PoradyPoradyUstaw w ten sposób. Już nigdy nie przeziębisz się od klimatyzacji

Ustaw w ten sposób. Już nigdy nie przeziębisz się od klimatyzacji

Przeziębienie od klimatyzacji zdarza się wielu kierowcom. Jak nie zachorować od klimatyzacji w samochodzie? Oto kilka skutecznych rad.

Mało który element tak istotnie wpływa na komfort podróżowania samochodem jak klimatyzacja. W autach z potocznie zwaną „klimą” na dobre pożegnano problemy z „wytrzymaniem” w mocno nagrzanym wnętrzu, co bardzo korzystnie wpłynęło na koncentrację kierującego i sprawiło, że podróżowanie stało się po prostu przyjemniejsze. Podczas korzystania z klimatyzacji w aucie jest poza tym znacznie ciszej (nie ma hałasu generowanego przez uchylone szyby). Między innymi z tych powodów klimatyzacja jest jednym z głównych czynników, które muszą znaleźć się w interesującym nas aucie. Inna sprawa, że aut bez „klimy” jest już niedużo – są to głównie używane samochody z dolnych półek cenowych.

Jak klimatyzacja wpływa na nasze zdrowie?

Jednak klimatyzacja w samochodzie ma też swoje wady. Przede wszystkim naraża właściciela na wydatki związane z serwisowaniem układu, jak i jego napraw. Koszty mogą być całkiem spore, gdy np. zajdzie konieczność wymiany drogiego kompresora klimatyzacji. Inną „ciemną stroną” klimatyzacji jest jej niezbyt dobry wpływ na nasze zdrowie. Jej zadaniem jest schładzanie powietrza we środku auta, co prowadzi do wysuszania śluzówek nosa i gardła, a tym samym do obniżenia odporności organizmu. Przy zaniedbaniach serwisowych klimatyzacji podróżujący autem narażają się przy tym na wzmożony kontakt ze szkodliwymi bakteriami i grzybami, które układ rozsiewa po całym wnętrzu. Cierpią na tym głównie alergicy, ale i zupełnie zdrowe osoby. Dlatego tak istotne jest regularne czyszczenie układu klimatyzacji wraz z odgrzybianiem, wymianą filtrów i czynnika chłodzącego oraz dezynfekcją środka samochodu.

Ile kosztuje nabicie klimatyzacji? Może być drogo!

Przeziębienie od klimatyzacji. Jak go uniknąć?

Najczęstszym skutkiem ubocznym działania klimatyzacji w aucie jest zwykłe przeziębienie organizmu. Zazwyczaj fundujemy je sobie „na własne życzenie”, ponieważ chorowanie od klimatyzacji jest efektem jej niewłaściwego użytkowania. Dlatego jeśli po jeździe z włączoną klimatyzacją kichamy, kaszlemy, mamy katar lub boli nas gardło, warto wdrożyć w życie kilka prostych zasad, dzięki którym przeziębienie od klimatyzacji stanie się pieśnią przeszłości. Co zatem zrobić, by nie złapać infekcji od „klimy”?

  1. Przed rozpoczęciem jazdy zadbajmy o wyrównanie temperatury wnętrza samochodu z temperaturą otoczenia. W tym celu uchylmy wszystkie okna na około minutę; jeszcze lepszy efekt da otwarcie drzwi.
  2. Nim ruszymy, możemy włączyć klimatyzację i ustawić jej temperaturę na wartość o kilka stopni niższą od tej panującej na zewnątrz.
  3. Po ruszeniu w drogę należy systematycznie operować temperaturą w środku w taki sposób, by nie była niższa o 5-7°C od temperatury otoczenia. Za optymalne uznaje się wartości rzędu 22-24°C, jednakże podczas dużych upałów mogą się one okazać niewystarczające – wtedy można zejść do ok. 21-22°C. Jeśli przewietrzenie auta nie uwolniło na zewnątrz całości gorącego powietrza, początkowo można jeszcze pozostawić lekko uchylone szyby i zamknąć je, gdy w aucie zrobi się chłodniej.
  4. Ustawmy nawiew klimatyzacji w taki sposób, by zimne powietrze nie dmuchało na głowę i klatkę piersiową, tylko na szyby i dach. Starajmy się ustawić siłę nawiewu na jak najniższą. Te kwestie są szczególnie ważne w przypadku dzieci, które gorzej od dorosłych znoszą działanie klimatyzacji.
  5. Przed dojazdem do celu można rozpocząć procedurę przyzwyczajania organizmu do wysokich temperatur zewnętrznych, by uniknąć szoku termicznego, który jest najczęstszą przyczyną przeziębienia od klimatyzacji. Warto tu stosować zasadę 5 minut (lub nawet 10 minut), czyli na 5-10 minut przed zakończeniem podróży wyłączyć klimatyzację lub zwiększyć jej temperaturę. Lepiej ją jednak definitywnie wyłączyć (ale pozostawić pracujący nawiew), ponieważ z układu wyparuje wtedy nagromadzona wilgoć i zmniejszymy ryzyko powstawania przykrych zapachów z klimatyzacji. Inna sprawa, że takie postępowanie pozytywnie przekłada się na kondycję całego układu.
Przeziębienie od klimatyzacji
Nie warto „w ciemno” ufać ustawieniu AUTO w klimatyzacji automatycznej – w niektórych modelach długo utrzymuje nawiew na wysokich obrotach i sprzyja złapaniu infekcji. Najlepiej samemu operować pracą klimatyzacji: wtedy istotnie zmniejszymy ryzyko zachorowania.

Polecamy również:

Jak używać klimatyzacji, by szybko schłodzić wnętrze auta?

Więcej na temat zasady 5 minut w klimatyzacji

Nie przegap najnowszych artykułów! Obserwuj Wybór Kierowców na FACEBOOKU
NEWSY
Polecane
Wybór redakcji