 258 cm
  • Peugeot 2008: 430 cm dł./177 cm szer. /153-155 cm szer./rozstaw osi 260,5 cm
  • Renault Captur: 422 cm dł./179,7 cm szer./157,6 cm wys./rozstaw osi 263,9 cm
  • Seat Arona: 414 cm dł./178 cm szer./154,3 cm wys./rozstaw osi 256,6 cm
  • Skoda Kamiq: 424,1 cm dł./179,3 cm szer./155,3 cm wys./rozstaw osi 263,9 cm
  • Volkswagen T-Cross: 411 cm dł./176 cm szer./158,4 cm wys./rozstaw osi 255,1 cm

Toyota Yaris Cross: pojemność bagażnika

W zakresie możliwości transportowych Yaris Cross reprezentuje klasową średnią – wersja przednionapędowa ma bagażnik o pojemności 397 l, ale 4×4 mieści już tylko 320 l. Plus za podwójną podłogę, płaską powierzchnię po złożeniu oparcia (trójdzielnego) oraz miejsce na koło dojazdowe. Toyota ewidentnie oszczędziła jednak na wykończeniu przestrzeni bagażowej (twarde plastiki i niecałkowicie osłonięta od wewnątrz blacha pokrywy), brakuje też haków na torby. No i, typowo dla japońskich aut, tylna pokrywa nie unosi się zbyt wysoko. Na życzenie jest za to sterowana elektrycznie i bezdotykowo, ruchem stopy pod zderzakiem.

Toyota Yaris Cross: deska rozdzielcza, kokpit, jakość

Deska rozdzielcza Yarisa Crossa żywo przypomina tę z Yarisa – a to oznacza, że jest dogodnie rozplanowana i relatywnie analogowa, co upraszcza jej obsługę. Wizualne otoczenie kierowcy i pasażera z przodu wykonano z niezłych materiałów (tapicerowane boczki drzwi, miękka górna część deski rozdzielczej) – za wyjątkiem podłokietnika między fotelami, który wykonano z twardego plastiku. Wentylacją steruje się w najlepszy możliwy sposób, pokrętłami i przyciskami, a u góry i u dołu konsoli środkowej znalazły się schowki (opcjonalnie – ładowarka indukcyjna). I jeszcze ważna zmiana: w przeciwieństwie do „zwykłego” Yarisa wariant Cross otrzymał bardziej przejrzyste cyfrowe zegary podobne do tych w Corolli.

Kolejną nowością jest wprowadzenie nowego systemu operacyjnego Toyota Smart Connect z większym, 9-calowym ekranem oraz niezatłoczonym, bardziej estetycznym niż dotąd menu (i interfejsami Apple CarPlay/Android Auto do łączności smartfonów – bezprzewodowej!). Trzeba jednak pamiętać, że w przypadku wyboru asystenta parkowania Toyota Teammate samochód otrzymuje „stary” system Toyota Touch 2 GO z przewodowymi interfejsami do integracji smartfonów, podobnie jak w bazowych wariantach wyposażenia Active i Comfort.

Plus za dobrą widoczność w przód – to zasługa dość smukłych słupków oraz lusterek mocowanych do poszyć drzwi, a nie w rogach szyb.

Toyota Yaris Cross: silniki, napęd

Bazowo Yaris Cross jest oferowany z 3-cylindrowym silnikiem benzynowym 1.5 o mocy 125 KM i 6-biegową skrzynią manualną – co powinno zapewniać mu przyzwoite osiągi (na razie brak oficjalnych danych). Na życzenie wariant ten można połączyć ze skrzynią bezstopniową Multidrive S (6000 zł dopłaty, tylko wersja wyposażenia Comfort).
Droższy, ale bardziej sensowny do jazdy po mieście – i seryjnie z automatem – będzie hybrydowy Yaris Cross z jednostką benzynową 1.5 R3 oraz silnikiem elektrycznym (łącznie 116 KM). W Yarisie napęd ten dał się poznać od strony bardzo oszczędnego (zużycie paliwa w mieście wynosi ok. 4-4,5 l/100 km). Niemieckie media podają, że taki Yaris Cross przyspiesza od 0 do 100 km/h w 11,8 s. Na nasze lokalne pomiary przyjdzie czas, gdy otrzymamy wóz do testów.

W przeciwieństwie do większości rywali Toyota oferuje Yarisa Crossa także z napędem 4×4, dostępnym w połączeniu z wersją hybrydową (tzw. wersja AWD-i). Za napęd tylnej osi odpowiada tu dodatkowy silnik elektryczny, dzięki czemu cały układ ma być bardziej efektywny i reagować sprawniej. Toyota Yaris Cross 1.5 Hybrid Dynamic Force AWD-i e-CVT, bo tak brzmi pełna nazwa tej odmiany, jest o 10 000 zł droższa od wersji przednionapędowej.

Toyota Yaris Cross: ceny, wyposażenie

Ceny Yarisa Crossa startują od 74 900 zł za odmianę Active – z klimatyzacją oraz systemami wspomagającymi (m.in. aktywny tempomat), za to bez aluminiowych obręczy. Droższy o 4000 zł wariant Comfort oferuje już kamerę cofania, czujniki deszczu i zmierzchu, obszytą skórą kierownicę oraz alufelgi 16”. Jak na razie polscy klienci, którzy zamawiają Yarisa Crossa w ramach przedsprzedaży, preferują głównie droższe wersje wyposażenia: Executive, Adventure oraz Premiere Edition. Dla poszczególnych odmian Toyota oferuje szereg pakietów, ale i tak pewne wybrane dodatki (m.in. wyświetlacz przezierny czy elektrycznie sterowaną klapę) zarezerwowano wyłącznie dla topowego wariantu Premiere Edition (tylko napęd hybrydowy, od 122 900 zł).

Pełen cennik Yarisa Crossa znajdziecie tutaj.

Toyota Yaris Cross: opinia

Auto miejskie na nowe czasy, zwłaszcza z napędem hybrydowym: podniesione, funkcjonalne, poręczne, oszczędne i bogato wyposażone. Ale i nietanie. Dlatego Yaris Cross konkuruje nie tylko z innymi miejskimi crossoverami, ale też z… Corollą.

PS. Przepraszamy za jakość zdjęć – warunki oświetleniowe w pomieszczeniu, gdzie prezentowano auto, utrudniały ich robienie.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here