Testery diagnostyczne - kasowanie błędów

Kupując własny tester diagnostyczny jesteśmy w stanie samodzielnie wykryć usterkę samochodu lub wykasować błąd. Który z 8 interfejsów diagnostycznych wyróżnia się największymi możliwościami z zakresu diagnostyki samochodowej?

Po zapaleniu się jakiejkolwiek kontrolki na zestawie wskaźników samochodu, wielu kierowców czym prędzej udaje się do autoryzowanego serwisu w celu wykrycia przyczyny wystąpienia usterki. Czasami powód świecącej kontrolki może być jednak błahy, np. wypnie się czujnik, zaniknie kontakt lub kontrolka zasygnalizuje tylko zużycie jakiegoś elementu, np. klocków hamulcowych. Sama diagnostyka w autoryzowanej stacji obsługi to koszt rzędu 50-100 zł.

Ile kosztuje tester diagnostyczny?

Wykrycie błędu następuje po podpięciu pod złącze OBD w samochodzie komputera diagnostycznego. Jest to na tyle prosta czynność, że bez obaw poradzi sobie z nią większość kierowców. Trzeba tylko wyposażyć się we własny interfejs diagnostyczny. Profesjonalne testery są co prawda drogie (kilkaset złotych), ale już wiele tańszych (np. ELM 327 za ok. 20 zł) jest w stanie przeprowadzić podstawową diagnostykę samochodową. Posiadanie własnego skanera diagnostycznego jest o tyle opłacalne, że umożliwi on sprawdzenie błędów w każdym samochodzie z gniazdem OBD II, czyli w większości aut wyprodukowanych po 2000 roku.

Testery diagnostyczne
Interfejsy diagnostyczne zbierają informacje z gniazda OBD II i wyświetlają je albo na własnym ekranie (fot.), albo poprzez aplikację diagnostyczną na smartfonie.

Jak działa interfejs diagnostyczny?

Testery, po podłączeniu pod gniazdo diagnostyczne w samochodzie, zbierają z nich dane i wyświetlają je na ekranie smartfona (przez Wi-Fi lub Bluetooth). Potrzebne jest zainstalowanie odpowiedniej aplikacji. Większość z nich można bez trudu znaleźć w App Store albo Google Play. Są dostępne w podstawowych, darmowych oraz płatnych, rozbudowanych wersjach. Do najpopularniejszych należą Torque, Car Scanner, Dash Command lub EOBD Facile. Droższe interfejsy diagnostyczne wykorzystują własne wyświetlacze, a połączenie odbywa się z pomocą kabla. W ich przypadku można liczyć na solidniejsze wykonanie.

Test 8 interfejsów diagnostycznych

Skuteczność testerów diagnostycznych zbadała niemiecka organizacja GTU. Po celowym wywołaniu błędów w samochodach testowych, do ich gniazd diagnostycznych podłączono 8 skanerów w cenach od 85 do 990 zł. Sprawdzono nie tylko funkcje dostępne w komputerach diagnostycznych, ale i jakość wskazań, łatwość połączenia oraz kompatybilność z różnymi rodzajami aut (starsze i młodsze, z silnikiem benzynowym lub dieslem). Każdy tester diagnostyczny mógł zebrać łącznie 450 punktów. Oto szczegółowe wyniki testu.

Testery diagnostyczne - tabelka

Najlepszy skaner diagnostyczny to Launch CRP123 OBD2 – kosztuje aż 990 zł, ale ma zdecydowanie największe możliwości. Tańszy (620 zł) tester Bosch OBD 150 niewiele mu ustępuje: właściwie brakuje mu tylko funkcji sprawdzania samopoziomowania reflektorów. Trzecie miejsce zajął współpracujący ze smartfonem komputer SmartPilot Racekey OBD. Czwarty Vgate iCar OBD oferuje najwięcej funkcji w przeliczeniu na złotówki (kosztuje tylko 85 zł). Pozostałe urządzenia diagnostyczne (poza ostatnim EXZAHHobd Bluetooth Torque) umożliwiają wyświetlanie i kasowanie błędów w samochodzie, w tym ABS. Niektóre kosztują jednak zbyt dużo.

Oceny czytelników
[Głosów: 1 Średnia: 1]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here