Najbardziej zawodne SUVy wedlug ADAC

Polacy chętnie kupują 10-letnie samochody. Rynkowym przebojem są SUV-y. Które modele wypadły najgorzej w raporcie ADAC, oceniającym je na podstawie wezwań niemieckiej pomocy drogowej?

Duży popyt na SUV-y sprawia, że ich ceny topnieją wolno. Na szczęście samochody z rocznika 2011 roku można kupić za rozsądne już pieniądze. W rezultacie w cenie bazowego auta miejskiego z salonu można mieć znacznie wygodniejsze i lepiej wyposażone auto, które zapewni wysoki komfort nawet na najdłuższych trasach, jak również sprawdzi się podczas jazdy po wyboistych czy nieutwardzonych drogach.

Które modele będą najlepszym wyborem od strony trwałości? Trudno udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Czym innym są obiegowe opinie, raporty oparte o wyniki kontroli technicznych oraz statystyki bazujące na wezwaniach pomocy drogowej.

Na bazie ostatnich z wymienionych swoje zestawienia tworzy niemiecki automobilklub. Następnie eksperci ADAC odnoszą liczbę wezwań holowników do liczby 1000 zarejestrowanych w Niemczech sztuk danego modelu z danego rocznika. Z racji że Polacy chętnie kupują 10-letnie SUV-y, postanowiliśmy przyjrzeć się właśnie tej części raportu ADAC, czyli autom z rocznika 2011. Prezentujemy je w kolejności od najmniej do najbardziej awaryjnego.

4. Używany Volkswagen Tiguan

Używany Volkswagen TiguanZwiększona awaryjność Tiguana utrzymuje się do rocznika 2012. Auta z końca produkcji, a także druga odsłona modelu powinny być więc bezpiecznymi wyborami. W przypadku rocznika 2011 pomoc drogowa była wzywana średnio do 22,3 auta na 1000 zarejestrowanych. Za powtarzające się usterki eksperci ADAC uznali łańcuchy rozrządu – szczególnie zawodne w autach z rocznika 2008, które były napędzane silnikami 1.4 TSI (także w wyjątkowo awaryjnej wersji doładowanej kompresorem i turbosprężarką).  Średnie roczne przebiegi są umiarkowane i wynoszą ok. 15 tys. km.

3. Używany Hyundai ix35

Używany Hyundai ix355-letnia gwarancja sprawia, że na rynku nie brakuje rzetelnie serwisowanych ix35. To dobra wiadomość. Zła jest natomiast taka, że zwiększona awaryjność utrzymywała się do rocznika 2014. W raporcie ADAC dobrze wypadł jedynie ostatni rocznik, czyli 2015. Pomoc drogową wzywano statystycznie do 28,8 auta na 1000 zarejestrowanych. Kierowcy musieli najczęściej wzywać pomoc drogową z powodu rozładowanych akumulatorów oraz awarii rozrusznika (wyraźnie nasilonych w roczniku 2010). Średnie przebiegi roczne auta w Niemczech są szacowane przez ADAC na 14 tys. km.

2. Używany Ford Kuga

Używany Ford KugaKuga ma wysokie notowania na rynku wtórnym. Niestety nie przekłada się to na dobrą ocenę w raporcie ADAC. Wszystkie roczniki wypadły przeciętnie, przy czym lekką poprawę zaobserwowano po 2013 r., czyli premierze Kugi II. W przypadku rocznika 2011 pomoc drogowa była wzywana średnio do 31,1 aut na 1000 zarejestrowanych. Najczęściej zawodziły akumulatory (większość roczników), rozruszniki (2008 r.), filtry sadzy, alternatory (2008-2011). Średnie roczne przebiegi Forda Kuga wynoszą w Niemczech ok. 16 tys. km.

1. Używana Kia Sportage

Używana Kia SportageJednym z chwytów marketingowych marki Kia jest 7-letnia gwarancja na samochody. Czy przekłada się na małą liczbę problemów z pojazdem? Notowania modelu Sportage w raporcie ADAC tego nie potwierdzają. Rocznik 2011 w raporcie ADAC to statystycznie 38,6 wezwań pomocy drogowej na 1000 zarejestrowanych aut z tego rocznika.  Pewnym pocieszeniem jest spektrum typowych problemów, jakich należy się spodziewać. Do najczęstszych należą kaprysy akumulatora. W przypadku aut z rocznika 2010 dochodzą do tego defekty rozruszników. Średnie roczne przebiegi używanych Kia Sportage są relatywnie niskie. Wynoszą 14 tys. km.

Redakcja poleca: Najbardziej awaryjne kompakty według ADAC

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here